Brian Ortega vs Khabib Nurmagomedov

Brian Ortega (14-1) ma bardzo ambitne plany na swoją przyszłość. Amerykanin rozmawiał z Kumite TV i wskazał osobę, która jest w stanie ukraść 0 z rekordu obecnego mistrza wagi lekkiej. Sęk w tym, że zawodnik widzi siebie w starciu z Rosjaninem na pewnym etapie kariery.

Tony to wspaniały atleta, ma świetne jiu-jitsu.

Widzę kilka pozycji, w których nie mam sobie równych. A są też takie, w których są lepsi ode mnie. Khabib z góry jest piekielnie silny, a ja z dołu.

Serio jedyną osobą, która może mu cokolwiek zrobić, jest Ferguson, jeżeli nie to musimy poczekać na mnie.

Każdy jest w niebezpieczeństwie, kiedy się z nim kulam. Robię to od 15 lat, kończyłem najlepszy zawodników w jiu-jitsu, mierzyłem się z grapplingowymi bestiami. Widzę jasno swoją przyszłość.

Kolejny pojedynek ”T-City” stoczy 21 grudnia na UFC w Busan. Jego rywalem będzie Korańczyk – Chan Sung Jung (15-5). W tym wypadku Brian liczy na to, że Rosjanin nie zakończy kariery zbyt wcześnie.

Wierzę, że nie zakończy kariery. Dajcie mi trochę czasu, abym mógł udowodnić wszystkim, na co mnie stać. Pozwólcie mi zostać mistrzem, a po tym mogę go wyzwać, to będzie poważna rzecz.

10 KOMENTARZE

  1. Pokazałeś jakim jesteś kotem w walce z Maxem, jak zrobił ci z gęby tatar. Parter kot, ale stójka dobra na top 15 kategorii, a nie na czołówkę. Nie wierzę w Briana jako mistrza. Kolejna sprawa to mega słabe zachowanie podczas walki Stephens'a z Yairem. Stracił w moich oczach, i to bardzo. Niech gnije w swojej zapeziałej  piórkowej, na mistrza nie ma szans, ani w piórkowej ani w lekkiej.

  2. Pokazałeś jakim jesteś kotem w walce z Maxem, jak zrobił ci z gęby tatar. Parter kot, ale stójka dobra na top 15 kategorii, a nie na czołówkę. Nie wierzę w Briana jako mistrza. Kolejna sprawa to mega słabe zachowanie podczas walki Stephens'a z Yairem. Stracił w moich oczach, i to bardzo. Niech gnije w swojej zapeziałej  piórkowej, na mistrza nie ma szans, ani w piórkowej ani w lekkiej.

    Też chciałbym wiedzieć.

    Co do walki z Khabibem to uważam, że jak najbardziej ma szanse. Styl czyni walkę, ile razy trzeba to powtarzać. Podobnie jak jedyna szansa Tony'ego to jakieś poddanie z dupy. Widzę obecnie trzech zawodników, którzy mieliby jakiekolwiek szanse z Nurmą: Gillespie, Hall i Ortega właśnie. A przywoływanie walki z Maxem to kpina – z każdym ciosem czarny pas bjj traci na kolorze, Max to rasowy striker, a Brian nie ma ofensywnych zapasów aby móc sprowadzać do parteru. Z Khabibem taki problem nie istnieje, bo ten sam go sprowadzi.

  3. Ja myślę, że Khabib z takim Ortega ze spokojem dałby radę w stójce. Zresztą Tony też nie da rady bo to nie jiu-jitsu jest sposobem na Numer, tylko zapasy. A najlepiej zapaśnik z bardzo dobrą stójką taki jak Gaethje

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.