Już dzisiaj w nocy Adam Kownacki (20-0, BOKS) zmierzy się z Robertem Heleniusem (29-3, BOKS) w Barclays Center. Transmisję z gali w Nowym Jorku przeprowadzi telewizja Polsat Sport od godziny 2:00, wcześniej od 1:00 ruszy studio.


4 Runda: Polak wdał się z początkiem rundy w ostrą wymianę i niestety został zraniony, padł na deski. Zapędził się Adam w ofensywie i zainkasował potężne bomby. Niestety sędzia przerwał pojedynek. Kownacki przegrał w 4 rundzie, po świetnej kontrze Roberta i dwukrotnym wyliczeniu przez sędziego.

3 Runda: ”Nordycki Koszmar” zdecydowanie odczuł końcówkę poprzedniego starcia, teraz zwolnił i powiększa się przewaga zawodnika z Łomży. Ciosy proste, a przede wszystkim prawy krzyżowy ciągle sięga w punkt. 61 do 31 ciosów trafionych po stronie naszego rodaka. Nie radzi sobie z presją Helenius, może nie wytrzymać do końca. 30-27 Kownacki.

2 Runda: Adam ciągle napiera na pięściarza z Finlandii, ten przy linach chowa się za podwójną gardą, ale także oddaje, kontruje i trafia. Od czasu do czasu popisuje się świetnym prawym cepem. Niezłomny Konwacki mimo wszystkiego ciągle napiera, przyjmuje, ale ciosy Heleniusa nie robią na nim wrażenia. Na 20 sekund przed końcem Polak trafia na splot słoneczny i poprawia wspaniałym prawym, Robert w opałach w tej końcówce. 20-18 Kownacki.

1 Runda: Adam od razu rozpoczął od wywierania presji, tak jak zapowiadał. Ataki zaczynał od korpusu swojego rywala, ten jednak klinczował, nie był w stanie skontrować. Helenius starał się w miarę wydłużać dystans lewym prostym i o dziwo wchodził w wymiany z Polakiem. Ciekawa pierwsza odsłona, jest potencjał w tej walce, może być bardzo emocjonująca. 10-9 Kownacki.

Zaczynamy, za chwilę pojawi się relacja z pierwszej rundy. Obaj panowie są już zapowiadani w narożnikach.

Efe Ajagba w 9 rundzie wygrywa przez TKO, za chwilę Jimmy Lennon zaprosi Polaka do ringu, najpierw jednak werdykt co-main eventu.

A tymczasem w Barclays Center nasz rodak ma wspaniałe wsparcie – Tomasz Adamek obejrzy poczynania ”Babyface’a”.

Ciągle czekamy na pojawienie się Adama między linami, po walce Efe Ajagby z Razvanem Cojanu wejdą zawodnicy walki wieczoru. Jednak tam pozostało jeszcze 5 rund  do końca boju. 


Piątkowe ważenie: Polak wniósł na wagę 120,2 kg, zaś Fin 108,3 kg.

 

33 KOMENTARZE

  1. Ale że redakcja nie zrobiła relacji na żywo Szpilka – Radczenko …

    :matt:

    Albo z walki Brodnickiej:matt:

  2. Albo z walki Brodnickiej:matt:

    Runda po rundzie z walki Ewy to takie powolne harakiri :lol:. Bez dwoch kaw i wykalaczek podtrzmujacych powieki mission impossible. Ciekaw tylko jestem tego jej ogloszenia ktorym ma sie podzielic po walce. Czyzby skonczylo sie holowanie i jakas unifikacja?

  3. Runda po rundzie z walki Ewy to takie powolne harakiri :lol:. Bez dwoch kaw i wykalaczek podtrzmujacych powieki mission impossible. Ciekaw tylko jestem tego jej ogloszenia ktorym ma sie podzielic po walce. Czyzby skonczylo sie holowanie i jakas unifikacja?

    A Ewka gdzie walczy? W dzierzoniowie, w Łomży czy jeszcze na innej gali?

  4. ja pierdole, kownacki 120 kilo, drugi ruiz.

    Zawsze mnie to zastanawia – jak można profesjonalnie uprawiać tak wymagający sport jak boks i wyglądać tak jak AK czy Ruiz…

  5. Ale taka taktyka Adama kiedyś  by się na nim zemscila. Brak jakiekolwiek obrony. Myślałem jednak, że Heleniusa przejdzie i zawalczy z Ruizem…

  6. Marzenia o pasie w ciezkiej posypaly sie jak domek z kart. Najgorsze jest to, ze poza Kownackim nie mamy w tej wadze nikogo

  7. Nie wierzę, to Szpilka wygrał (przegrał :lol:) a Kownacki został ubity:o o:

    Szpilka walczył w Łomży, a Kownacki jest z Łomży.

    Chichot losu.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.