łukasz jurkowski

Podczas gali KSW 57 ogłoszono, że Szymon Kołecki w styczniu zmierzy się z Martinem Zawadą. Nie dojdzie więc do długo planowanego starcia mistrza olimpijskiego z Łukaszem Jurkowskim. Czy i kiedy jednak sam „Juras” powróci do klatki KSW?

Łukasz Jurkowski nie kryje, że chciałby raz jeszcze zawalczyć w okrągłej klatce i zakończyć w ten sposób sportową karierę. Teraz natomiast przedstawił swoje spojrzenie na ostatnią walkę pisząc w mediach społecznościowych:

Ja do klatki KSW wrócę w pierwszej połowie 2021 roku, jak przygotuję się solidnie do startu. 100% albo nie ma co. Po pieniądze do klatki wychodzić nie muszę. Szukam w niej czegoś innego. Jak będę gotowy, dam znać i niech KSW szuka rywala. Oczywistym jest, że najbardziej interesuje mnie walka z Szymonem Kołeckim, a czy się uda to już inna sprawa.

„Juras” życzył też powodzenie Kołeckiemu w najbliższej w walce i dodał, że jeśli tylko pojawi się taka możliwość, to ona bardzo chętnie wejdzie z Szymonem do klatki. Jurkowski dodał również, jak dziś zapatruje się na swoje występy w MMA.

Dla mnie MMA to już tylko hobby. Trzeba się z tym pogodzić. Mój czas minął i czuje się spełniony sportowo. Zrobię to po raz ostatni, aby pożegnać tę część mojego życia i w pełni skoncentrować się na tym co robię aktualnie.

Łukasz Jurkowski jest związany z KSW od samego początku istnienia marki. Wziął udział w pierwszej gali organizacji i zwyciężył wówczas w ośmioosobowym turnieju. Reprezentujący taekwondo zawodnik walczył też podczas kolejnych jedenastu gal KSW. Natomiast w przerwach pomiędzy starciami w Polsce, bił się również w Chorwacji, Rosji, Słowenii, Bułgarii i USA. W tym czasie został też, w duecie z Andrzejem Janiszem, komentatorem gal KSW.

Zobacz również: „Cały czas to jest dobry pomysł na walkę” – Dyrektor sportowy KSW o Kołecki vs Jurkowski

1 KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.