Walka z Szymonem Kołeckim zagrożona? Ewentualne zakończenie kariery? Łukasz Jurkowski (MMA 17-11) opublikował na swoich profilach społecznościowych wpis, po którym kibice zaczęli spekulować, co dalej z „Jurasem” w MMA.

„Trzeba się mocno zastanowić nad tym, co dalej ze sportem i walkami na poziomie zawodowym. Powodów jest kilka. Zaniedbałem się mocno, a dzisiejszym trening z Robertem Złotkowskim mocno zweryfikował mój aktualny poziom. Nie ma co płakać, trzeba brać się za robotę na poważnie, a nie „bo praca”, „bo obowiązki, „bo fajny projekt”. Czas pokaże, czy uda się wszystko pogodzić. Póki co start od zera. Dla siebie.”

Według nieoficjalnych informacji „Juras” podczas jednej z kolejnych gal organizacji KSW miał skrzyżować rękawice z Szymonem Kołeckim. Na ten moment nie wiadomo jednak, kiedy zobaczymy Jurkowskiego w klatce.

Do MMA „Juras” powrócił w maju 2017 roku na gali KSW 39, gdzie niejednogłośną decyzją sędziów pokonał Rameau Thierry’ego Sokoudjou. Na KSW 42 przez przerwanie lekarza Jurkowski przegrał z Martinem Zawadą, natomiast na KSW 48 przez kontuzję rywala pokonał Stjepana Bekavaca.

Jurkowski odniósł się do wspomnianego wcześniej postu, zamieszczając kilka słów.

„Dzięki kochani za motywacyjnego kopa wczoraj. Sportowa ambicja się odezwała i złość na samego siebie. Gorzej niż „baba”. Nie ma co płakać, trzeba zapierd*lać i zobaczymy co przyniesie przyszłość. Może w większej ciszy póki co. Dziękuję”

View this post on Instagram

Może ciężko w to uwierzyć ale nie miałem roweru odkąd w wieku kilku lat ukradli mi składaka Salto z klatki schodowej w Zegrzu. Dziś wielki dzień w moim życiu😬 Kupiłem sobie swój własny piękny nowy rower! Serio cieszę się jak dziecko. W zasadzie nie wiem dlaczego wcześniej nie czułem potrzeby posiadania tej maszyny ( w sumie mam dwa kółka w Yamasze MT-10). Za mną pierwsze 20km! Dzięki kochani za motywacyjnego kopa wczoraj. Sportowa ambicja się odezwała i złość na samego siebie. Gorzej niż „baba”😂 Nie ma co płakać trzeba zapierd*lać i zobaczymy go przyniesie przyszłość. Może w większej ciszy póki co😉 Dziękuje❤️🙏🏻 #rower #scoot #juras #mma #ksw #letsgo

A post shared by Łukasz „Juras” Jurkowski (@jurasmma) on

57 KOMENTARZE

  1. a co on kurwa myślał? Trzeba dziennie zapierdalać a nie potrenować przed galą 2 miesiące. Lat też już nie oszuka. Ktoś kto jest bliski 40 wie o czym mówię. Nie wszyscy ale większość traci przede wszystkim gipkość. Niech sobie taka osoba przypomni jak np. z podłogi się podnosił jak miał 20 lat a jak to jest 20 lat później 🙂

  2. Widzę xxl na cienkim z kurczakiem często wjeżdża. Daj sobie już spokój, masz ciepłą posadkę komentatora, nie zabieraj pracy młodym zawodnikom, bo w żaden sposób na nią nie zasługujesz tylko dostajesz ją po znajomości.

  3. Do MMA "Juras" powrócił w maju 2017 roku na gali KSW 39, gdzie niejednogłośną decyzją sędziów pokonał Rameau Thierry'ego Sokoudjou. Na KSW 42 przez przerwanie lekarza Jurkowski przegrał w zasadzie wygrał z Martinem Zawadą, natomiast na KSW 48 przez kontuzję rywala pokonał Stjepana Bekavaca.

    Trzy walki w trzy lata, 3-0 od powrotu. :brainoverload:

    Mamed nawet nie może pomarzyć o takiej passie.

    :mamed:

  4. Oczywiście nie powtrzymal się i musiał zasugerować, ze upasl sie jak świnia przez prace, obowiazki i fajne projekty.

    Taki ktoś ma dzielic oktagon ze sportowcem z krwi i kosci, Szymonem Kołeckim?

    Serio, czuje zażenowanie.

    Tak wyglada czlowiek, ktory uprawia tak ciezki sport jak sztuki walki?

  5. Najbardziej żenujący typ w naszym rodzimym kurwidołku mma. Nawet nie ma o czym dyskutować. Najman jest bardziej legit niż ten odpychający typ. Gardzę.

  6. Idealnie ktoś go podsumował w komentarzach na Instagramie.

    Komentarze pod tym jego wpisem na insta Tez dobre, a najlepszy jest ten:

    😆

  7. Polecam wywiad z Borkiem w 'jurasowce', Mati :'kto czuje się spełniony w jakieś dziedzinie to znaczy że nie powinien tego już robić'(zgadzam się w 100%), a naprzeciwko Juras, który wielokrotnie podkreślał, że jest spełniony jako zawodnik.

  8. a co on kurwa myślał? Trzeba dziennie zapierdalać a nie potrenować przed galą 2 miesiące. Lat też już nie oszuka. Ktoś kto jest bliski 40 wie o czym mówię. Nie wszyscy ale większość traci przede wszystkim gipkość. Niech sobie taka osoba przypomni jak np. z podłogi się podnosił jak miał 20 lat a jak to jest 20 lat później 🙂

    Gibkość.

  9. Wincyj Jurasa, wincyj!

    Uwielbiam typa.

    Chłopaki napierdalają na budowie po 10 godzin i są w stanie trenować a Księciunio ma tyle na głowie, że jedyne na co ma czas to szybka pizza między kolejnymi projektami.

    Tu jest genialny wpis, idealnie opisujący tego atencjusza.

  10. Oczywiście nie powtrzymal się i musiał zasugerować, ze upasl sie jak świnia przez prace, obowiazki i fajne projekty.

    Taki ktoś ma dzielic oktagon ze sportowcem z krwi i kosci, Szymonem Kołeckim?

    Serio, czuje zażenowanie.

    Tak wyglada czlowiek, ktory uprawia tak ciezki sport jak sztuki walki?

    Jak się nazywa ta wysoka? Związana jest ze sportami jakimiś? Pokibicowałbym.

    A tak do tematu. Panie Łukaszu albo sport i zapierdalanko, albo kariera, praca, obowiązki, fajny projekt. Wybór jest prosty. Chyba, że celuje się w FAMEMMA i freakfighty. Z drugiej strony praca, obowiązki i fajny projekt nie jest równoznaczne z zapuszczaniem się. Wystarczy NIE WPIERDALAĆ DO OPORU!

    To coś jak: jestem grubym 40 latkiem, bo miałem ciężkie dzieciństwo.

  11. To uczucie kiedy 90% hejterow, czipsozercow z cohones wygląda lepiej od wielkiego wojownika MMA. Beka w chuj :beczka:

  12. Cel takiego postu jest prosty.

    Oczekiwaną jest wzmożoną ilość komentarzy zachęcających Pana Łukasza do treningu. Ma to na celu pokazanie wartości marketingowej, co jak powszechnie wiadomo, jest bardzo bliskie sercom Włodarzy KSW. Jest to najprawdopodobniej również wstęp do kolejnej odsłony "Juras musisz", seria ta ma bowiem dokładnie taki sam cel. Marketing.

    Pozostaje czekać na ogłoszenie walki, która to z racji różnicy poziomów sportowych, z Panem Szymonem się nie odbędzie. Szanse na wygraną bowiem są nikłe, a przegrana nic nie da. Ma być szybko, efektownie i z klasą. Ewentualnie dłużej, mocniej, ale z jakimś weteranem.

    Choć nie ukrywam, że rzucenie Popka byłoby świetnym posunięciem.

  13. Wincyj Jurasa, wincyj!

    Uwielbiam typa.

    Chłopaki napierdalają na budowie po 10 godzin i są w stanie trenować a Księciunio ma tyle na głowie, że jedyne na co ma czas to szybka pizza między kolejnymi projektami.

    Tu jest genialny wpis, idealnie opisujący tego atencjusza.

    Już kiedyś o tym pisałem jak Juras zwyzywał wszytskich od hejterow jedzących pizzę i chipsy na kanapie przed tv 🙂 pracuje na budowie i jestem w stanie zrobić od poniedziałku do soboty od 6-9 jednostek treningowych bjj/Grappling ,nie mam sponsorów,nikt mi jedzenie pod drzwi nie przynosi a i tak udało mi się zdobyć już kilka medali z imprez bjj za które sam musiałem zapłacić 🙂 więc proszę nie pierdolić że się nie da

  14. to większy atencjusz niż Akop

    pamiętacie jak na Instagramie (były fotki gdzieś w HP) pozował przed stadionem z takim sloganem wypisanym na kartonie Ed Sheeran you are the best.

    Podobny atencjuszowy "projekt" 😉  był chyba z Gustavo Limą i jego piosenką balada ….

    szkoda, że go artyści nie polajkowali… tak prosił o chwilę uwagi

  15. Ja tam bym chciał być na jego miejscu :einsteinsmoke:

    Moje kondolencje, bardzo mi przykro. Proszę się nie poddawać, będzie dobrze!

  16. Juras to zwykły pospolity hejter ulaniec. Wyzywa na grubasów sprzed klawiatury, a jak idzie po przerwie na salę to wcale lepiej nie wygląda.

  17. Bycie jebaną spasioną świnią to wyznacznik statusu społecznego i tego, iż człowiek inteligentny nie nudzi się nigdy – stąd ma czas tylko na ewentualne opierdolenie kebsa.

    Hejtery jedne.

  18. Oczywiście nie powtrzymal się i musiał zasugerować, ze upasl sie jak świnia przez prace, obowiazki i fajne projekty.

    Taki ktoś ma dzielic oktagon ze sportowcem z krwi i kosci, Szymonem Kołeckim?

    Serio, czuje zażenowanie.

    Tak wyglada czlowiek, ktory uprawia tak ciezki sport jak sztuki walki?

    @Tidzej z lepszą sylwetką od Jurasa.

    :cmgkeepgoing:

  19. ja jestem za tym, aby ten człowiek atakował Jon Jones, a nie siostra Jurasa:

    Za brak profesjonalizmu krytykować amatorskich zawodników z Fame MMA, a samemu…

    Najlepsze, że on może być naprawdę spoko człowiekiem prywatnie, ale kompletnie nie ogarnia bajery w mediach społecznościowych. O ile Sebixa rozpoznaje od razu w Akopie to Juras to taki…

  20. Już kiedyś o tym pisałem jak Juras zwyzywał wszytskich od hejterow jedzących pizzę i chipsy na kanapie przed tv 🙂 pracuje na budowie i jestem w stanie zrobić od poniedziałku do soboty od 6-9 jednostek treningowych bjj/Grappling ,nie mam sponsorów,nikt mi jedzenie pod drzwi nie przynosi a i tak udało mi się zdobyć już kilka medali z imprez bjj za które sam musiałem zapłacić 🙂 więc proszę nie pierdolić że się nie da

    Skądś to znam. Niestety, z wiekiem, obowiązkami i kontuzjami sytuacja "trochę" się zmienia. Pozdro ziomuś i więcej sukcesów.

  21. "Może ciężko w to uwierzyć ale nie miałem roweru odkąd w wieku kilku lat ukradli mi składaka Salto z klatki schodowej w Zegrzu."

    Ale że kto miał kilka lat? Rower? Kradnący?

  22. Juras po porwrocie jest tak słaby,  że nie wiem czy Pydzuan by go nie zrobił. Nasz ukochany Narkum robi go w pierwsze 4 minuty, bo po 3 minutach Juras oddycha rekawami.

  23. Lewus i grubas. Co tu dużo gadać. Wrócił, żeby zarobić i napełnić dzban atencji.

    Miras miał 100% racji.

  24. Juras po porwrocie jest tak słaby,  że nie wiem czy Pydzuan by go nie zrobił. Nasz ukochany Narkum robi go w pierwsze 4 minuty, bo po 3 minutach Juras oddycha rekawami.

    Nie przepadam za Narkunem ale bądźmy obiektywni. Zdziwiłbym się, jakby Tomek nie skończył tego w pierwszych dwóch minutach.

  25. Nie przepadam za Narkunem ale bądźmy obiektywni. Zdziwiłbym się, jakby Tomek nie skończył tego w pierwszych dwóch minutach.

    Na ziemi Narkun zrobiłby mu dziecko.

  26. Tylko siodełko za nisko.

    nigdy nie zrozumiem ludzi z tak nisko ustawionymi siodełkami. Albo z jeżdzącymi cały czas na "lekkich" przerzutkach.

    Może Pan Juras wcale nie jeździ tylko do zdjęcia wyniósł rower z komórki?

  27. "Trzeba się mocno zastanowić nad tym, co dalej ze sportem i walkami na poziomie zawodowym.

    Latka lecą mostek już nie ten co kiedyś a i kręgosłup też już nie taki sztywniutki.

    Po co zapierdalać jak można opierdolić na grubym cieście zapić JD i wyjebać samare na kanapie.W pełni rozumiem Pana Łukasz co fajny rower ma.

  28. je pewnie tyle samo co wtedy gdy trenował, matematyki nie oszukasz, spożywasz więcej kalorii niż zużywasz to bebech rośnie. na kilkanaście dni w góry, tylko woda i śniadanie i wróci do pierwotnej wagi.

  29. nigdy nie zrozumiem ludzi z tak nisko ustawionymi siodełkami. Albo z jeżdzącymi cały czas na "lekkich" przerzutkach.

    Może Pan Juras wcale nie jeździ tylko do zdjęcia wyniósł rower z komórki?

    Zabrał córce ten rower do zdjęcia.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.