Israel Adesanya ma ambitne plany po potencjalnej wygranej z Robertem Whittakerem. „The Last Stylebender” w kolejnej walce zmierzy się w walce unifikującej pasy mistrzowskie kategorii średniej UFC. Już teraz jednak otwarcie mówi on o pojedynkach w wyższych dywizjach. W wywiadzie dla Submission Radio, wraz ze swoim trenerem, wypowiedział się m.in. o potencjalnej walce ze Stipe Miociciem.

W boksie, kickboxingu, walczyłem w wielu kategoriach wagowych. Walczyłem w dywizji ciężkiej. Mam kilka atutów, które mogę tam wykorzystać. Ludzie myślą, że nabierałbym masy, bo są głupi i nie rozumieją tej gry. Ważyłem się wtedy w ciuchach z pączkami w ręce. Ważyłbym tyle samo co teraz, ale potrafię przyłożyć. Pamiętam, że ustrzeliłem nawet jednego z rywali, znokautowałem go.

Trener zawodnika jako potencjalnego rywala wymienił Stipe Miocicia. Adesanya nie miałby problemu z takim pojedynkiem.

Jasne, nie ma problemu. Podoba mi się myślenie mojego trenera. Nie wychodźmy jednak za daleko w przyszłość.

W jednym z wywiadów poprzedzającą weekendową galę Adseanya wspominał także o potencjalnej walce z mistrzem kategorii półciężkiej, Jonem Jonesem. Najpierw jednak musi on uporać się z pogromcą m.in. Yoela Romero, Whittakerem. UFC 243 odbędzie się w ten weekend w Melbourne.

49 KOMENTARZE

  1. :mjsmile:

    Ważący 117 kg Francis Hambudinguni leżał, był bity i płakał, ale ty bocianie jeden na pewno byłbyś w stanie przeciwstawić się zapasom Stipe. Kurwa, co za klaun.

  2. Hype rośnie. Po wygranej z Robertem będzie pogromcą COCO i Dalmierza Cormiera.  Stype Comica i LEszpara razem wziętych.

  3. Jedno obalenie i po robocie.

    Kurwa, żeby Robert w sobotę zamknął mu jadaczkę, bo gośc z fajnego prospekta zamienił się w strasznie wkurwiającego cwaniaka.

  4. Mam wrażenie, że wszystkim nam ten skurwiel może popsuć plany i wyobrażenia. Po prostu, bo ma skilla i dlatego tak do tego podchodzi. Oby Robert jebnął solidnie, bo może być wygrana na punkty z solidną przewagą. To jest mma…

  5. Yyy… I jeszcze jedno. Skurwiel ma dodatkowy reaktor atomowy biorący się z wewnętrznej motywacji. Wiecie, o czym mówię? Wstaliście po ciosie od cięższego gościa, i spuściliscie mu wpierdol, mimo jego przewagi? Ten skurwiel tak ma. Jak Robert go nie zabije, albo nie wykluczy w jakiś znaczący sposób przed lekarzem, to ta kurwa wróci, i będzie dręczyć Robercika dalej, jak jebane widmo. Aż wygra, i może wtedy odpuści…

  6. Yyy… I jeszcze jedno. Skurwiel ma dodatkowy reaktor atomowy biorący się z wewnętrznej motywacji. Wiecie, o czym mówię? Wstaliście po ciosie od cięższego gościa, i spuściliscie mu wpierdol, mimo jego przewagi? Ten skurwiel tak ma. Jak Robert go nie zabije, albo nie wykluczy w jakiś znaczący sposób przed lekarzem, to ta kurwa wróci, i będzie dręczyć Robercika dalej, jak jebane widmo. Aż wygra, i może wtedy odpuści…

    hypujesz. To naturalna reakcja na taką sytuacje każdego narkomana MMA. Starzy narkomani potrafią patrzeć na to co się z nimi dzieje z perspektywy obserwatora . Stojąc obok.

  7. Yyy… I jeszcze jedno. Skurwiel ma dodatkowy reaktor atomowy biorący się z wewnętrznej motywacji. Wiecie, o czym mówię? Wstaliście po ciosie od cięższego gościa, i spuściliscie mu wpierdol, mimo jego przewagi? Ten skurwiel tak ma. Jak Robert go nie zabije, albo nie wykluczy w jakiś znaczący sposób przed lekarzem, to ta kurwa wróci, i będzie dręczyć Robercika dalej, jak jebane widmo. Aż wygra, i może wtedy odpuści…

    Brzmisz jak osoba która za niedługo zakończy karierę na forum

  8. @baju ten news jest po to tylko żeby hejty tu wzbudzać i generować kliknięcia. On żartował przecież.

    Lachal, ale przecież bil się w ciężkiej więc coś w tym jest;)

  9. Nie wychodźmy jednak za daleko w przyszłość.

    Biorac pod uwagę z kim będzie walczył w sobotę, popieram.

  10. Z jakim Miociciem? Gość jest chudy jak patyk to raz a dwa skoro kiwał się po ciosach Gasteluma to po ciosach od Stipego będzie oglądał gwiazdy z maty oktagonu.

  11. Przypominam, że Gastelum w pojedynku z Adesanyą stracił 4 lata i 8 miesięcy swojego życia, a może i duszę i przed ostateczną śmiercią uratował go tylko gong.

  12. Brzmisz jak osoba która za niedługo zakończy karierę na forum

    No no… Miałem już kilka takich przeczuć, i każde było kataklizmem dla członków forum. Dla mnie też. Nadchodzi kolejne przeczucie. I kolejny kataklizm (oby nie…) dla forum. Ja mam wyjebane, widzę możliwości.

  13. Najpierw niech ogarnie Roberta, a później Costę i dopiero potem może myśleć o nie wiadomo jakich wagach. Był Jones, teraz Miocic, jutro pewnie wyzwie Triple C.

  14. W boksie, kickboxingu, walczyłem w wielu kategoriach wagowych. Walczyłem w dywizji ciężkiej. Mam kilka atutów, które mogę tam wykorzystać. Ludzie myślą, że nabierałbym masy, bo są głupi i nie rozumieją tej gry.

    no tak, w uderzanych sportach walki sila i masa schodzi, niejako na dalszy plan, tzn jest wazna ale nie tak jak wtedy gdy mozesz gagatka zlapac i rzucic tudziez zwalic sie na niego swoim cielskiem wiec te teksty Zulusa Czaki zupelnie nie maja przelozenia na MMA. Duzo wiekszy, silniejszy przeciwnik z, w miare ogarnietymi zapasami (nie musi byc super mistrzem) robi mu kurwa dziecko.

  15. Przypominam, że Gastelum w pojedynku z Adesanyą stracił 4 lata i 8 miesięcy swojego życia, a może i duszę i przed ostateczną śmiercią uratował go tylko gong.

    Szkoda że nie przypominasz jak karzeł go bił podczas tego pojedynku po którym jego głowa była arbuzem….

    A powracając do Stipe, to pominę tą propozycje bycia na glebie, bycia bitym i płakania. Niech on się skupi na tej walce bo teraz nie będzie karła tylko gość który wygrał dwa razy z Romero. I jeśli po walkach z Romero jeszcze żyje i prezentuje się podobnie…. to Israel będzie stał, leżał, będzie bity i będzie płakał.

  16. Robert nim pozamiata to mu sie odechce gadania takich kosmicznych glupot. Nie bez powodu mamy wagi i limity. Zwlaszcza w wyzszej lidze. Jakis wioskowych glupkow wazacych po 100kg moze sobie obijac.

  17. gdy mozesz gagatka zlapac i rzucic tudziez zwalic sie na niego swoim cielskiem wiec te teksty Zulusa Czaki zupelnie nie maja przelozenia na MMA.

    Tylko, że nie możesz, bo to – jak zauważyłeś – MMA, a nie konkurs przerzucania worków kartofli. Izi ma nie tylko fest TDD, ale i bardzo dobre zapasy, szczyptę których widać było i w walce z Grubciem i Tavaresem.

    Duzo wiekszy, silniejszy przeciwnik z, w miare ogarnietymi zapasami (nie musi byc super mistrzem) robi mu kurwa dziecko.

    Sam kurwa jesteś dziecko. W miarę ogarnięte zapasy to miał Wilkinson, Tavares i Brunson i przez każdego miał być zweryfikowany. A jak jesteś dużo większy i silniejszy jesteś też dużo wolniejszy i szybciej się męczysz – na taką sprężynę jak Izzy to trochę za mało.

    Jest tylko jedno ale: tu nie było parteru, a ja pisałem o glebie

    Było trzech takich co myślało o glebie… Zakończenie znamy, walka zaczyna się na stojaka 😆

  18. Tylko, że nie możesz,

    no jak nie  mozesz? grapling jest skladowa MMA, deklu 😆

    Sam kurwa jesteś dziecko. W miarę ogarnięte zapasy to miał Wilkinson, Tavares i Brunson i przez każdego miał być zweryfikowany. A jak jesteś dużo większy i silniejszy jesteś też dużo wolniejszy i szybciej się męczysz – na taką sprężynę jak Izzy to trochę za mało.

    po cos sa te kategorie wagowe i ciezki taki np Cormier zgwalcilby tego twojego patyczaka, niemilosiernie. Caly czas jest tu mowa o kategorii ciezkiej, w ktorej Zulusowi wydaje sie, ze dalby rade. Z tym, ze to nie kickboxing…

  19. Było trzech takich co myślało o glebie… Zakończenie znamy, walka zaczyna się na stojaka 😆

    Ty tak na serio, czy trollujesz?

  20. Ma głupiego trenera, i przez to będzie cierpiał potem. UFC to UFC. Jak w innym sporcie o mniejszej konkurencji popisywał się jak karate miszcz i trenerek pierdoli po radiach że w UFC może sobie iść po kategoriach wagowych na Dżonsów i Stipów to już teraz jego potencjału mi szkoda. Chyba że jak dostanie w pizde to trenerka cymbałka zmieni

  21. Tylko, że nie możesz, bo to – jak zauważyłeś – MMA, a nie konkurs przerzucania worków kartofli. Izi ma nie tylko fest TDD, ale i bardzo dobre zapasy, szczyptę których widać było i w walce z Grubciem i Tavaresem.

    Sam kurwa jesteś dziecko. W miarę ogarnięte zapasy to miał Wilkinson, Tavares i Brunson i przez każdego miał być zweryfikowany. A jak jesteś dużo większy i silniejszy jesteś też dużo wolniejszy i szybciej się męczysz – na taką sprężynę jak Izzy to trochę za mało.

    Było trzech takich co myślało o glebie… Zakończenie znamy, walka zaczyna się na stojaka 😆

    Karate miszcz to by był w KejEsDabliu.  Tu autentycznie  mógł go ustrzelić średni Gastelum

  22. Szkoda że nie przypominasz jak karzeł go bił podczas tego pojedynku po którym jego głowa była arbuzem….

    Israel bił się z Apokiem?

  23. Pusta gadka, bo wie że do tego nigdy nie dojdzie. Jakby nagle zadzwonili z ufc że chcą tej walki to nagle by inaczej śpiewał . Jebać ::jondance::

  24. Ale chociaz typ nie wyzywa do walki np Conora i nie chce bic takich malych kurczakow tylko startuje do typow z wyzszych wag.

  25. Ale chociaz typ nie wyzywa do walki np Conora i nie chce bic takich malych kurczakow tylko startuje do typow z wyzszych wag.

    No niby tak ale to i tak czy siak był tylko żart i on w ogóle nie ma w planie takich walk. Cały ten news jest z dupy.

  26. No niby tak ale to i tak czy siak był tylko żart i on w ogóle nie ma w planie takich walk. Cały ten news jest z dupy.

    to nalezy traktowac jak tzw publicity stunt. Te wszystkie niestworzone historie wygadywane przez zawodnikow sa tylko po to zeby o nich pisano/mowiono. Dobrze czy zle nie ma tu zadnego znaczenia a wlasciwie to im bardziej debilne stwierdzenia tym wiecej sie o nich gada. #thisisthewordlwelivein #internety

  27. to nalezy traktowac jak tzw publicity stunt. Te wszystkie niestworzone historie wygadywane przez zawodnikow sa tylko po to zeby o nich pisano/mowiono. Dobrze czy zle nie ma tu zadnego znaczenia a wlasciwie to im bardziej debilne stwierdzenia tym wiecej sie o nich gada. #thisisthewordlwelivein #internety

    Wydaję mi się, że są wariaci którzy wierzą w te bzdury które wygadują. W końcu to zawodowi sportowcy oni tacy trochę muszą być xD

  28. Wydaję mi się, że są wariaci którzy wierzą w te bzdury które wygadują. W końcu to zawodowi sportowcy oni tacy trochę muszą być xD

    Ja Ci powiem, ze wiekszosc w to wierzy. Z naszego podworka, przypadek Najmana, teraz Wrzoska, Aski jak i wiele innych. Cala ta trojka wygaduje jakies tam pierdoly a wiara lyka to zionac nienawiscia 😆 Czyz nie o to chodzi? Maja pisac/gadac, ma byc o tobie glosno. Jak juz wyzej pisalem, glosniej jest jak sie ludki czyms oburza,  c'est la vie 😉

  29. Ja Ci powiem, ze wiekszosc w to wierzy. Z naszego podworka, przypadek Najmana, teraz Wrzoska, Aski jak i wiele innych. Cala ta trojka wygaduje jakies tam pierdoly a wiara lyka to zionac nienawiscia 😆 Czyz nie o to chodzi? Maja pisac/gadac, ma byc o tobie glosno. Jak juz wyzej pisalem, glosniej jest jak sie ludki czyms oburza 😉

    Najman to co innego zupełnie. Ja tu myślę tylko o ludziach z topu nie tylko mma. Profesjonalny sportowiec według mnie żyje w trochę urojonym świecie zawsze. Często im to pomaga każdy wie, że pewność siebie jest potrzebna w sporcie. Aśka to świetny przykład bycia "delusional" xD

  30. Myślę ze trenerek jego mu tak wkręca a on robiąc wcześniej czary mary myśli że jest nowym strażnikiem Teksasu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.