Wielkimi krokami zbliża się kolejny występ w oktagonie UFC, Conora McGregora. Były podwójny mistrz największej organizacji MMA na świecie, zmierzy się 23 stycznia w Abu Dhabi z Dustinem Poirierem. Będzie to drugi pojedynek obu panów – w pierwszym starciu to McGregor był górą, kiedy to znokautował Poiriera w pierwszej rundzie na UFC 178.

Z tej okazji UFC postanowiło przypomnieć fanom jak McGregor stał się podwójnym mistrzem organizacji. Ówczesny mistrz kategorii piórkowej przeszedł do dywizji do 70 kilogramów żeby tam spróbować pokonać innego mistrza, Eddiego Alvareza. Zobaczcie walkę, która odbyła się 13 listopada 2016 roku na UFC 205 w Nowym Jorku.

 

22 KOMENTARZE

  1. Wszyscy na forum wiedzą, że nie jestem fanem McGregora, ale lubię sobie tę waleczkę obejrzeć. To, że nie cierpię Łajzareza to nie ma nic do rzeczy (prawie hue hue hue), po prostu Conor w tej walce wyglądał jak jakiś półbóg na tle tego kasztaniarza i ośmieszył go tak, jak nikt inny chyba nie ośmieszył nikogo w mma. Alvarez powinien wyjść z szatni w pampersie, bo takie zwolnienie blokady u niego nastąpiło, gościu został zniszczony, upokorzony i potem jeszcze uciekł z klatki, zanim Rogan zdążył podbić z mikrofonem. Moim zdaniem żaden inny rywal Conora nie sfrajerzył się aż tak jak Alvarez, nawet Siver czy Poirer, który też miał pełne majty, zaprezentowali się lepiej.

  2. Wszyscy na forum wiedzą, że nie jestem fanem McGregora, ale lubię sobie tę waleczkę obejrzeć. To, że nie cierpię Łajzareza to nie ma nic do rzeczy (prawie hue hue hue), po prostu Conor w tej walce wyglądał jak jakiś półbóg na tle tego kasztaniarza i ośmieszył go tak, jak nikt inny chyba nie ośmieszył nikogo w mma. Alvarez powinien wyjść z szatni w pampersie, bo takie zwolnienie blokady u niego nastąpiło, gościu został zniszczony, upokorzony i potem jeszcze uciekł z klatki, zanim Rogan zdążył podbić z mikrofonem. Moim zdaniem żaden inny rywal Conora nie sfrajerzył się aż tak jak Alvarez, nawet Siver czy Poirer, który też miał pełne majty, zaprezentowali się lepiej.

    Do tego Conor mówił, że Eddie nie wynegocjował za tę walkę żadnych dodatkowych pieniędzy tylko wyszedł tam za swoją podstawową stawkę  :DC:

  3. Do tego Conor mówił, że Eddie nie wynegocjował za tę walkę żadnych dodatkowych pieniędzy tylko wyszedł tam za swoją podstawową stawkę  :DC:

    Jego podstawowa stawka to było prawie 3 miliony za tę walkę :crazy:

  4. Do tego Conor mówił, że Eddie nie wynegocjował za tę walkę żadnych dodatkowych pieniędzy tylko wyszedł tam za swoją podstawową stawkę  :DC:

    Tak, ale miał wpisany % z PPV w kontrakt jako mistrz najprawdopodobniej, także negocjować nie musiał a sporo mu do portfela wpadło 😉

  5. Niemożliwe.

    Tak, ale miał wpisany % z PPV w kontrakt jako mistrz najprawdopodobniej, także negocjować nie musiał a sporo mu do portfela wpadło 😉

    Eddie miał wpisany % z ppv od kiedy podpisał kontrakt z UFC, a nie jak został mistrzem. 1$ od sprzedaży między 200-400 tys. 2$ przy sprzedaży 400$-600$ i 2.5$ od wszystkiego powyżej. Walka z Conorem miał 1.3 mln. więc samego % dostał 2.35 mln plus pół bańki wynagrodzenia jako mistrz i  40 tys. od Reeboka. Razem 2.89 miliona.

  6. Eddie miał wpisany % z ppv od kiedy podpisał kontrakt z UFC, a nie jak został mistrzem. 1$ od sprzedaży między 200-400 tys. 2$ przy sprzedaży 400$-600$ i 2.5$ od wszystkiego powyżej. Walka z Conorem miał 1.3 mln. więc samego % dostał 2.35 mln plus pół bańki wynagrodzenia jako mistrz i  40 tys. od Reeboka. Razem 2.89 miliona.

    Nic dziwnego, że tak perfidnie się podłożył

  7. Dana kazał ją zbanować:-D

    O kurwa, ale komentarze niszczą 😀

    How nice of Eddie's wife to take a break from her job as an air raid siren to go support him in his fights.

    How did a seagull purchase a UFC ticket?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.