ksw antun racic

Antun Racić pokonał Bruno Santosa przez jednogłośną decyzję na gali KSW 57. Dla Chorwata była to pierwsza obrona pasa w wadze koguciej KSW, który zdobył po wcześniejszym zwycięstwie z Damianem Stasiakiem.

Mistrz wagi koguciej aktywnie pracował w stójce od początku walki. Po minucie wymian Racić przeszedł do klinczu. Santos odwrócił pozycję, Antun trafił kolanem na rozerwanie uchwytu. Krótko po powrocie do stójki Brazylijczyk zdecydował się na sprowadzenie. Bruno szybko wpiął się za plecy Chorwatowi. Racić wrócił na nogi, cały czas mając za sobą wpiętego rywala. Zawodnicy ponownie trafili na matę, mistrz w końcu uciekł z niebezpieczeństwa i docisnął pretendenta do siatki. Antun pracował w klinczu przez kilkadziesiąt sekund, w końcowych sekundach odsłony Santos obrócił Antuna i trafił frontalnym kopnięciem.

Racić szarżował w stronę przeciwnika z seriami ciosów sierpowych. Zawodnicy przeszli do zwarcia, które zakończyło się obaleniem ze strony Santosa. Antun nieskutecznie szukał poddania gilotyną. Brazylijczyk ponownie wpiął mistrzowi za plecy. Bruno pracował nad dojściem do duszenia, ale Chorwat cały czas dobrze bronił się przed próbami pretendenta. Racić zdołał wstać i rozpoczął kontrolę nad wciąż leżącym Santosem. Chorwat spędził pozostałą część drugiej rundy w gardzie rywala, regularnie atakując przy tym ground and pound.

Chorwat skutecznie skrócił dystans, trafił prawym sierpowym i obalił Santosa. Bruno wstał, ale od razu został dociśnięty do siatki w klinczu. Posiadacz tytułu zaatakował szczękę rywala, przechwycił nogi i znów przeniósł akcję na ziemię. W połowie rundy Brazylijczyk podniósł się i przeszedł do klinczu, jednak szybko stracił przewagę na rzecz Antuna. Zawodnicy wylądowali na moment w parterze, ale Racić uciekł z dolnej pozycji i powrócił do klinczu pod siatką. Trzecia runda minęła pod dyktando broniącego tytułu mistrza.

Na początku czwartej odsłony Racić w swoim stylu ruszył do przodu z ciosami, kończąc akcję w stójce przejściem do klinczu. Tym razem uchwyt został szybciej zerwany i Santos utrzymał się na dłużej w stójce. Antun konsekwentnie jednak pracował nad przeniesieniem akcji do parteru, co w końcu przyniosło zamierzony efekt. Brazylijczyk zdołał uciec z powrotem na nogi. Teraz to pretendent szukał sprowadzenia, skutecznie. Racić wylądował na plecach, choć szybko odwrócił pozycję i wcisnął rywala w siatkę. Chorwat utrzymywał Bruno w klinczu, zapisując kolejną rundę na swoje konto.

Antun Racić z upływem czasu w rundach mistrzowskich budował swoją przewagę. Bruno Santos przyjmował coraz więcej uderzeń w stójce, a w walce na chwyty nie był w stanie bronić ataków mistrza z taką skutecznością jak na początku starcia. Chorwat pracował pod siatką, przenosząc akcję z klinczu na matę oraz w drugą stronę. Santos szukał jeszcze kimury, ale nie udało mu się odwrócić losów tego pojedynku. Po pięciu rundach sędziowie punktowi jednogłośnie orzekli o zwycięstwie Antuna Racicia.

61,2 kg: Antun Racić pok. Bruno Santosa przez jednogłośną decyzję | walka o pas |

Pełne wyniki gali KSW 57

7 KOMENTARZE

  1. Bez hejtu zupełnie, ale jego nie da się oglądać. Najnudniejszy zawodnik świata.

    Niby tak, ale z drugiej strony mając tak krótkie nogi, za wiele mu nie pozostało broni, jakie może zaprezentować fanom, prócz właśnie zapasów.

  2. Rutka zamiast wciskać Saladynowi trzeba wystawić przeciw Raciciowi. To jedyne sensowne zestawienie w koguciej, aby Antka wysadzić z tronu mistrzowskiego

  3. Na nudnego Antuna proponuję kogoś takiego jak Jonas Magard. Ale nie wiem czy konkurencja z za między się zgodzi.

  4. Niby tak, ale z drugiej strony mając tak krótkie nogi, za wiele mu nie pozostało broni, jakie może zaprezentować fanom, prócz właśnie zapasów.

    Zawodnicy z niskim wzrostem nabici jak na swoją wagę powinni mieć w miarę dobrą lutę, ale nie muszą. Cóż czy nie pozostało? Przejścia pozycji, ground and pound, poddania?

  5. Niby tak, ale z drugiej strony mając tak krótkie nogi, za wiele mu nie pozostało broni, jakie może zaprezentować fanom, prócz właśnie zapasów.

    Wiem i trzeba mu przyznać, że potrafi wykorzystać swoje atuty perfekcyjnie.

    Z tymże jest to zwyczajnie męczące do oglądania. Nie dziwię się, że ufc zaorało wagę muszą.

  6. Nie dziwię się, że ufc zaorało wagę muszą.

    Narazie to ta zaorana waga dala 1 z najlepszych walk w tym roku kolego.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.