ufc 244 kevin lee gillespie

Kevin Lee popisał się znakomitym nokautem na gali UFC 244! Amerykanin znokautował Gregora Gillespie już w pierwszej rundzie za pomocą widowiskowego wysokiego kopnięcia.

Cała walka potrwała 2 minuty i 47 sekundy, a „Motown Phenom” powrócił na zwycięską ścieżkę po dwóch porażkach z rzędu. Dla Gregora Gillespie, który do tej pory wygrał 6 walk w oktagonie UFC, była to pierwsza przegrana w zawodowej karierze.

46 KOMENTARZE

  1. Szkoda. Ale kurwa umówmy się, mały go kurwa punktował mając ręce o polowe krótsze. Lee nie ma czego szukać z czołówka. Zawsze będzie jebanym bobem do obijania przez topke dywizji.

  2. BRAWO KEVIN. Pisałem, że z Firasem to będzie zupełnie inny zawodnik i póki co się sprawdza. Zawalczył inteligentnie, wykorzystał okazję na zwycięstwo (a wyszło, kurwa, spektakularnie), a później zachował pokorę w wywiadzie.

  3. Piknie wyjaśnił, jutro będzie wzmożony ruch w aptekach bo Cohonesiaki będę latać po maść, szkoda że dziś Colba nie walczy.

  4. Szkoda. Ale kurwa umówmy się, mały go kurwa punktował mając ręce o polowe krótsze. Lee nie ma czego szukać z czołówka. Zawsze będzie jebanym bobem do obijania przez topke dywizji.

    No i właśnie taki mały jebaniec byłby kurwa strasznie trudnym przeciwnikiem dla kozojebcy

  5. Jebaniutki co zasadzil mu kopa na fejsa Woooow! Szkoda Grzesia bo mimo słabszych warunków dobrze punktowal Kevinka

  6. Gillespie trudny dla Khabiba? Nie no bez przesady.

    Oczywiście jestem najebany i źle zinterpretowałem. Lee byłby trudnym przeciwnikiem dla kebaba

  7. Oczywiście jestem najebany i źle zinterpretowałem. Lee byłby trudnym przeciwnikiem dla kebaba

    Tym bardziej bez przesady 😀 Lee może być trudnym przeciwnikiem dla mnie, bo nic nie trenuje xd przecież Gillespie co ma zasięg jak Lobov, zrobił mu z mordy tatar w pół rundy. To Khabib by go poszatkował tak, ze nawet lekarze, którzy składali nos Perry’ego nic by tam nie zdziałali.

  8. Tym bardziej bez przesady 😀 Lee może być trudnym przeciwnikiem dla mnie, bo nic nie trenuje xd przecież Gillespie co ma zasięg jak Lobov, zrobił mu z mordy tatar w pół rundy. To Khabib by go poszatkował tak, ze nawet lekarze, którzy składali nos Perry’ego nic by tam nie zdziałali.

    Styl robi walkę

  9. Nie lubię Lee, ale oddaję szacunek, taki nokaut robi wrażenie. Liczyłem na fajny zapaśniczy pojedynek ale nie tym razem.

    Gregor strasznie mały wydawał się, a mimo to punktował, jeszcze wróci. A Lee to chyba będzie taki gatekeeper tylko ze taki dla top 5-10

  10. Ta zmiana trenera na Firasa może rozpocząć nowy rozdział w jego karierze. Jeszcze jakby wrócił do 155 mógłby mocno namieszać. A ojcem tej zmiany jest Joe Hogan.

  11. Szkoda. Ale kurwa umówmy się, mały go kurwa punktował mając ręce o polowe krótsze. Lee nie ma czego szukać z czołówka. Zawsze będzie jebanym bobem do obijania przez topke dywizji.

    Hahaha, najlepiej tak napisać. Lol. Tak, bo Gregor to jebany luj.

  12. Hahaha, najlepiej tak napisać. Lol. Tak, bo Gregor to jebany luj.

    Ale gdzie ja napisałem, że Gregor to luj? Wręcz przeciwnie, fajnie sobie radził w stójce mając aż o tyle mniejszy zasięg. Chodziło mi o to, że Kevin już kilkukrotnie pokazał ze na topke ma chuja do gadania. Takie są fakty ziomuś.

  13. Ale gdzie ja napisałem, że Gregor to luj? Wręcz przeciwnie, fajnie sobie radził w stójce mając aż o tyle mniejszy zasięg. Chodziło mi o to, że Kevin już kilkukrotnie pokazał ze na topke ma chuja do gadania. Takie są fakty ziomuś.

    Ziomus, gdyby to byly fakty to bysmy dzisiaj nie ogladali Masvidala z pasem BMF na biodrach. Trzeba probowac, wprowadzac korekty, zapierdalac i wierzyc w siebie, a wtedy duzo jest mozliwe.

  14. No i właśnie taki mały jebaniec byłby kurwa strasznie trudnym przeciwnikiem dla kozojebcy

    Wiem, że to może być ciężkie bracie, ale łatwiej Ci się będzie żyło jak przyjmiesz do wiadomości, że na Khabiba nie ma mocnego i będzie tłamsił tych wszystkich burków jeden po drugim aż się zestarzeje.

    A Lee kozak nokaut. Idealnie w tempo. Szkoda, bo go nie lubię i wiązałem spore nadzieje z Gregorem. 😆

  15. Ej ale czemu on się wymianiał ciosami prostymi w dystansie z 2x większym gościem. Widać ze szybki skurwysyn to mógł w półdystans wpadać i lać. Wiem ze coś tam trafiał ale Lee tak samo

  16. Wiem, że to może być ciężkie bracie, ale łatwiej Ci się będzie żyło jak przyjmiesz do wiadomości, że na Khabiba nie ma mocnego i będzie tłamsił tych wszystkich burków jeden po drugim aż się zestarzeje.

    Ferguson mu najebe.

  17. Gillespe szykowano na pogromcę Khabiba a tu taka niespodzianka. Ale kurwiak Lee i tak za cienki w uszach na czołówkę. Nokaut wyborny:deniroclap:

  18. Ta zmiana trenera na Firasa może rozpocząć nowy rozdział w jego karierze. Jeszcze jakby wrócił do 155 mógłby mocno namieszać. A ojcem tej zmiany jest Joe Hogan.

    Toc wrocil do lekkiej!:mamedwhat:zmiana trenera i gymu wyjdzie mu tylko na lepsze ale stojke to musi szlifowac caly czas bo naprawde sekow przyjal duzo i morda ladnie rozjebana przez te 2 min a Dzilespi to krociak jakich malo w lekkiej.

  19. :brainoverload:

    Przypomniało się na pewno Gregorowi jak walił wódę jednym haustem do dna. Efekt podobny.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.