KSW 57 typowanie redakcyjne

Już dziś gala KSW 57. Sprawdźcie jak to wydarzenie typuje nasza redakcja.

Przypominamy, że grając z MMARocks u TOTALbet, mamy szansę na aż 30 zł darmowego bonusu.

Zobacz: 30 zł dla użytkowników MMARocks

To jednak nie koniec atrakcji. Do odebrania są też bonusy: 4×5 PLN oraz 100% do 5 000 PLN. Warto zapoznać się z ofertą bukmachera.

Phil de Fries vs Michał Kita

Jakub Madej: Łatka „nudnego mistrza” pojawiła się przy De Friesa w 2019 roku i jedynie efektowna walka na KSW 57 mogłaby to zmienić. Przy najczęściej wspominanej metodzie zwycięstwa jest zmęczenie rywala i wygrana w rundach mistrzowskich lub decyzją sędziów. Chyba nikt nie chce takiego mistrza i już w sobotę będzie możliwa zmiana na fotelu króla tej kategorii. Widzę szansę „Masakry” w tym starciu i nie skreślałbym go tak, jak wskazują na to kursy bukmacherskie. Luki Brytyjczyka były widoczne zarówno w starciach z Andryszakiem, jak i Bedorfem. Mocno się zdziwiłem, gdy przypomniałem sobie walkę De Friesa z „Longerem” i zobaczyłem, że w głównej mierze chaotyczny styl walki Polaka oraz ogromne zmęczenie po jednej minucie sprawiły, że przegrał on starcie. Wierzę, że doświadczenie, spokój i przemyślane decyzje podejmowane w klatce mogą postawić Kitę w dobrej pozycji, a szybkie wygrane z Pokrajacem i Andryszakiem sprawią, że w klatce zobaczymy tak zmotywowanego „Masakrę”, jak nigdy wcześniej. W tym starciu pójdę w mocnego underdoga tej walki i postawię na Michała Kitę, który odbierze pas De Friesowi nokautując go podobnie, jak robili to inni lata temu. Scenariusz, który pojawia się w głowie, to naruszenie Brytyjczyka kolanem przy jego próbie sprowadzenia, a w parterze jedynie dokończenie rywala.

Jacek Łosak: Phil de Fries w swoim ostatnim boju nie zaprezentował się z najlepszej strony. Później jednak wyjaśniał, że wynikało to z problemów zdrowotnych. Michał Kita natomiast pokazał się świetnie w dwóch ostatnich starciach, ale trwały one jednak krótko. Nie wydaje mi się, żeby Michałowi udało się ubić Anglika na początku walki, a im dłużej będzie ona trwała, tym większe szanse widzę w po stronie Phila. Kita wydaje się być bardzo zmotywowany, jednak patrząc na wcześniejsze boje mistrza w klatce KSW, postawię jednak na niego. Moim zdaniem pas pozostanie na Wyspach.

Dominik Witek: Phil De Fries jest koszmarem dywizji ciężkiej w KSW. Jego doświadczenie po prostu przebija kolejnych pretendentów. Phil oczywiście nie ma widowiskowego stylu, ale jest skuteczny i tyle mu wystarcza. Nie sądzę, aby zrealizował swoje zapowiedzi, mówiąc o dużej aktywności. Brytyjczyk po prostu zrobi swoje, narzuci tempo, dołoży zapasów i wymęczy Kitę. Michał oczywiście potrafi boksować, ma czym przyłożyć, ale De Fries powinien momentalnie skrócić dystans. Według mnie, żeby już dołożyć trochę do widowiska to były zawodnik UFC podda Polaka w ciągu 2 rund.

Rafał Grabosz: Pojedynek mistrzowski w kategorii ciężkiej pomiędzy Anglikiem, który kompletnie wyczyścił dywizję, a przeżywającym drugą sportową młodość popularnym „Masakrą”. De Fries jest obecnie na fali sześciu zwycięstw z rzędu. Od momentu zasilenia szeregów największej polskiej organizacji dominował każdego kolejnego oponenta, wywalczając i udanie broniąc pasa. Po raz ostatni w oktagonie był widziany na jubileuszowej gali z numerem 50, gdzie pokonał Luisa Henrique przez niejednogłośną decyzję sędziów. Z kolei Kita – po ponad trzech latach rozłąki – na sierpniowym wydarzeniu powrócił do klatki KSW, nokautując faworyzowanego Andryszaka już w pierwszej rundzie. Ostatni bój aktualnego czempiona – delikatnie mówiąc – nie porwał publiczności, dlatego ten zapowiada rekompensatę w postaci skończenia starcia przed czasem. Nie jest tajemnicą, że Phil będzie dążył do sprowadzenia walki do parteru, aby uniknąć potencjalnego zagrożenia ze strony 40-latka w stójce. W mojej opinii mieszkaniec Sunderlandu bez większych problemów obali swojego rywala, zmęczy go, a następnie podda w pierwszej odsłonie.

Redaktorzy typujący De Friesa: Jacek Łosak, Dominik Witek, Krzysztof Kordys, Rafał Grabosz
Redaktorzy typujący Kitę: Jakub Madej, Tomasz Chmura

Roman Szymański vs Marian Ziółkowski

Jakub Madej: Niesamowite starcie, które ekscytuje mnie najbardziej z całej gali KSW 57. Walka dwóch zawodników wagi lekkiej, których niesamowicie cenię i za każdym razem bardzo czekam na ich występy. Tu nie powinno być nudy, a kibice będą świadkami niezwykle technicznego pojedynku. Stawiam na Szymańskiego, który w stójce wydaje mi się być zawodnikiem lepszym od Ziółkowskiego. Mam wrażenie, że walka toczyć się będzie tylko w tej płaszczyźnie i obaj stronić będą od parteru. W starciu z Pejicem Szymański bardzo mi zaimponował i prawdopodobnie można spodziewać się tu spektaklu, jeśli chodzi o stójkowe umiejętności. Jak odpowie na to „Golden Boy”? Jeśli nie zablokuje się w pewien sposób i wyjdzie do walki z czystą głową, zostawiając zarówno pierwszą walkę z Szymańskim za sobą, jak i również inne walki mistrzowskie czy ostatni występ z Gamrotem, to Roman Szymański będzie miał jeszcze trudniejsze wyzwanie. W każdym razie typuję zawodnika z Poznania, który według mnie wygra decyzją sędziów.

Jacek Łosak: Obaj zawodnicy twierdzą, że od ich pierwszego spotkania w klatce dużo się zmieniło. Rozwinęli swoje umiejętności i zdobyli dodatkowe doświadczenie. Patrząc jednak na przebieg ich ostatnich walk wydaje mi się, że Marian Ziółkowski zaczął walczyć w sposób bardzo przemyślany i efektywny. Roman Szymański idzie jednak bardziej na żywioł. W taki zderzeniu stylów postawię na taktyczne i konsekwentne podejście do walki Mariana. Uważam, że to na jego biodrach zawiśnie mistrzowski pas.

Rafał Grabosz: Na szali znajdzie się zwakowany tytuł mistrzowski kategorii lekkiej. Zawodnicy mieli już okazję skrzyżować ze sobą rękawice cztery lata temu pod szyldem organizacji FEN. Wówczas zwycięsko z tego starcia wyszedł podopieczny Mariusza Linke. Znany z niezwykle widowiskowego stylu walki Szymański jest aktualnie na fali dwóch wygranych z rzędu. Zaś dla Ziółkowskiego będzie to powrót po przegranym starciu mistrzowskim z Mateuszem Gamrotem, które wziął w zastępstwie na ostatnią chwilę. Mimo porażki, zaprezentował się naprawdę solidnie i właśnie dlatego po kilku miesiącach znów stanie przed szansą zdobycia pasa. Od pierwszego pojedynku obu panów minęło już sporo czasu, a każdy z nich zrobił ogromny sportowy progres. Zarówno jeden, jak i drugi słyną ze wszechstronności, więc możemy się spodziewać pełnowymiarowego MMA. Uważam, iż popularny „Golden Boy” wykorzysta swój zasięg i skupi się na wywieraniu w stójce presji oraz dystansowaniu rywala, co okaże się kluczowe w kontekście przebiegu całej walki. Nie od dziś wiadomo, że 27-latek nie jest tak pewny w swoich poczynaniach, jeśli zamknie się go na siatce, co pokazały chociażby jego ostatnie starcia. W mojej opinii Marian będzie konsekwentnie realizował swoją strategię i tym samym udanie zrewanżuje się za przegraną, wygrywając na kartach punktowych.

Redaktorzy typujący Szymańskiego: Jakub Madej, Tomasz Chmura
Redaktorzy typujący Ziółkowskiego: Jacek Łosak, Dominik Witek, Krzysztof Kordys, Rafał Grabosz

Artur Sowiński vs Borys Mańkowski

Jakub Madej: Kolejne ciekawe starcie sobotniej gali. Obaj zapowiadają nokaut. Jeśli rzeczywiście mocno się na to nastawią, to jestem skłonny typować Artura Sowińskiego, który mocno zaskoczył mnie w dwóch ostatnich pojedynkach kończąc ekspresowo Viniciusa Bohrera i Gracjana Szadzińskiego. Po powrocie do wagi lekkiej Sowiński trzy walki wygrał i przegrał tylko z Normanem Parkiem. Mańkowski po zejściu do wagi lekkiej wciąż jest zawodnikiem, przy którym stawiam znak zapytania i czekam na rozwój sytuacji. „Tasmański Diabeł” wydaje mi się, że wciąż jest oceniany przez pryzmat walki z Roberto Soldicem i kolejnymi starciami będzie musiał udowadniać, że pozostawił to już za sobą. Starcie wydaje mi się bardziej wyrównane, niż wskazują na to kursy bukmacherskie. Ostatecznie po kilkukrotnych zmianach decyzji wskazuję Mańkowskiego, który wypunktuje Sowińskiego, mimo wzajemnej chęci wygrania przez nokaut. Nie zdziwi mnie w tej walce jednak żaden rezultat.

Dominik Witek: Borys Mańkowski po wyrównanej walce z Marcinem Wrzoskiem podejmie Artura Sowińskiego, który w ostatnim czasie świetnie radzi sobie w klatce KSW. ”Tasmański Demon” dwie ostatnie walki wygrał, Bakocevića szybko poddał – obaj prezentowali zupełnie dwa inne poziomy sportowe i był to missmatch. Z Wrzoskiem było równo i wygraną zapewnił sobie dzięki kondycji. Wydaje mi się też, że to ona będzie kluczowa w starciu z Arturem. ”Kornik” uwielbia walkę na dystans, będzie on szukał odległości i na pewno postara się o dobre kombinacje bokserskie. Jeżeli Borys chce wygrać, raczej musi szukać parteru, w zwarciu i klinczu dysponuje ogromną siłą i to jest jego atut w nadchodzącym pojedynku. Stawiam jednak na Artura, uważam, że będzie miał problemy z klinczem i przepychaniem, ale znajdzie swoją drogę w szermierce i wypunktuje byłego mistrza KSW.

Redaktorzy typujący Sowińskiego: Jacek Łosak, Dominik Witek, Rafał Grabosz
Redaktorzy typujący Mańkowskiego: Krzysztof Kordys, Jakub Madej, Tomasz Chmura

Antun Racić vs Bruno Santos

Jakub Madej: Racic kroczy po cienkiej linii. Dwie niejednogłośne decyzje z Polityłą, większościowa wygrana ze Stasiakiem. Chorwat wciąż jest jednak zawodnikiem, którego w KSW nikt nie pokonał. Czy Bruno Santos zdoła odebrać mu pas? Będę bardzo zaskoczony, jeśli tak się stanie. Brazylijczyk będący zastępstwem za Sebastiana Przybysza może mieć problem z postawieniem oporu „Killerowi”, który w klatce jest jak czołg. Spodziewam się dominacji ze strony Racica, który wygra w rundach mistrzowskich lub decyzją sędziów. Uważam jednak, że w kolejnej walce straci pas, jeśli rywalem będzie Przybysz lub Stasiak.

Redaktorzy typujący Racica: Jacek Łosak, Dominik Witek, Krzysztof Kordys, Jakub Madej, Rafał Grabosz, Tomasz Chmura
Redaktorzy typujący Santosa:

Cezary Kęsik vs Abus Magomedov

Krzysztof Kordys: Bardzo ciekawie zapowiadający się pojedynek pomiędzy niepokonanym Cezarym Kęsikiem, a bardziej doświadczonym w zawodowych startach rywalem z Niemiec, Abusem Magomedovem. Dla zwycięzcy Heraklesa za „Okrycie 2019 roku” w polskim MMA będzie to najtrudniejszy test w dotychczasowej karierze, który może wiele powiedzieć o jego faktycznym potencjale i umiejętnościach na tle uznanego zawodnika na poziomie europejskim. Zdecydowanie jest to jedno z najcięższych do wytypowania zestawień ze zbliżającej się gali KSW 57, co znalazło swoje odzwierciedlenie w kursach bukmacherskich. „Lubelski Czołg” jak najbardziej posiada odpowiednie argumenty na to, by zwyciężyć z Abusem, jednak osobiście minimalnie faworyzuję w tym starciu byłego zawodnika PFL. Kęsik miewał problemy już w walce z Aleksandarem Iliciem na KSW 51, a Magomedov powinien stanowić jeszcze większe wyzwanie do przejścia. Typuję, że Abus będzie korzystał ze swojej przewagi w stójce, nie da się sprowadzić lub będzie sprawnie uciekał z parteru, dzięki czemu dopisze do swojego rekordu kolejne zwycięstwo przed czasem. Typ: Abus Magomedov przez TKO, runda 2

Jakub Madej: Poważny test dla Kęsika. Według mnie „0” zniknie z jego rekordu podczas sobotniej gali. Abusupiyan Magomedov to zawodnik o umiejętnościach znacznie wyższych, niż ostatni rywale 30-latka. Reprezentant UFD Gym w świetny sposób wygrywał swoje pojedynki w turnieju PFL, przegrywając dopiero w finale przez nokaut. Wydaje mi się, że Kęsik nie będzie w stanie rozpracować w stójce rywala, a Magomedov będzie przygotowany na ewentualne zejścia do parteru, których po „Lubelskim Czołgu” trzeba się spodziewać. Wydaje mi się, że zobaczymy tu skończenie przed czasem na korzyść zawodnika zza granicy.

Dominik Witek: Cezary dostał naprawdę bardzo mocnego rywala i tutaj duży plus dla KSW za zakontraktowanie mocnego Niemca, który ma za sobą dobry angaż w PFL. Kęsik ma jedno, aby wygrać – mocne uderzenie. Abus w turnieju PFL poległ w walce z Louisem Taylorem, który go znokautował. Zawodnik ten strasznie opuszcza ręce w każdej walce, jest statyczny na nogach i naprawdę łatwo go trafić. Ciosy sierpowe Polaka powinny dać mu wygraną i stawiam w 100% na stójkę Kęsika, ale jeżeli da się obalić, to będzie jego koniec. Walka albo w jedną, albo w drugą, jednak jestem fanem siły Cezarego.

Redaktorzy typujący Kęsika: Jacek Łosak, Dominik Witek, Tomasz Chmura
Redaktorzy typujący Magomedova: Krzysztof Kordys, Jakub Madej, Rafał Grabosz

Tomasz Drwal vs Patrik Kincl

Jakub Madej: Mam wrażenie, że Drwal może zaskoczyć w tym pojedynku. Wszyscy oceniają go przez pryzmat walki z Bieńkowskim, gdzie nie licząc skończenia, wszyscy wypominali mu wcześniejsze minuty w klatce. Powrót po pięciu latach do walki w MMA robi jednak swoje. Kincl będzie jednak niezwykle trudnym rywalem, który odpowiednio pokaże, w którym miejscu jest obecnie „Gorilla” i czego można się po nim spodziewać w kolejnych starciach. Stawiam jednak na Czecha, który w okresie, w którym Drwal stoczył tylko jedną walkę, ten jedenastokrotnie wchodził do klatki z bardzo wymagającymi rywalami. Nie zdziwię się jednak, jeśli Polak znajdzie sposób na rywala, a występ z Bieńkowskim był jedynie „zrzuceniem rdzy” po tak długiej przerwie.

Redaktorzy typujący Drwala:
Redaktorzy typujący Kincla: Jacek Łosak, Dominik Witek, Krzysztof Kordys, Jakub Madej, Rafał Grabosz, Tomasz Chmura

Kacper Koziorzębski vs Marcin Krakowiak

Krzysztof Kordys: Kacper Koziorzębski ma za sobą bardzo udany rok, w którym przebił się do świadomości szerszego grona kibiców Polsce. Najpierw w czerwcu na gali FEN wypunktował mocno faworyzowanego Szymona Duszę, a następnie już po angażu w KSW pokonał przez TKO Adama Niedźwiedzia. Marcin Krakowiak, debiutujący w KSW uczestnik „Tylko Jeden”, w trakcie programu przegrał dwukrotnie z Tomaszem Romanowskim, a w swoim ostatnim pojedynku rozbił szybko Łukasza Stanka. Nie był to jednak przeciwnik tak wymagający jak Koziorzębski.To Kacper bardziej zaimponował mi poprzednimi występami, z walki na walkę widać jego rozwój i moim zdaniem to właśnie reprezentant Rio Grappling Wrocław wyjdzie zwycięsko z nadchodzącego starcia. Skończenie Krakowiaka przed czasem może okazać się ciężkim zadaniem, dlatego przewiduję tutaj trzy rundy ciekawej potyczki w stójce. Typ: Kacper Koziorzębski przez jednogłośną decyzję.

Jakub Madej: Kontrola w stójce Koziorzębskiego zaimponowało wszystkim oglądającym już podczas starcia z Duszą. Zawodnik z Wrocławia dał o sobie znać wracająć po rocznej przerwie od startów, a już w kolejnym pojedynku dostał walkę w KSW. Prawdziwym testem będzie jednak dopiero teraz starcie z Marcinem Krakowiakiem. W programie „Tylko Jeden” po świetnych starciach stójkowo wypunktował go Tomasz Romanowski i jeśli walka będzie wyglądać tak samo, to spodziewam się wygranej Koziorzębskiego na punkty. Nie wydaje mi się, żeby któryś z nich szukał tu parteru, w związku z czym jestem skłonny wytypować Kacpra Koziorzębskiego. Nie zdziwię się jednak, gdy to Marcin Krakowiak będzie dyktował warunki w stójce i postawi rywalowi opór, którego tym razem nie przejdzie.

Redaktorzy typujący Koziorzębskiego: Jacek Łosak, Dominik Witek, Krzysztof Kordys, Jakub Madej, Rafał Grabosz
Redaktorzy typujący Krakowiaka: Tomasz Chmura

Albert Odzimkowski vs Christian Eckerlin

Jakub Madej: Nie będę ukrywał, że bardzo lubię walki Alberta Odzimkowskiego, w których praktycznie nigdy nie ma nudy. Powrót do klatki w 2019 roku nie był jednak do końca udany, bo starcie z Michałem Michalskim nie zakończyło się na jego korzyść. Otwierając kartę sobotniej gali Odzimkowski będzie musiał udowodnić swoją wartość w klatce. Wskazuję w tej walce Polaka, gdyż Christian Eckerlin nie przemawia do mnie niczym, czym mógłby zdominować zawodnika z naszego kraju. Z pewnością należy spodziewać się ciekawej walki, która prawdopodobnie skończy się w pierwszej rundzie, gdyż obaj lubią iść na mocne wymiany. Właśnie w jednej z nich spodziewam się udanej kombinacji Polaka, po której Niemiec zostanie znokautowany.

Redaktorzy typujący Odzimkowskiego: Jacek Łosak, Dominik Witek, Krzysztof Kordys, Jakub Madej, Rafał Grabosz
Redaktorzy typujący Eckerlina: Tomasz Chmura

8 KOMENTARZE

  1. Redaktorzy typujący Drwala:

    Redaktorzy typujący Kincla: Jacek Łosak, Dominik Witek, Krzysztof Kordys, Jakub Madej, Rafał Grabosz, Tomasz Chmura

    Też myślę, że Drwal wygra. Mega zawodnik, ma duże szanse.

    Nie myślałeś, żeby jeszcze remis obstawić?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.