szymon dusza fen 26

Szymon Dusza znokautował Kamila Gniadka w ostatniej rundzie pojedynku na gali FEN 26 we wrocławskiej hali Orbita! Po przegraniu dwóch pierwszych odsłon tego starcia, Dusza wykorzystał zmęczenie swojego rywala i zwyciężył po ataku kolanami w stójce.

Obaj zawodnicy wymienili ze sobą niskie kopnięcia na początku walki. Szymon Dusza przewrócił się po próbie kopnięcia na głowę i Gniadek wykorzystał ten moment. Doskoczył do swojego rywala i zajął pozycję boczną. Kamil rozpoczął pracę nad rozbijaniem przeciwnika, w międzyczasie Szymonowi udało się zapiąć gardę. Gniadek dociskał Duszę do siatki i w dalszym ciągu pracował uderzeniami z górnej pozycji. Do końca rundy syutacja nie uległa zmianie, Kamil Gniadek zanotował bardzo udane pięć minut walki.

Gniadek rozpoczął od kopnięć na łydkę w pierwszych sekundach drugiej rundy. Po chwili spróbował obalić swojego rywala, ale Dusza powstrzymał ten atak. Zawodnicy tym razem dłużej toczyli ze sobą walkę w stójce, jednak w połowie rundy Gniadkowi udało się sprowadzić Szymona na plecy. Dusza aktywnie pracował krótkimi ciosami z dołu, ale Kamil spokojnie kontrolował sytuację z góry. W ostatnich sekundach rundy Dusza wrócił na nogi, ale nieprzerwanie był dociskany przez Kamila do siatki.

Szymon Dusza zaatakował kolanem, Gniadek próbował przechwycić nogę, ale Szymon dobrze zapracował w stójce i naruszył swojego rywala kolejnymi uderzeniami. Kamil w końcu przeniósł walkę na ziemię, jednak tym razem Dusza szybko uciekł do stójki. Kamil był już wyraźnie zmęczony trudami tego pojedynku. Szymon Dusza trafił latającym rywalem, następnie zaatakował kolejnymi kolanami pod siatką, po których Gniadek upadł na deski. Szymon zadał jeszcze kilka łokci na głowę leżącego przeciwnika, aż w końcu sędzia ringowy przerwał tę walkę!

7 KOMENTARZE

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.