Tak jak informowaliśmy jakiś czas temu, Leon Edwards wróci po długiej przerwie od startów w klatce UFC do walk na grudniowej gali. Anglik, który został przywrócony do rankingu UFC, zawalczy z wschodzącą gwiazdą kategorii półśredniej UFC, Khamzatem Chimaevem na ostatniej gali tego roku – UFC Vegas 17. Pojedynek odbędzie się 19 grudnia.

Khamzat Chimaev (9-0 MMA) wygrał trzy pojedynki w UFC w 66 dni. W ostatnim starciu potrzebował tylko 17 sekund, aby w kategorii średniej znokautować Geralda Meerschaerta. „Borz” po walce stwierdził, że jest gotowy nawet na mistrzowskie walki w dwóch kategoriach wagowych – do 77 i 84 kilogramów.

Edwards (MMA 18-3) jest na fali ośmiu zwycięstw z rzędu. Brytyjczyk swój ostatni pojedynek stoczył ponad rok temu, kiedy to pokonał Rafaela dos Anjosa przez jednogłośną decyzję sędziów. W marcu miał zmierzyć się z Tyronem Woodleyem, aczkolwiek uniemożliwiła mu to pandemia koronawirusa. Po braku aktywności, zawodnik został usunięty z oficjalnego rankingu UFC. „Rocky” wrócił na 3. miejsce w zestawieniu. Oznacza to wielką szansę dla Chimaeva na przebicie się do pierwszej piątki rankingu kategorii półśredniej i pojedynki o najwyższe cele.

Tak na ten moment wygląda rozpiska tej gali:

  • Leon Edwards vs Khamzat Chimaev
  • Stephen Thompson vs Geoff Neal
  • José Aldo vs Marlon Vera
  • Deron Winn vs Antônio Braga Neto
  • Belal Muhammad vs Dhiego Lima
  • Jamie Pickett vs Tafon Nchukwi
  • Marlon Moraes vs Rob Font
  • Rick Glenn vs Carlton Minus
  • Matt Schnell vs Tyson Nam
  • Alexandre Pantoja vs Manel Kape
  • Misha Cirkunov vs Ryan Spann
  • Sijara Eubanks vs Pannie Kianzad
  • Aiemann Zahabi vs Drako Rodriguez

15 KOMENTARZE

  1. Ja pierdzielę. Jakby Gamrot w pierwszej walce pizgnął slamem tym Kutateladze  o matę i wygrał w pierwszej minucie a potem darł mordę że jest najlepszy to niektórzy by mu tu loda robili . A jakby wygrał jeszcze dwie walki potem przez KO to i borysowi byscie ssali . Tymczasem Gamer zawalczył jako tako, Imadło dostał w pizdę, reszta tych wszystkich napompowanych polskich wojowników dała dupy. Tymczasem Szczurza Wara był bardziej zauważalny po kilku miesiącach  niż Jano na tydzień przed zdobyciem pasa, daje szybkie mega walki jakby nie było z zawodnikami UFC a tu tradycyjna niechęć , ból dupy, zawiść i …

  2. Super karta walk. Liczę na to, że Khamzat sprawi, że walka Leona będzie ciekawa. Chyba że Edwards sprawi, że walka Girikhanova będzie nudna.

    Poza tym niezwykle interesuje mnie starcie Eubanks z Kianzad. Nie rozumiem czemu nie umieścili tego na karcie głównej :korwinstupid:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.