Dokładnie 9 lat temu, 19 marca 2011 roku, odbyła się gala UFC 128. W walce wieczoru tego wydarzenia legendarny Mauricio „Shogun” Rua stanął do swojej pierwszej obrony pasa w kategorii półciężkiej. Jego rywalem w oktagonie został młody Jon Jones. Z tej okazji UFC udostępniło kibicom nagranie z całej pamiętnej waki.

Początkowo Brazylijczyk miał się zmierzyć z Rashadem Evansem, jednak kontuzja kolana wykluczyła głównego pretendenta z pojedynku. Quinton „Rampage” Jackson został zapytany o wejście w zastępstwo, jednak ten odmówił. Jackson nie chciał akceptować żadnego starcia na cztery tygodnie przed galą, a dodatkowo przybrał za dużo wagi poza okresem przygotowawczym. UFC skierowało więc swoją uwagę w stronę Jona Jonesa. „Bones” na lutowej gali UFC 126 pokonał przez gilotynę Ryana Badera. W trakcie wywiadu w oktagonie po walce, Joe Rogan poinformował Jonesa o zaistniałej sytuacji, a ten zaakceptował życiową szansę i przyjął ofertę zastąpienia Evansa w walce Ruą.

„Shogun” Rua wracał do oktagonu po dwóch walkach z Lyoto Machidą. W rewanżu Mauricio znokautował swojego rodaka i został nowym mistrzem UFC. Jones w organizacji występował od 2008 roku, a jego zawodowy rekord wynosił 12-1. Amerykanin w trakcie swojej drogi do mistrzostwa odprawił pięciu rywali, ponosząc tylko jedną porażkę przez dyskwalifikację.

Jon Jones całkowicie zdominował „Shoguna”, ostatecznie rozbijając mistrza ciosami w trzeciej rundzie. Tym samym Amerykanin został najmłodszym posiadaczem pasa w historii UFC, a rekord ten jest niepobity aż do dziś. W owym dniu Jones miał zaledwie 23 lata i 243 dni. „Bones” do tej pory nie przegrał ani jednej walki, zostając jednym z największych dominatorów w MMA.

6 KOMENTARZE

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.