Mamed Khalidov wraca z emerytury sportowej by na KSW 52 zmierzyć się ze Scottem Askhamem. Mamed z dziennikarzami rozmawia o powrocie do klatki KSW, walce z Akshamem, przeżyciu depresji. Opowiada co skłoniło go do powrotu i jaką widzi dla siebie przyszłość w MMA.

34 KOMENTARZE

  1. Mamed nie będzie walczył o pas, bo by go bronił raz na rok. Słuchaj Khabib i się ucz od starszego i mądrzejszego kolegi brata!

  2. Mamed nie będzie walczył o pas, bo by go bronił raz na rok. Słuchaj Khabib i się ucz od starszego i mądrzejszego kolegi brata!

    Dosłownie w tym wywiadzie mówi "chcę walczyć raz na rok".

  3. Czyli możemy być pewni, że bez względu na wynik grudniowy…

    za jakiś czas wyjdzie Maciej Kalwi z charakterystycznymi zmarszczkami na czole, symbolizującymi, że za płatem czołowym był prawdziwy sztorm, burza mózgów, potyczka intelektualna wagi ciężkiej  i charyzmatycznie rzeknie:

    W 2020 będzie walka, która przejdzie do historii konfrontacji sztuk walki i pobije wszelkie rekordy – Chalidow vs Aksham 2

  4. Po niepobiciu rekordu na KSW 50 , organizacja KSW postanowiła wytoczyć najcięższa medialną artylerie którą dysponuje w postaci co main eventu  Borysa tasman Devila z jakims ogórem z czarnogóry ,i main eventu na miare najlepszej federacji w europie buzianocnika z fitness modelem z Bośni na KSW 51 w Zagrzebiu, oraz żeby pobic kolejne rekordy na KSW 52 walka Janikowskiego w co main evencie po spektakularnej wygranej nad mieszkajacym w przyczepie Gilesem, oraz powrót jedynego najwspanialszego Mameda wracającego specjalnie dla fanów z emerytury żeby dać im radośc.A to wszystko po burzliwych kuluarowych negocjacjach z dozą mistycyzmu Macieja Kawulskiego i inwencją twórczą dyrektora artystycznego Wojsława R . przy akompaniamencie remixów Matheo i announcingu Waldemara K.Zwykły śmiertelnik z prowincji tego nie zrozumie ,do organizacji KSW trzeba podchodzić bardziej metafizycznie . Czego sie nie robi żeby zaspokoic apetyty januszy bijąc przy okazji kolejne REKORDY.

  5. Trochę odpycha już sam nagłówek tematu i ponowne poruszanie przez Mameda problemów z głową. To się już robi nużące….

  6. Niepokonani zawodnicy tylko:

    lucky punch

    lekkie faule

    nie byłem sobą

    miałem problemy z głową

    zlekceważyłem przeciwnika

    Od kiedy przygotowanie mentalne nie jest nazywane umiejętnością sportowca? Bo nie ogarniam tej gadki, która zaczyna Szpilkę przypominać

  7. Jak w ogóle odróżnia się słabość mentalna sportowca od problemów z głową?

    Przecież ten człowiek jeśli przegra to wiem jak wywiad będzie wyglądał.

    Jak ktoś nie jest już mentalnie gotowy wejść na mordobicie do klatki/tak samo zdrowotnie to nie wiem czy sens go tam wpuszczać, bo to się może skończyć kalectwem.

  8. Mamed pogromca weteranów UFC ma problemy z głową, będzie miał problemy z wątrobą jak mu Askham najebie kicków ale i tak przegra z samym sobą – in sha allah.

  9. Nie wiem po co wychodzi do tej walki za bardzo. Nie ma ambicji walczyć o pas, ani bronić go. No spoko ze to wyzwanie sportowe i bardzo chce się z nim zmierzyć, ale kogo to kurwa obchodzi. Niech się skuma z nim na jakimś seminarium i posparuja. Ta walka kompletnie mnie nie jara bo nic nie zmienia w niczym. Jak Scott przegra nadal będzie mistrzem, a mamed i tak przejdzie na emeryturę.

    No i znowu problemy z bania które ma jakoś tylko jak przygrywa.

  10. Mamed pogromca weteranów UFC ma problemy z głową, będzie miał problemy z wątrobą jak mu Askham najebie kicków ale i tak przegra z samym sobą – in sha allah.

    Mówią, że wątroba to drugi mózg :fjedzia:

  11. ja bym rewanż z Materla zobaczył jak przegra

    kolegami już nie są, więc czemu nie?

    Nie są? A czemu? Pytam poważnie, bo chyba coś przegapiłem.

  12. Nie są? A czemu? Pytam poważnie, bo chyba coś przegapiłem.

    bo Materla chciał rewanżu, a wcześniej nie chciał walczyć z przyjacielem

  13. Czyli notował podwójne zwycięstwa podczas jednej walki, a gdy przegrywał z przeciwnikiem, a z głową wygrywał, to wychodził na remis. Zatem w klatce nigdy nie przegrał.

    :frankapprove::juanlaugh:

  14. Ale te sporty walki uczą pokory: kolejny przykład po Szpilce

    To jest jakieś niebezpieczne, bo oni naprawdę chyba wierzą w to co mówią.

    Selekcja naturalna może się okazać brutalna

  15. Ale te sporty walki uczą pokory: kolejny przykład po Szpilce

    To jest jakieś niebezpieczne, bo oni naprawdę chyba wierzą w to co mówią.

    Selekcja naturalna może się okazać brutalna

    Jak mają nie wierzyć jak dookoła, w klubie przytakują i klepią po plecach. To jak sekta

  16. Ronda mówiła o załamaniu nerwowym i myślach samobójczych po pierwszym KO i ja jej wierze w to.

    Do tego prowadzą klakierzy

  17. Ciężki los Czeczena w Polsce. W kraju ojczystym jakby zaczął tak stękać to by dostała niedźwiedzia na sparing i wjeb do rzeki po roztopach a i tak wszyscy byli by kochani a problemy z głową okazały by się szatanem

  18. Mam nadzieję że Askhan mu najebie sękow i pójdzie na emeryturę i nie będzie wracał. Wiem że zaraz ktoś powie że Ty lamusie przecież to Mamed gwiazda itp. Ja mu nie umniejszam zasług i przyznam że jest gwiazdą i legendą polskiego MMA,  ale nie lubię jak ktoś zmienia zdanie co 3 minuty.

  19. Nie wierze w te problemy z glowa Mameda. To, chyba jakas taka PR-owa poza. (oczywiscie moge sie mylic, bywa, ze czesto najwieksi smieszkowie maja inne, mroczne oblicza)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.