Mistrz wagi półciężkiej w UFC zapowiedział, że jeśli będzie trzeba, to poczeka kilka lat na to, by organizacja ugięła się przed jego żądaniami. A chodzi oczywiście o pieniądze – Jon Jones (MMA 26-1, 1 NC) chce ich więcej.

Nie jest to dobra wiadomość dla fanów Jana Błachowicza. Polak z bardzo mocnymi trzema zwycięstwami z rzędu nad Coreyem Andersonem oraz dwoma byłymi mistrzami Strikeforce, Souzą i Rockholem, na poważnie brany był pod uwagę jako pierwszy pretendent do tytułu. Nawet sam Jon Jones namaścił go na kolejnego rywala. Gdy ogłoszenie pojedynku Jonesa z Błachowiczem wydawało się kwestią czasu, Jon stanął okoniem do organizacji i skonfliktował się z jej prezydentem Daną Whitem.

ZOBACZ: Jon Jones ostrzega młodych zawodników przed współpracą z UFC

W jednej chwili zamiast walki, na którą wszyscy czekali, Jones zwakował pas i obrażony zaczął nawoływać by UFC zestawiło Błachowicza z Reyesem. W najnowszym wywiadzie ze Stevem-O w podkaście „Wild Ride”, Jon szerzej opowiedział o jego postulatach:

Wierzę w to, że moja postawa może wymusić zmianę. Mój głos się liczy i mam możliwości by mnie usłyszano – czego nie mają inni zawodnicy. Wiem jak dużo zawodników nocuje w klubie Jackson-Wink MMA, bo nie stać ich na własne lokum. To są zawodnicy UFC i to jest bardzo smutne. Żaden z nich nie ma platformy z której mógłby powiedzieć „mam drugą pracę i pożyczam pieniądze od rodziców” – a ja tę platformę mam.

Jeśli mam przez to mieć złe relacje z Daną, przesiedzieć na tyłku dwa-trzy lata, to zrobię to by rozjaśnić tę sytuację. To są rzeczy, za które ludzie zapamiętają cię bardziej niż z wygrywania pasów mistrzowskich. Walczę o przyszłość młodych zawodników.

Nie śpieszy mi się do walki. Nie mam zamiaru walczyć w UFC dopóki nie zapłacą mi tyle ile wierzę, że jestem wart. Uważam, że to szlachetne obstawać przy tym, w co się wierzy i co uważamy za słuszne. Myślę, że ostatecznie UFC zrozumie, że było uparte i dojdzie do tego, że mają wyjątkowego sportowca – mnie.

Czy Jon Jones zrealizuje swoje pogróżki i nie zawalczy przez następne trzy lata? Co wtedy z Janem Błachowiczem? Czy zmierzy się z Dominickiem Reyesem? Na odpowiedzi na te pytania będziemy musieli chwilę poczekać. Jon nie pierwszy raz komplikuje sytuację w kategorii półciężkiej. Jednak tym razem, blokuje dywizję walcząc o lepsze zarobki dla zawodników (i dla siebie).

26 KOMENTARZE

  1. Ciekawe czy to prawda o zawodnikach UFC, ktorzy nie mają gdzie spać, byl w sumie jakiś artykuł o zawodniczce z przyczepy, ale ze az tak duzo osob?

  2. Niech więc wakuje pas i spierdala po lepszą kasę do Bellatora. Podpisał taki kontrakt, to niech pretensje ma do siebie i negocjuje jak już go wypełni.

    Jebany wojownik o przyszłość młodszych zawodników. Jak ja nie lubię takich zakłamanych bęcwałów.

  3. No to idź siedzieć na dupie ile chcesz i czekaj na swój hajs, ale po drodze zwakuj pas i daj walczyc innym jak Ci się nie podoba, mnie bardziej interesuje walka w oktagonie niż o przyszłość młodych zawodników.

  4. Ciekawe czy to prawda o zawodnikach UFC, ktorzy nie mają gdzie spać, byl w sumie jakiś artykuł o zawodniczce z przyczepy, ale ze az tak duzo osob?

    No pewnie, że prawda ale czego tu oczekiwać. Organizacja ma zapewniać mieszkanie?

    Ogólnie to MMA/UFC różni się od lig typu NBA czy NFL bo nie ukrywajmy tam poziom sportowy jest wyższy i kontrakty dostają tylko zawodnicy, którzy faktycznie wnoszą wartość sportową do drużyny. No i płacą drużyny, które między sobą rywalizują, a nie liga.

    W MMA wystarczy często, że jesteś rozpoznawalny i już wpadasz do show pt. "Jak oni się biją" tylko tu zazwyczaj zarobki są spoko.

    Z kolei zawodnicy z dołu dywizji często nie reprezentują takiego poziomu sportowego, żeby im się faktycznie należały jakieś kosmiczne pieniądze, zwłaszcza w kategoriach kobiecych.

  5. Walczę o przyszłość młodych zawodników rządajac dla siebie większych pieniędzy i używając do tego celu ich przykładu. 

    Logika długo nie będzie mogła usiąść.

  6. No pewnie, że prawda ale czego tu oczekiwać. Organizacja ma zapewniać mieszkanie?

    Ogólnie to MMA/UFC różni się od lig typu NBA czy NFL bo nie ukrywajmy tam poziom sportowy jest wyższy i kontrakty dostają tylko zawodnicy, którzy faktycznie wnoszą wartość sportową do drużyny. No i płacą drużyny, które między sobą rywalizują, a nie liga.

    W MMA wystarczy często, że jesteś rozpoznawalny i już wpadasz do show pt. "Jak oni się biją" tylko tu zazwyczaj zarobki są spoko.

    Z kolei zawodnicy z dołu dywizji często nie reprezentują takiego poziomu sportowego, żeby im się faktycznie należały jakieś kosmiczne pieniądze, zwłaszcza w kategoriach kobiecych.

    No jednak cos w tym jest, biorac to NBA na przyklad, to tam nie ma ludzi z przypadku, a w mma no niestety każdy moze stoczyć zawodowa walke.. W UFC niby tez nie ma ludzi z przypadku, ale patrząc po niektórych walkach jednak są, za samo walczenie nie ma kokosów, trzeba jeszcze coś pokazać

  7. Podpisać nowy kontrakt, przegrać walkę i domagać się podwyżki, to kurwa, ciężko coś bardziej debilnego wymyślić :siara:

  8. No i *UJ. Też mi się nie spieszy.  Mogę siedzieć na dupie,  aż do wynalezienia szczepionki. W sumie to jestem ustawiony do końca życia, nie muszę walczyć jeśli mi nie zapłacą.

  9. Też jestem ustawiony do końca życia, pewnie jak większość nas na forum. Prace i zapierdalanie 24/7 zostawmy lepiej $ju®@$om

  10. Uparty Jon Jones

    Piękne. Czekam na kolejne tego typu tytuły.

    Bezczelny Conor Mcgregor

    Irytujący Henry Cejudo

    Wulgarny Darren Till

    Bezpośredni Donald Cerrone

    Itd.

    😆

  11. Jak pech to pech . Najpierw Jano niepotrzebnie podpalił się z Santosem , bo na spokojnie by to wypunktował, tak pierwsza szansa walki z Jonem przepadła,  a teraz jak znów było dosłownie o malutki krok to ten musi się kłócić o kasę,  :childcry:

  12. Piękne. Czekam na kolejne tego typu tytuły.

    Itd.

    😆

    Zdeterminowany Łukasz Sajewski

    Poddenerwowany trener Koscielski

    Zdyszany Mariusz Pudzianowski

    Osrany Łukasz Jurkowski

    Niepokonany Mateusz Gamrot

  13. Zdeterminowany Łukasz Sajewski

    Poddenerwowany trener Koscielski

    Zdyszany Mariusz Pudzianowski

    Osrany Łukasz Jurkowski

    Niepokonany Mateusz Gamrot

    Szalony Dana White

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.