Były mistrz kategorii średniej UFC wróci po przegranej z Israelem Adesanyą na UFC 248. Robert Whittaker zmierzy się wtedy z Jaredem Cannonierem. UFC 248 odbędzie się 8 marca w Las Vegas.

Whittaker (20-5 MMA) w ostatniej walce stracił tytuł mistrzowski kategorii średniej UFC w walce z Israelem Adesanyą. W przeszłości „The Reaper” pokonał m.in. Yoela Romero, Jacare Souzę czy Dereka Brunsona.

Cannonier (13-4 MMA) świetnie radzi sobie w oktagonie po przejściu do kategorii średniej UFC. Przez ostatnie 13 miesięcy wygrał z Davidem Branchem, Andersonem Silvą oraz Jackiem Hermanssonem.

Tak na ten moment wygląda rozpiska gali:

  • Zhang Weili vs. Joanna Jedrzejczyk
  • Li Jingliang vs. Neil Magny
  • Jared Cannonier vs. Robert Whittaker

24 KOMENTARZE

  1. Zajebiście , obawiam się że Whittaker po tym pojedynku oddali się jeszcze dalej od pasa .. to co robi Canonier po zmianie kategorii wagowej to naprawdę godne podziwu

  2. Dobre zestawienie. Minimalnie większe szanse dla Canoniera. Dla Roberta dobry test o to, czy jeszcze będzie się liczył w wyścigu o pas.

  3. Trzymam kciuki za Robercika, ale wydaje mi się, że jest mocno zniszczony po tych dwóch wojnach z Romero + Jared jest aktualnie w konkretnym sztosie.

  4. Jak dla mnie to nawet Robercik faworytem. Cannonier może i bestia ale z kim on walczył a z kim Roberto. Robercik na punkty. Oby…

  5. Dużo ta walka wniesie. Jeden spada powoli ze szczytu, drugi jest zupełnie odmienionym zawodnikiem i jest na wysokiej fali.

    50-50, na papierze ta walka jest świetna.

  6. Czyli potwierdza się powoli to co ptaszki ćwierkają, tzn Israel z Romero na ufc248 a tam tez Asia jest. Zajebista karta na Las Vegas się szykuje

  7. Robert na lajcie. Z kim wygrywał Cannonier? Z będącym już po prime Branchem (w najlepszym momencie kariery był jedynie solidnym rzemieślnikiem), z dziadem Silvą oraz z Hermanssonem, którego największymi sukcesami są zwycięstwa ze wspomnianym Branchem oraz kolejnym starszym panem – Jacare.

    Canonier jest najbardziej przereklamowanym fighterem w tej dywizji.

  8. Robert na lajcie. Z kim wygrywał Cannonier? Z będącym już po prime Branchem (w najlepszym momencie kariery był jedynie solidnym rzemieślnikiem), z dziadem Silvą oraz z Hermanssonem, którego największymi sukcesami są zwycięstwa ze wspomnianym Branchem oraz kolejnym starszym panem – Jacare.

    Canonier jest najbardziej przereklamowanym fighterem w tej dywizji.

    Widzę Kolega pewny siebie, może zakładzik o jakiegoś single malta?

  9. Widzę Kolega pewny siebie, może zakładzik o jakiegoś single malta?

    Nie zamierzam się takim gównem raczyć. Jak Robert nie skończy tego przed czasem. To grzecznie na forum przeproszę za moją butę i niedowiarstwo.

  10. Nie zamierzam się takim gównem raczyć. Jak Robert nie skończy tego przed czasem. To grzecznie na forum przeproszę za moją butę i niedowiarstwo.

    Skrin zrobiony:tiphatb:

  11. Nie zamierzam się takim gównem raczyć. Jak Robert nie skończy tego przed czasem. To grzecznie na forum przeproszę za moją butę i niedowiarstwo.

    Mimo wszystko szanuję, dla mnie minimalnym faworytem jednak Cannonier.

  12. Robert na lajcie. Z kim wygrywał Cannonier? Z będącym już po prime Branchem (w najlepszym momencie kariery był jedynie solidnym rzemieślnikiem), z dziadem Silvą oraz z Hermanssonem, którego największymi sukcesami są zwycięstwa ze wspomnianym Branchem oraz kolejnym starszym panem – Jacare.

    Canonier jest najbardziej przereklamowanym fighterem w tej dywizji.

    Od kiedy rozkłady walczą? LOL

  13. Tyle Till napracował się na twitterze, żeby doszło do jego walki z Robertem, a tutaj cyk go wyruchali. Kibicuję Cannonierowi, bo jako jeden z nielicznych miałby szanse ubić Adesanye. A w przypadku Roberta mimo wszystko powinien szukać słabszych rywali, bo Jared to kozak w średniej i może być kolejne KO.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.