Tito Ortiz vs Dana WhitePrezydent UFC Dana White oraz Tito Ortiz (20-12-1) niegdyś w 2007 roku mieli stoczyć ze sobą pojedynek bokserski, kiedy ich konflikt osiągnął szczyt. Według prezydenta UFC to Ortiz odmówił mu walki, kiedy nie wstawił się na ważeniu.

Wiem, że wtedy bym wygrał i on sam o tym wiedział- mówi Dana White dla Barstool Sports.

To właśnie dlatego nie doszło do naszego spotkania. Podpisywaliśmy z nim nowy kontrakt i Lorenzo Feritta wpadł na pomysł zrobienia naszego bokserskiego starcia. To miały być 3 rundy.

To nie byłby pierwszy raz, kiedy ja i Ortiz sparujemy. Trenowałem z zawodowymi pięściarzami wagi ciężkiej, którzy byli w najlepszej 10. Wszystko zrobiłem po to, aby być gotowym na tę walkę. Zamierzałem skopać mu dupsko na oczach wszystkich ludzi.

Co ciekawa Dana przyznaje, że w pojedynku na zasadach MMA nie miałby żadnych szans.

Wyjaśnijmy sobie jedno. Jeżeli wszedłbym z nim do oktagonu, to ten koleś zamordowałby mnie. Najprawdopodobniej to byłby najgorszy widok. Porozpier^&*%^&# mnie łokciami.

W meczu bokserskim wyruch@^&#^ go i sprawił, że czułby się jak głupek. Wiedział o tym i to dlatego nie doszło do naszej walki.

25 KOMENTARZE

  1. Droga redakcjo: "Fuck him up" nie znaczy wyruchać

    :razz:ociesznymirek:

    Proponowałbym nie tłumaczyć wywiadów w google translatorze.

  2. Droga redakcjo: "Fuck him up" nie znaczy wyruchać

    :razz:ociesznymirek:

    Proponowałbym nie tłumaczyć wywiadów w google translatorze.

    No co ty pie@#$&% !

    :DC:

  3. obsral sie przed de la hoya a chcial walczyc z ortizem:razz:ociesznymirek:

    Uważasz, że w boksie Ortiz byłby większym wyzwaniem niż kokainowy Oscar? :mamedwhat:

  4. Uważasz, że w boksie Ortiz byłby większym wyzwaniem niż kokainowy Oscar? :mamedwhat:

    oscar wazy z 70 kg a tito ze 110, wiec tak:lesnarhappy:

  5. :stevecarell:

    niby to trzy lata temu, ale…:usunto:

    No jak to się mówi, nie jestem pod wrażeniem :jjsmile:

    Ale bym sobie oglądał taki wpierdol na Danie, a Okiński vs Lewandowski to jedno z tych zestawień dla których bym szarpnął się na pej per wiu.

  6. Nie wiem o co cała afera. To chyba dobrze że Ortiz się nie "wstawił". Alkohol i sporty walki to nie jest dobre połączenie :baldwinwhiskey:

    cyt. "Ortiz odmówił mu walki, kiedy nie wstawił się na ważeniu"

  7. White gada, że trenował z ciężkimi z top 10 pod ten pojedynek, a jak dziś pamiętam wywiad w którym mówił, że nie był bawet na sali, bo ne ma na to czasu.

    Menda zakłamana.

  8. Dlaczego Dana White tak mówi? Znaczy, rozumiem, on pewnie dziś przed śniadaniem nakłamał więcej niż ja przez cały rok.

    Ale co sprawia, że ktokolwiek mógłby mu uwierzyć? On coś boksował kiedyś? Szukam w necie i nie widzę, żeby Dana White miał coś wspólnego z boksem oprócz ostatnich prób wejścia w ten świat od strony biznesu. W tamtych czasach nie śledziłem MMA, mógłby ktoś przybliżyć tę aferkę? Coś było na rzeczy czy zwykły bełkot Łysego?

  9. Ortiz odmówił mu walki, kiedy nie wstawił się na ważeniu.

    To miała być poważna walka, czy jakaś pijacka dla śmiechu?

    Ale co sprawia, że ktokolwiek mógłby mu uwierzyć? On coś boksował kiedyś? Szukam w necie i nie widzę, żeby Dana White miał coś wspólnego z boksem oprócz ostatnich prób wejścia w ten świat od strony biznesu. W tamtych czasach nie śledziłem MMA, mógłby ktoś przybliżyć tę aferkę? Coś było na rzeczy czy zwykły bełkot Łysego?

    Akurat Dana jak i bracia Fertitta wywodzą się z półświatka bokserskiego.

    Dana trenował ileś lat, znał ludzi ze środowiska itd, ale nigdy nie był na tyle dobry, by samemu zostać dobrym bokserem. Nie wiem czy nawet amatorskie walki miał

  10. To miała być poważna walka, czy jakaś pijacka dla śmiechu?

    Z tego co pamiętam, to poważna walka. Ci dwaj nigdy się nie lubili i Tito postanowił, że mu wpierdoli. Chyba już nawet ta walka była podpisana.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.