Israel Adesanya jest pewny siebie przed walką z mistrzem UFC, Robertem Whittakerem. Przebojowy „The Last Stylebender” wierzy, że pojedynek z „The Reaper” nie będzie największym wyzwaniem w jego karierze, a on sam dość łatwo rozbije rywala na UFC 243.

To gość, którego dość łatwo rozbiję. Wyzwanie, z którym dotychczas się nie mierzyłem? Ja tak nie myślę. On po prostu robi wszystko dobrze. Jest trochę dziwny, może nie widziałem pewnych akcji jak w jego wykonaniu, ale niech spróbuje udowodnić, że się mylę. Z tego co widziałem, naprawdę dość łatwo go rozpracuję.

Mam wiele atrybutów, z których potrafię korzystać. Jego trenerzy pewnie oglądają walkę z Kelvinem i widzą jak ten walczył blisko, zbliżał się do mnie. To był błąd po naszej stronie i dobry plan ze strony Kelvina. Zajęliśmy się tymi błędami. Będę korzystał ze swojego wzrostu i zasięgu, tak jak mam to w zwyczaju.

Jako mistrz będę dużo bardziej aktywny niż on. Może nie na początku, bo „timing” nie jest doskonały, ale naprawdę będę aktywnym mistrzem.

 

Walka obu panów odbędzie się 6 października w Melbourne.

23 KOMENTARZE

  1. Oby Cię kurwo Robercik skończył. Ale coś wyczuwam , że ta pizda wygra na punkty. Robercik po kontuzjach i długiej przerwie więc…

  2. Coś czuję, że Roberto go zgasi jak peta. Że te kontuzje i problemy nie odbiją się tak bardzo na nim.

  3. Bambus nie może pokonać Whitakera ale niestety przy pełnym dystansie może dostać decyzje , wystarczy że przewaga Roberta będzie na tyle mała by można było go wyruchac.

  4. No bo jak to, Israela można wyzywać od kurew, a świętego Robercika już nie?

    Zło dobrem zwyciężaj! :roberteyeblinking:

  5. Oby Adesanya rozjebał tą jebaną australijską kurwę ladacznicę tfu.

    Też mam nadzieję, że białas żrący kangury  zbierze w#$@ol życia

  6. Też mam nadzieję, że białas żrący kangury  zbierze w#$@ol życia

    Dlaczemu wolisz żeby Robercik oberwał? Z powodu przerwach w obronach? Bo generalnie to ostatni stylozłamaniec ostatnimi czasy pierdoli kocopoły i boję się, że jak mu ktoś nie zkapiszonuje ryja to będzie mu bliżej do drugiego Colby tylko ze świętym przekonaniem w to co mówi – a bez trollowania.

    Robert musisz bo hypetrain Danki za dużo fika chociaż nic mu nie zrobiłeś

  7. Dlaczemu wolisz żeby Robercik oberwał? Z powodu przerwach w obronach?

    dla równowagi w nienawistnych komentarzach o bam#&usach, *rwach i czar&#&%ach

  8. Uwielbiam obu, ale Izi to taki duchowy spadkobierca Spidera, więc nie mogę mu nie kibicować bardziej. Poza tym jest bardzo entertaining, nie wiem jak można nie lubić tego gościa. To znaczy wiem, trzeba być drętwą kłodą 😉

  9. Za Whittakerem, ale boję się przegra z tą maszyną. Do tego jakby Robert chociaż walczył regularnie, a on nonstop to ma problemy z urazami a Israel w ciągłym gazie.

  10. Adesanya jest podobny do Grace Jones, szach mat ateiści:

    Adesanya jest podobny do Grace Jones, szach mat ateiści:

    :scary:

  11. Adesanya jest podobny do Grace Jones, szach mat ateiści:

    Grace Jones wygląda jak czarny Dolph Lundgren, który zapomniał się z koko:robertmakeup:

    Przebij to :razz:onymindfuck::muttley:

  12. Adesanya to pedałek

    PewneInfo

    Uuu pewne info, czyli z pewnego źródła. Sporo ostatnio tu comingoutów

  13. Ta walka jest w top 3 za ktorymi czekalem/ czekam najbardziej w tym roku. Jaram sie w chuj!

    NA KTÓRE, nie bądź poznaniak :roberteyeblinking:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.