Kevin Lee wróci do kategorii lekkiej, lecz jego rywal nie będzie z pewnością łatwą przeprawą. Młody zawodnik zmierzy się z Gregorem Gillespie na UFC 244 w Nowym Jorku. MMAJunkie potwierdziło takie zestawienie, lecz UFC nadal nie poinformowało o nim fanów.

Lee (18-5 MMA) wróci do dywizji do 70 kilogramów po nieudanym debiucie w wyższej kategorii, kiedy to przegrał z Rafaelem dos Anjosem na UFC on ESPN+ 10 w maju tego roku. Zawodnik do walk przygotowuje się teraz w TriStar Gym w Kanadzie. W przeszłości mierzył się z m.in. Tonym Fergusonem czy Edsonem Barbozą.

Gillespie (13-0 MMA) jest niepokonany w swojej zawodowej karierze w MMA, a na koncie ma 6 wygranych w największej organizacji MMA na świecie. „The Gift” w ostatniej walce pokonał Yancy’ego Medeirosa.

UFC 244 odbędzie się 2 listopada w Madison Square Garden w Nowym Jorku. Tak na ten moment wygląda rozpiska tej gali:

  • Jorge Masvidal vs. Nate Diaz
  • Kelvin Gastelum vs. Darren Till
  • Corey Anderson vs. Johnny Walker
  • Vicente Luque vs. Stephen Thompson
  • Blagoy Ivanov vs. Derrick Lewis
  • Gregor Gillespie vs. Kevin Lee
  • Katlyn Chookagian vs. Jennifer Maia
  • Andrei Arlovski vs. Jair Rozenstruik
  • Julio Arce vs. Hakeem Dawodu
  • Krzysztof Jotko vs. Edmen Shahbazyan
  • Lyman Good vs. Chance Rencountre
  • Makwan Amirkhani vs. Shane Burgos

28 KOMENTARZE

  1. Lee pizda zostanie stłamszony.

    Wolałbym zobaczyć jakiegoś brodacza z nazwiskiem na "-ov" naprzeciw amerykańskiemu zapaśnikowi. Czemu Makhachev nie walczy z żadnym z nich?

  2. Rozpiska gali rozpierdala a to nie koniec, kazda walke obejrze z przyjemnoscia. Licze na dobre kursy na Burgosa, Gillespie i Thompsona

  3. Lee pizda zostanie stłamszony.

    Wolałbym zobaczyć jakiegoś brodacza z nazwiskiem na "-ov" naprzeciw amerykańskiemu zapaśnikowi. Czemu Makhachev nie walczy z żadnym z nich?

    Ty byś pokonał Lee ? 😀

  4. Niewygodne zestawienie dla Gregora i nawet ja, jako motorniczy w jego hype trainie, trochę się cykam.

    A Kevin Lee? Ja nie wiem czy ten facet nie pomylił odwagi z odważnikiem, ale to jak przejebane walki sobie serwuje, to jest jakieś przegięcie. Mógłby trochę ogarnąć przyrost czerwonych prostokątów, bo jest obiektywnie trochę za dobry na taki gówniany rekord.

    Ale przynajmniej @maras ma za każdym razem cieplej na serduszku

  5. Niewygodne zestawienie dla Gregora i nawet ja, jako motorniczy w jego hype trainie, trochę się cykam.

    A Kevin Lee? Ja nie wiem czy ten facet nie pomylił odwagi z odważnikiem, ale to jak przejebane walki sobie serwuje, to jest jakieś przegięcie. Mógłby trochę ogarnąć przyrost czerwonych prostokątów, bo jest obiektywnie trochę za dobry na taki gówniany rekord.

    Ale przynajmniej @maras ma za każdym razem cieplej na serduszku

    Lee bierze przejebanie ciężkie walki. Drugi Barboza.

  6. Lee jest kozak, ale mam nadzieję, że Gregor ładnie wygra i potwierdzi potencjał na ciężkiego pretendenta dla Khebabiba.

  7. Niewygodne zestawienie dla Gregora i nawet ja, jako motorniczy w jego hype trainie, trochę się cykam.

    A Kevin Lee? Ja nie wiem czy ten facet nie pomylił odwagi z odważnikiem, ale to jak przejebane walki sobie serwuje, to jest jakieś przegięcie. Mógłby trochę ogarnąć przyrost czerwonych prostokątów, bo jest obiektywnie trochę za dobry na taki gówniany rekord.

    Ale przynajmniej @maras ma za każdym razem cieplej na serduszku

    Lee (słusznie bądź nie) uważa się za kozaka. Dlatego po każdej porażce będzie brał mocnego rywala. On chce jak najszybciej pokazać, że to była wpadka i znów zyskać w oczach fanów/włodarzy UFC. Nie przepadam za nim, ale szanuję go za konsekwencję i wiarę we własne możliwości. Gość po porażce nie musi budować swojej pewności siebie na ogórkach.

  8. W końcu Gillespie dali już kogoś z półki wyżej

    War Kevin!

    :wow:::really:::stevecarell:::yellowcard::red card

  9. Dlatego po każdej porażce będzie brał mocnego rywala. On chce jak najszybciej pokazać, że to była wpadka i znów zyskać w oczach fanów/włodarzy UFC.

    Tak jak zawsze Lee życzę wpierdolu, tak z tym masz pełną rację.

    Pod tym względem nie ma Mu czego odmówić.

    A teraz popatrzmy na takiego Page'a :DC:

  10. Ta gala jakby miała jeszcze walke mistrzowską w rozpisce, to chyba pierwszy raz obejrzałbym całą od początku. Super to wygląda, tylko te laski trochę psują obraz tej gali. A Lee mimo wszystko powinien ogarnąć, dla niego najprawdopodobniej najważniejsza walka w karierze.

  11. Tak jak zawsze Lee życzę wpierdolu, tak z tym masz pełną rację.

    Pod tym względem nie ma Mu czego odmówić.

    A teraz popatrzmy na takiego Page'a :DC:

    No tak :muttley:

  12. Niewygodne zestawienie dla Gregora i nawet ja, jako motorniczy w jego hype trainie, trochę się cykam.

    A Kevin Lee? Ja nie wiem czy ten facet nie pomylił odwagi z odważnikiem, ale to jak przejebane walki sobie serwuje, to jest jakieś przegięcie. Mógłby trochę ogarnąć przyrost czerwonych prostokątów, bo jest obiektywnie trochę za dobry na taki gówniany rekord.

    Ale przynajmniej @maras ma za każdym razem cieplej na serduszku

    Chyba jestem przemęczony, bo zamiast „Niewygodne zestawienie dla Gregora” przeczytałem dla Gamera.

    :damjan:

  13. Niewygodne zestawienie dla Gregora i nawet ja, jako motorniczy w jego hype trainie, trochę się cykam.

    A Kevin Lee? Ja nie wiem czy ten facet nie pomylił odwagi z odważnikiem, ale to jak przejebane walki sobie serwuje, to jest jakieś przegięcie. Mógłby trochę ogarnąć przyrost czerwonych prostokątów, bo jest obiektywnie trochę za dobry na taki gówniany rekord.

    Ale przynajmniej @maras ma za każdym razem cieplej na serduszku

    Motorniczy prowadzi tramwaj.:eddieconspiracy:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.