Walka w kategorii lekkiej, o której mówi się od jakiegoś czasu, może odbyć się jeszcze w tym roku. Michael Chandler, nowy nabytek organizacji UFC, od czasu angażu w „Ultimate Fighting Championship” twierdzi, że chce walki z weteranem oktagonu, Tonym Fergusonem. Teraz „El Cucuy” potwierdził zainteresowanie takim starciem i chciałby żeby odbyło się jeszcze w grudniu tego roku.

Czas, aby powstać… Ponownie. Zamknijmy 2020 w dobrym stylu. Michael Chandler, dostaniesz to o co prosiłeś. Dodałem cię do swojej listy. Grudzień.

Ferguson (25-4 MMA) zmierzył się na pierwszej gali po przerwie spowodowanej epidemią, UFC 249, z Justinem Gaethje, z którym przegrał w 5. rundzie pojedynku przez TKO. Przed walką z „The Highlight”, zawodnik miał świetną serię 12 wygranych z rzędu, która rozpoczęła się w październiku 2013 roku. „El Cucuy” aż 20 z 25 zwycięstw w karierze zdobywał kończąc rywali przed czasem.

Chandler (21-5 MMA) w Bellatorze walczył nieprzerwanie od 2010 roku, w tym czasie został zwycięzcą turnieju oraz trzykrotnym mistrzem wagi lekkiej. W trakcie swojej kariery wygrywał z takimi zawodnikami jak Marcin Held, Eddie Alvarez czy Patricky Freire. Na swoim koncie Amerykanin ma aż 16 skończen przed czasem. W ostatnim pojedynku, na Bellator 243, znokautował byłego mistrza UFC, Bensona Hendersona.

16 KOMENTARZE

  1. Mam nadzieje, że Tony go rozjedzie i Chandler wypierdoli poza top 5 bo chłop nic jeszcze nie udowodnił a sadzi się do czołówki.Pytanie ile jeszcze zostało el Cucuya w Fergusonie po tej masakrze jaką zafundował mu Justin.

  2. To już Gamer postawiłby mu większy opór. No ale przynajmniej bum z geriatora zostanie szybko wyjaśniony

  3. No to czekamy na grudzień. Ciekawa walka bo i Chandler jest niewiadomą i Tony pozostaje zagadką. Oby Chandler po walce wyglądał jak typowy rywal Fergusona :chuck:

    Przegrany wypada z grona pretendentów do pasa, więc jest o co się bić

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.