KSW vs UFC

Martin Lewandowski, współwłaściciel KSW, był niedawno gościem w podcaście u Ariela Helwaniego. Lider KSW opowiadał o najważniejszych kwestiach dotyczących swojej organizacji: o historii, rywalizacji z UFC, europejskiej konkurencji, zarobkach.

W tym wywiadzie zdradził bardzo dużo istotnych i ciekawych informacji. Dlatego praktycznie cały materiał został przez nas przetłumaczony i zapraszamy do zapoznania się z nim poniżej:

Historia KSW

Od czasu gdy byłem nastolatkiem, trenowałem różne sztuki walki. Zaczynałem od Kung-fu, potem był boks, kickboxing, a na końcu oczywiście zająłem się MMA. Ten ostatni sport to było coś, czym interesowałem się przez lata. To było chyba w 2002 lub 2003, kiedy to poznałem mojego obecnego partnera w biznesie Macieja Kawulskiego w restauracji Champion Bar i zaczęliśmy rozmawiać. Odkryliśmy, że mamy ten sam zapał do sztuk walki, wiedzieliśmy jaka gala PRIDE leci właśnie i byliśmy wielkimi fanami tej organizacji. Po długich rozmowach planowaliśmy naszą pierwszą galę, którą nazwaliśmy Konfrontacja Sztuk Walki. Szukaliśmy zawodników wywodzących się z różnych dyscyplin sportowych. Na naszych galach było kung-fu vs karate, judo vs zapasy etc. W tamtych czasach PRIDE był bardzo mocny. Chcieliśmy pewnego dnia osiągnąć tą wielkość. Po piętnastu latach latach mamy się o wiele lepiej niż gdy PRIDE funkcjonował.

Promowanie MMA przed erą Pudziana

To było bardzo, bardzo trudne zadanie. MMA było postrzegane w Polsce najgorzej jak tylko być mogło; walki psów, nielegalne walki – wszystko o czym tylko możesz pomyśleć w negatywnym kontekście „czym nie powinien być sport”, utożsamiano z MMA. Dodatkowo było dużo lobbowania ze strony boksu, judo, zapasów – te społeczności wiedziały co się zbliża, więc nie chciały mieć konkurencji. Naszym pierwszym krokiem była więc walka ze stereotypami. Przy pierwszych galach musieliśmy pokazać, że to prawdziwy sport. Miałem dużo znajomości z ludźmi z różnych mediów – to bardzo pomogło zbudować markę KSW i przyśpieszyć jej rozwój. Podczas pierwszej gali kręcił się koło nas Canal+, ale oni raczej zrobili jednorazowy reportaż. Dopiero od drugiej gali mieliśmy zainteresowanie jednej z największych telewizji sportowych w Polsce i oni uznali to bardziej jako inwestycję pod przyszłe zyski – i mieli rację, postawili dobrego konia. Promowanie MMA było koszmarem i wydaje mi się, że w każdym kraju te 10-15 lat temu było podobnie. Nie było niczego, struktur, schematów. Oczywiście, były gale w dyskotekach czy w brudnych piwnicach klubów, ale to tylko dodawało negatywnego PR-u.

O komisjach sportowych

Nie było żadnej komisji i do tej pory nie ma żadnego organu regulującego MMA. Tak się składa, że otworzyłem niedawno stowarzyszenie MMA Polska. Chodzi o stworzenie społeczności budowanej wokół amatorskiego MMA. W Polsce nie ma organu, który może mi powiedzieć co mam robić i jak to robić. Są ogólne prawa, których się trzeba trzymać gdy robi się imprezy masowe, ale nie ma komisji sportowej (na wzór tych z USA). Nie ma komisji ds. dopingu. Mamy coś na wzór WADA u nas w kraju, ale nie mogą na mnie oni nic wymusić.

Pierwsze pieniądze z KSW

To było w okolicach KSW 6 lub 7, wtedy gdy rzuciłem swoją pracę, która, jeśli mam być szczery, była bardzo dobra. Miałem sporą wypłatę i niezłe perspektywy by zaistnieć w światowym marketingu. Jednak tak bardzo się skupiłem na MMA i tak mnie to wciągnęło, że postanowiłem zrezygnować. To było w 2006, otworzyłem wtedy firmę mającą na celu prowadzenie KSW i wtedy staliśmy się profesjonalną organizacją. Wtedy wierzyłem, że będę zarabiał o wiele więcej niż pracując dla Marriottu.

Pierwsza gala poza Polską (2015 r.)

W związku z całym tym budowaniem MMA od podstaw, z negatywnym wizerunkiem dyscypliny, cieszyliśmy się, gdy zrobiliśmy różnicę w kraju i nie byliśmy jeszcze wtedy zbyt pewni by ruszać zagranicę – dlatego tyle to trwało. Nie wierzyliśmy, że odniesiemy sukces. Nie chcieliśmy robić gali zagranicą i odnieść porażki, mając tak fantastyczne wyniki w Polsce. Wydaje mi się, że rok zajęła analiza tego czy będzie to dobry ruch. Wiem, że to może dużo, że 15 lat dla niektórych firm to długo by stać się jedną z najważniejszych marek w branży, jednak spoglądając wstecz, gdy zaczynało się dosłownie od zera, piętnaście lat nie wydaje się już tak dużą liczbą, mając na uwadze to co zbudowaliśmy. Nie zakładaliśmy sobie celów „za dziesięć lat zrobimy to i to”. Po prostu jak firma się rozrasta, człowiek nabiera pewności siebie. Mając ludzi, sieć kontaktów, schematy i możliwości, wiesz już jak co robić – to właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na ten ruch. Odwiedziliśmy Irlandię, w tym roku byliśmy w Chorwacji.

KSW vs UFC

Jesteśmy w tej samej branży więc musimy uważać siebie za konkurencję. Widząc jednak co robi UFC i jak są rozprzestrzenieni po całym świecie, ciężko jednoznacznie powiedzieć, że jesteśmy konkurentami. W kwestii wejścia na rynek polski, na pewno są na gorszej pozycji niż my np. na polu omówień prasowych, sprzedaży PPV, atrakcyjności widowiska – w tych płaszczyznach wygrywamy, ale to nasze podwórko. Budowaliśmy ten biznes od tak dawna, więc nie można oczekiwać, że jedna-dwie gale w Polsce będą tak samo udane jak te w USA. Jednak jeśli chodzi o skalę globalną to oni są gigantami. Wiem gdzie jest moje miejsce, wiem gdzie KSW jest mocne, a gdzie mamy słabe strony. Więc w tym przypadku jestem realistą.

Jeśli ludzie trenują w USA UFC to w Polsce ludzie chcą trenować KSW. To pokazuje jak mocną marką jesteśmy. Oczywiście, cały czas wszystko rośnie, zmienia się, ale nadal jesteśmy pionierami. To my jesteśmy MMA w Polsce. Mamy 95% rynku.

Zarobki w KSW

Nasi zawodnicy zarabiają dużo – najlepsi zarabiają więcej niż milion. Taki mamy poziom największych zarobków. Kilku naszych zawodników zrezygnowało z kontraktu z UFC właśnie z powodu pieniędzy. To Michał Materla, Mamed Khalidov. To powinno dać Ci odpowiedź, że płacimy lepiej niż UFC. Mariusz Pudzianowski, pięciokrotny mistrz świata strongmanów, on jest naszą największą gwiazdą, ale dla UFC on pewnie jest warty może z dziesięć tysięcy dolarów – w Polsce jednak zarabia fortunę.

Jeśli o zyski chodzi z KSW to nie mogę powiedzieć. To zatrzymam dla siebie. Nie muszę tego ujawniać, to zawsze sprawia, że ludzie wariują. Wiem, że w USA trzeba się dzielić takimi informacjami, ale sprawy finansowe w Polsce nie muszą być publiczne.

KSW vs Europejskie organizacje

My jesteśmy w stanie płacić naszym zawodnikom by z nami zostali. Nie sądzę, że Cage Warriors czy Bellator sprzedają PPV. My sprzedajemy PPV w ponad 92 krajach. Każda nasza gala ściąga około dziesięć tysięcy ludzi. Czasami jest to osiem, czasami dwanaście, a czasami dwadzieścia. Średnio jednak jest dziesięć tysięcy. Bellator, Cage Warriors czy kilka innych organizacji, nie robi takich liczb. To pokazuje nasz sukces. Jednak nie lubię tego typu porównań bo pracuję z tymi ludźmi. Jednak to też zależy co porównujemy. Sprzedaż PPV? Wygrywamy. Średnio jest to sto tysięcy. Liczba gal w Europie? Prawdopodobnie Bellator wygrywa.

Ostatnim segmentem była rozmowa o KSW w USA. Martin opowiadał, że skupiłby się na walkach atrakcyjnych dla Polonii amerykańskiej, a całą rozmowę można odsłuchać TUTAJ.

56 KOMENTARZE

  1. Jeśli ludzie trenują w USA UFC to w Polsce ludzie chcą trenować KSW. To pokazuje jak mocną marką jesteśmy.

    Zapewniam, że nawet tępe hamburgery nie trenują UFC tylko MMA. A że w Polsce ludzie oglądający chcą trenować KRS1? To tylko pokazuje poziom odbiorcy a w zasadzie potwierdza fakt że sport w tym cyrku jest drugorzędną sprawą. Liczy się tylko kram i cyrkowe akrobacje sportem w tle. Tak właśnie indoktryjujesz swojego Janusza,Sebiksa i Karynę. Bogowie MMA

  2. Nasi zawodnicy zarabiają dużo – najlepsi zarabiają więcej niż milion. Taki mamy poziom największych zarobków. Kilku naszych zawodników zrezygnowało z kontraktu z UFC właśnie z powodu pieniędzy. To Michał Materla, Mamed Khalidov. To powinno dać Ci odpowiedź, że płacimy lepiej niż UFC.

    :brainoverload:

  3. Ech, ten Martin.

    Co się chłopa czepiłeś? To że sprzedają to prawda, a to czy ludzie kupują to co innego :enterthehorwitch:.

    A tak serio to przecież jest możliwe. Polacy są wszędzie.

  4. Klasyka, ja nie wiem co to jest to trenowanie ufc, trenowanie ksw co to kurwa jest skąd on to wziął, kto w Polsce trenuje ksw ? Tylu ludzi się przewija ci sobie robią sambo w weekendy tutaj judo tam chłopaki trenują KB jeszcze inni pójdą na jakaś krav mage czy inne ale trenowanie ksw? Nie spotkałem człowieka który by nawet chciał to trenować :jjsmile: po za tym to brzmi wieśniacko. Z drugiej strony może w Polsce jest jakaś taka metodyka i tego nie zauważyłem? Polscy piłkarze zamiast trenować grę w piłkę to trenują Polska ekstraklasę… to by się wtedy zgadzało.

    Tak z rana poczytać takie wysrywiki, dzień od razy lepszy, żeby być tak bezczelnym i mówić ze zawodnicy po milion dolarów zarabiają to trzeba nie mieć krzty godności. Typowy Martin. ::clintdis:::jimcarreyvomit:

  5. A jak jakiś czas temu pisałem, że  szacunkowa średnia sprzedaż PPV na poziomie 80-120 tys to ktoś tu podważał te dane. A tu sam Martin przyznaje, że średnio 100 tys. Jak są lepsze rozpiski to spokojnie do 150 tys pewnie dobija a rekordy ponad 200 k. Teraz sobie policzmy. 100 000 x 40 = 4 mln PLN. Plus zyski z biletów kiedyś też liczyłem powiedzmy 10 000 miejsc razy weźmy 150 PLN = 1500000. Czyli z takiej jednej gali 5.5 mln z czego trzeba opłacić gaże zawodników, hale, reklamę, system obsługi sprzedaży PPV i biletów itd. Samo oświetlenie na takie wydarzenia to nie raz kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dlatego nie dostają milionowych wyplat, bo jakby tak było to walczyło by 4 zawodników na jednej gali.

  6. Jeśli o zyski chodzi z KSW to nie mogę powiedzieć. To zatrzymam dla siebie. Nie muszę tego ujawniać, to zawsze sprawia, że ludzie wariują. Wiem, że w USA trzeba się dzielić takimi informacjami, ale sprawy finansowe w Polsce nie muszą być publiczne.

    tak tylko tutaj zostawię:

    https://cohones.mmarocks.pl/threads/wyniki-finansowe-ksw-vs-fame-mma-vs-fen.54705/

    Oczywiście można nie złożyć i zapłacić niewielką karę:

    https://www.pit.pl/aktualnosci/kary-za-brak-sprawozdania-finansowego-w-krs-958371

  7. Te milionowe wypłaty to chyba w hrywnach.  :fjedzia:

    W sumach uzbeckich…

    The average monthly salary in Uzbekistan in January-September 2017 is estimated at 1,000,346 soums (123.6 US dollars at the CB’s current exchange rate), a Statistics committee official said at an International Press Club meeting Thursday.

  8. Kilku naszych zawodników zrezygnowało z kontraktu z UFC właśnie z powodu pieniędzy. To Michał Materla, Mamed Khalidov.

    Pieniądze to swoją drogą bo niby za co mieliby je dostać w UFC tam trzeba wygrywać, Materla odpadłby po 3 walkach a Mamed miałby problemy z głową po każdej walce nie tylko co drugiea wielu zawodników wybrało poprostu ciepły kurwidołek zamiast rozwoju i wyzwań gdzie teraz są Materla i Mamed a gdzie jest Błachowicz i Jędrzejczyk.

  9. A jak jakiś czas temu pisałem, że  szacunkowa średnia sprzedaż PPV na poziomie 80-120 tys to ktoś tu podważał te dane. A tu sam Martin przyznaje, że średnio 100 tys. Jak są lepsze rozpiski to spokojnie do 150 tys pewnie dobija a rekordy ponad 200 k. Teraz sobie policzmy. 100 000 x 40 = 4 mln PLN. Plus zyski z biletów kiedyś też liczyłem powiedzmy 10 000 miejsc razy weźmy 150 PLN = 1500000. Czyli z takiej jednej gali 5.5 mln z czego trzeba opłacić gaże zawodników, hale, reklamę, system obsługi sprzedaży PPV i biletów itd. Samo oświetlenie na takie wydarzenia to nie raz kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dlatego nie dostają milionowych wyplat, bo jakby tak było to walczyło by 4 zawodników na jednej gali.

    Sponsorów nie policzyłeś. Briggs&Stratton czy Pitbull to tam za frajer nie są.

  10. Jakby ktos sie zastanawial skad ten hejt na KSW tutaj, to mamy wlasnie odpowiedz. Chlop pierdoli farmazony w ramach tzw agresywnego marketingu, nic dziwnego, ze wywoluje to gniew u odbiorcy, ktorego traktuje sie jakby byl uposledzony i mozna by mu wcisnac kazda scieme.

    Sprzedaja PPV w 92 krajach? No tak, jak dwie osoby kupia np na Sri-Lance to juz mozna stwierdzic, ze sprzedaja tam swoj produkt. Ech…

  11. Teraz sobie policzmy. 100 000 x 40 = 4 mln PLN.

    Ta kwota jeszcze jest dzielona dla pośredników sprzedających PPV. Cyfrowy Polsat też ma swoją działke. Kiedyś czytałem, że w UFC jest to podział 50/50. Nie wiem jak jest w przypadku KSW.

  12. Wyobrażacie sobie, żeby faktycznie najlepsi (czytaj: mistrzowie każdej kategorii) dostawali minimum milion za walkę? Tożto wielu bardzo fajnych zawodników ze świata wysłałoby CV

  13. Ten milion to jest tylko dla Mameda i Pudziana… włączając w to kontrakty sponsorskie 😛

    Bańka to 250k dolarów – każdy zawodnik z Bellatora, Rizin etc. by się połasił z pocałowaniem ręki.

    Nie koresponduje mi się to z tym trzecim garniturem zagranicznych zawodników KSW.

  14. Jestem ciekaw, bo pewnie jacyś menago wyślą po tym show zapytania, jakie będą ich miny, jak dostaną propozycję 2 000$ 😀

    Parnase tyle milionów już zarobił, że z nudów zaczął na budowie pracować

    Robi to, żeby nie zwariować. Jak zarobisz taki hajs to bardzo łatwo się pogubić i oderwać od rzeczywistości.

  15. Jestem ciekaw, bo pewnie jacyś menago wyślą po tym show zapytania, jakie będą ich miny, jak dostaną propozycję 2 000$ 😀

    Robi to, żeby nie zwariować. Jak zarobisz taki hajs to bardzo łatwo się pogubić i oderwać od rzeczywistości.

    Lewy sam sobie klody pod nogi rzuca, bo teraz nikt za 2000$ nie bedzie chcial walczyc

  16. Bardzo dobra rozmowa (przynajmniej te cytowane fragmenty), szczególnie zaskoczyła mnie bardzo trzeźwa ocena UFC jako konkurencji. Szanuję.

    Na cohones oczywiście userzy najchętniej chcieliby posłuchać jak K&L żalą się, że nikt nie kupuje PPV, że muszą bilety rozdawać itd. 🙂

  17. Bardzo dobra rozmowa (przynajmniej te cytowane fragmenty), szczególnie zaskoczyła mnie bardzo trzeźwa ocena UFC jako konkurencji. Szanuję.

    Na cohones oczywiście userzy najchętniej chcieliby posłuchać jak K&L żalą się, że nikt nie kupuje PPV, że muszą bilety rozdawać itd. 🙂

    jeszcze gale temu mówili, że za walkę najwięcej dali 1 milion złotych

    teraz nagle ich gwiazdy zarabiają miliony $$$

    XDDDD

  18. Zarabiają miliony ale w PLN a nie w $$$ xD

    Nie wiem jakie miliony sprzedają, ale nie są w stanie wypromować mocniej gali bez freaków.

    Spoko nikomu się to nie udaje, ale…

    … Janikowski walczy z angielskim leszczem

    Mańkowski ze showmanem, który z nikim poważniejszym nie wygrał.

    Mamed największa gwiazda KSW: jaki jest bilans jego wszystkich przeciwników w UFC?

    Dodatni będzie?

    Ostatnia walka Pudziana przypominała walkę w grze komputerowej

    Gamrot zobaczył milion dolarów dla Franzusa, którego pokonał,

    Dawid Zawada zarobił w UFC w ciągu jednej walki pewnie tyle ile w KSW za 3

    Ja widzę spadanie w dół jeśli o jakość.

    To co mi się podobało w KSW kiedyś to w miarę dobre zestawienia zawodników z tej samej ligi. Co z tego że Materla vs Silva to nie był pojedynek zawodników klasy VIP?

    Ważne, że są emocje.

    Ostatnia Mańkowskiego czy Janikowskiego to kurczę poziom gal Wasielewskiego. Jeszcze ściągnijcie paru zapasiorów z USA którzy będą leżeć przez 15 minut, a później się dziwcie, że przecież gale freakowe mają popularność…

    Już czasami lepiej włączyć mniejszą galę niż te wielkie

  19. jeszcze gale temu mówili, że za walkę najwięcej dali 1 milion złotych

    teraz nagle ich gwiazdy zarabiają miliony $$$

    XDDDD

    czyli taki hajs musieli dostać na ostatniej gali:fjedzia:

  20. Stwierdzenie że płaca więcej niż UFC to prosta manipulacja dla tych którzy nie znaja innego MMA niż UFC. Pod tym tajemniczym stwierdzeniem kryje się tylko tyle że, ich mistrzowie zarabiają więcej niż początkujący zawodnik UFC, i na tym koniec.

  21. Bardzo dobra rozmowa (przynajmniej te cytowane fragmenty), szczególnie zaskoczyła mnie bardzo trzeźwa ocena UFC jako konkurencji. Szanuję.

    Na cohones oczywiście userzy najchętniej chcieliby posłuchać jak K&L żalą się, że nikt nie kupuje PPV, że muszą bilety rozdawać itd. 🙂

    Czyli wypowiedź że pokonują UFC w "atrakcyjności widowiska – w tych płaszczyznach wygrywamy" jest dla ciebie trzeźwą oceną

    Jeżeli dla ciebie wypowiedź na temat porównania KRS1 i UFC w wykonaniu ML jest trzeźwa to ja napiszę coś takiego:

    NBA co jakiś czas organizuje mecze w Europie. NBA nigdy nie zorganizuje takiego meczu w POLSCE dlatego że oglądalność POLSKIEJ ligi koszykarskiej jest większa niż oglądalność meczów NBA.

    Mam rację czy nie??

  22. Z drugiej strony może w Polsce jest jakaś taka metodyka i tego nie zauważyłem? Polscy piłkarze zamiast trenować grę w piłkę to trenują Polska ekstraklasę… to by się wtedy zgadzało.

    Tak z rana poczytać takie wysrywiki, dzień od razy lepszy, żeby być tak bezczelnym i mówić ze zawodnicy po milion dolarów zarabiają to trzeba nie mieć krzty godności. Typowy Martin. ::clintdis:::jimcarreyvomit:

    Wygrałeś NAGRODĘ HERAKLESA ZA NAJLEPSZY KOMENTARZ ROKU 2019 !!!!!

  23. Ale trzeba przyznać, że Martin naśladuje największych .

    Takiego pierdololo to sam łysy Dana by się nie powstydził:razz:utinlaugh:

  24. Czyli wypowiedź że pokonują UFC w "atrakcyjności widowiska – w tych płaszczyznach wygrywamy" jest dla ciebie trzeźwą oceną

    Tak. Lewemu zapewne chodzi o oprawę gali, opakowanie. Obiektywnie patrząc to gale KSW wypadają pod tym względem lepiej niż UFC.

    Jeżeli dla ciebie wypowiedź na temat porównania KRS1 i UFC w wykonaniu ML jest trzeźwa to ja napiszę coś takiego:

    NBA co jakiś czas organizuje mecze w Europie. NBA nigdy nie zorganizuje takiego meczu w POLSCE dlatego że oglądalność POLSKIEJ ligi koszykarskiej jest większa niż oglądalność meczów NBA.

    Mam rację czy nie??

    :DC: Co to w ogóle za porównanie (celowa manipulacja czy kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem)? Zacznijmy od tego, że PLK jest w Polsce, w przeciwieństwie do KSW, produktem niszowym i przeciętny Polak prędzej wymieni trzy gwiazdy NBA niż czołowych koszykarzy polskiej ligi.

    Co do KSW vs UFC, to Martin twierdzi, że:

    – KSW i UFC działa w tej samej branży, więc niby ze sobą konkurują, ale biorąc pod uwagę globalny zasięg to KSW nie stanowi dla UFC konkurencji (PRAWDA CZY NIE?)

    – jeśli chodzi o polski rynek, UFC jest w gorszej pozycji – rozpoznawalność marki, zawodników, zainteresowanie mediów jest po stronie KSW (PRAWDA CZY NIE?)

    – na świecie to UFC jest gigantem (PRAWDA CZY NIE?)

    Przejrzałem sobie na szybko google i w USA też jest beka w stylu "trenuję KSW", więc tutaj też raczej nie minął się z prawdą.

  25. Martin ewidentnie szuka głupca..znaczy kupca na ten cyrk.

    jak porównamy ostatnie lata to spadek zainteresowania KSW jest ogromny

  26. jak porównamy ostatnie lata to spadek zainteresowania KSW jest ogromny

    To prawda.

    Zobaczymy jak to dalej się rozwinie.

    Ten drugi z opaską (kurwa, nigdy nie mogę ogarnąć który to Lewy, a który Kawul) już w ogóle się nie udziela chyba.

    Mamed i Pudzuan skończą, to obstawiam, że nie będzie nawet ppv.

  27. Ta kwota jeszcze jest dzielona dla pośredników sprzedających PPV. Cyfrowy Polsat też ma swoją działke. Kiedyś czytałem, że w UFC jest to podział 50/50. Nie wiem jak jest w przypadku KSW.

    UFC poszło po rozum do głowy i teraz już tylko można na ESPN+ zamawiać, inaczej się nie da, żeby się nie dzielić.

    Czekamy na ruch KSW 😀

  28. UFC poszło po rozum do głowy i teraz już tylko można na ESPN+ zamawiać, inaczej się nie da, żeby się nie dzielić.

    Czekamy na ruch KSW 😀

    A ESPN za darmo sprzedaje?

  29. Tak. Lewemu zapewne chodzi o oprawę gali, opakowanie. Obiektywnie patrząc to gale KSW wypadają pod tym względem lepiej niż UFC..

    :mamedwhat:

    To jest oprawa na miarę cyrku dla koneserów o wrażliwości estetycznej remiz podmiejskich – lasery, neony, sztuczne ognie, gradienty, uwypuklenia, dużo złota i metalu, byleby była pompa i na bogato. Niech Sebsony z Hugo Bossem na całą klatę czują blichtr i piniądz na kilometr.

    Na tle spójnej profesjonalnej flatowej ustandaryzowanej  identyfikacji UFC, to KRS i jego otoczka wypada po prostu żałośnie, kiczowato i to na każdym kroku. Więc niech Brzechwa nie mydli oczu, że tylko pod kątem sportowym jest przepaść, bo to samo tyczy się opakowania (te komiczne ostatnie trajlery Kawiego orane na cohones).

  30. "Nie ma komisji ds. dopingu. Mamy coś na wzór WADA u nas w kraju, ale nie mogą na mnie oni nic wymusić."

    poważna organizacja sportowa XDDDD

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.