Jan Błachowicz nie będzie kolejnym rywalem Glovera Teixeiry. Jak ogłosiło ESPN.com, 12 września na gali UFC w walce wieczoru zmierzą się właśnie Teixeira z innym Brazylijczykiem, Thiago Santosem. Gala ma odbyć się w Las Vegas w UFC Apex.

Santos (21-7 MMA) po czterech wygranych z rzędu, w tym z Janem Błachowiczem, zmierzył się z mistrzem kategorii półciężkiej, Jonem Jonesem. „Marreta” przegrał przez niejednogłośną decyzję i przez jakiś czas domagał się rewanżu z „Bonesem”. Podczas walki doznał wielu poważnych kontuzji, które wymagały miesięcy rehabilitacji.

Teixeira (31-7 MMA) wygrał cztery ostatnie pojedynki, w tym pokonując byłego pretendenta do tytułu kategorii półciężkiej, Anthony’ego Smitha, w brutalnym stylu. Brazylijczyk 26 z 31 wygranych w karierze zdobywał kończąc rywali przed czasem.

Dana White w wywiadzie dla Yahoo! Sports potwierdził, że jeśli w Las Vegas przywrócone zostaną ograniczenia ze względu na pandemię, gala może być przeniesiona do Abu Dhabi.

28 KOMENTARZE

  1. Dana White w wywiadzie dla Yahoo! Sports potwierdził, że jeśli w Las Vegas przywrócone zostaną ograniczenia ze względu na pandemię, gala może być przeniesiona do Abu Dhabi.

    Patrzac na to co sie dzieje w USA to raczej wiecej niz pewne ze znowu dojebia ograniczenia.

  2. Mogło by się już to zamieszenie z TS skończyć, bo niby dobrze dla Jana, że walczą ze sobą ale z drugiej strony jest ryzyko, że wygrany też zacznie sie głośno domagać walki  o pas i będzie brany pod uwagę przez UFC

  3. Srazkę kurwa. Przecież Volkan go upierdoli.

    Oj też chciałbym zobaczyć, jak prochazka pada, a później zobaczyć komentarze pepikow, którzy już teraz piszą, że prochazka idzie po pas, że rozpierdoli tą kategorie, że w tym starciu murowanym faworytem jest prochazka…

  4. To teraz poza JBJ i Reyesem wolny jest jedynie Corey a następny 10 w rankingu już zrobiony Krylov,więc jedyna opcja to Janek vs Bones i Reyes z Coreyem albo interim Janka z Reyesem jak się nie dogadają z Bonesem.

  5. jedyna opcja to Janek vs Bones

    Dla UFC nie jest opcją dawanie walki zawodnikowi z Polski, który nikogo nie obchodzi w USA. Tak samo Reyesowi walka z Janem do niczego nie jest potrzebna, bo zrobił robotę w swojej ostatniej walce. Zaraz wróci jeszcze Thiago Santos i zacznie się robić tylko trudniej.

    Dla UFC nie jest priorytetem szukanie walki dla Błachowicza na siłę. Nie ma z kim zestawić to nie ma walki. Nie krzyczysz w mediach i nie kopiesz poduszek z twarzami swoich przeciwników to nikogo nie obchodzisz.

    Nadzieją jest tylko to, że Jones woli zawodnika, który nie jest tak mobilny jak Reyes. Reszta nie wygląda szczególnie pozytywnie.

  6. Pytanie czy Jones w ogole ma zamiar walczyć.

    Obstawiam, ze zrobią z Janka trampolinę dla kogoś z dolu rankingu. Oby ten skoczek odbil sie mocno, wywrócił sie i sobie glupi ryj rozwalił.

  7. Dla UFC nie jest opcją dawanie walki zawodnikowi z Polski, który nikogo nie obchodzi w USA. Tak samo Reyesowi walka z Janem do niczego nie jest potrzebna, bo zrobił robotę w swojej ostatniej walce. Zaraz wróci jeszcze Thiago Santos i zacznie się robić tylko trudniej.

    Dla UFC nie jest priorytetem szukanie walki dla Błachowicza na siłę. Nie ma z kim zestawić to nie ma walki. Nie krzyczysz w mediach i nie kopiesz poduszek z twarzami swoich przeciwników to nikogo nie obchodzisz.

    Nadzieją jest tylko to, że Jones woli zawodnika, który nie jest tak mobilny jak Reyes. Reszta nie wygląda szczególnie pozytywnie.

    I tu niestety masz rację.

  8. Życzę Jankowi walki o pas, wiadomo. Ale wydaje mi się, że jest już trochę za stary, żeby siedzieć na tyłku i czekać odrzucając main eventy.

  9. Oj też chciałbym zobaczyć, jak prochazka pada, a później zobaczyć komentarze pepikow, którzy już teraz piszą, że prochazka idzie po pas, że rozpierdoli tą kategorie, że w tym starciu murowanym faworytem jest prochazka…

    Prochazka do dwóch lat będzie mistrzem UFC.

    W ogóle tam w Czechach mają bardzo dużo utalentowanych zawodników i myślę, że do trzech, czterech lat większość z nich będzie w czołówce.

  10. Jak myślicie ? Santos go chyba upierdoli czyż nie ? Ciekawe jak z formą będzie po kontuzji. Glover to doświadczony stary lis ale ja tu widzę skończenie przed czasem dla Młota

  11. Prochazka do dwóch lat będzie mistrzem UFC.

    W ogóle tam w Czechach mają bardzo dużo utalentowanych zawodników i myślę, że do trzech, czterech lat większość z nich będzie w czołówce.

     Oezdemir lowkickami go zniszczy.

  12. Jak myślicie ? Santos go chyba upierdoli czyż nie ? Ciekawe jak z formą będzie po kontuzji. Glover to doświadczony stary lis ale ja tu widzę skończenie przed czasem dla Młota

    Glover  to twardy madafaka i przeżywa drugą młodość, ale tu idzie na pewne ścięcie.

    Jedyna szansa (nikła) to że w jakś sposób go podda.

  13. Jak myślicie ? Santos go chyba upierdoli czyż nie ? Ciekawe jak z formą będzie po kontuzji. Glover to doświadczony stary lis ale ja tu widzę skończenie przed czasem dla Młota

    Glover to nie jest gość łatwy do skończenia, na 38 zawodowych walk tylko trzy razy był skończony: w debiucie w MMA 2002 roku i przez takich kotów na tamtym etapie kariery jak Rumble czy Gus, który zresztą zrobił to dopiero w 5 rundzie. Thiago jak najbardziej ma możliwości by to zrobić, ale pytanie jak z jego formą po kontuzji czy też nie będzie blokady psychicznej po dwóch zniszczonych kolanach. Moim zdaniem walka się skończy jakąś bliską decyzją split czy same 48-47 na korzyść któregoś.

  14. Jeżeli kolana wytrzymają to Santos powinien dać radę,Glover to stary, szczwany lis ale zęby już trochę stępione.

  15. Oj też chciałbym zobaczyć, jak prochazka pada, a później zobaczyć komentarze pepikow, którzy już teraz piszą, że prochazka idzie po pas, że rozpierdoli tą kategorie, że w tym starciu murowanym faworytem jest prochazka…

    Poważnie takie nastroje wśród Czechów? Moja odpowiedź na to:razz:utinlaugh:

  16. Poważnie takie nastroje wśród Czechów? Moja odpowiedź na to:razz:utinlaugh:

    Takie nastroje panują, warto wejść na mma shorties i poczytać pod newsami o Prochazce… lektura beki. Też coś tam stękali, że jakby doszło o pas tymczasowy pas w tej kategorii to chcą zobaczyć Reyes vs Santos, a nie Błachowicza…:razz:utinlaugh:

    Oni mają jakiś kompleks Polski, bo gdy trwał ten cały turniej Oktagon Underground i walczył w nim Czech z korzeniami wietnamskimi. który trenuje w Cieszyńskim Octagonie Team i przegrał walke z rodowitym Czechem, to pepiki wyzywali w komentarzach Polske, tylko dlatego, że ten wietnamiec trenuje w polskim klubie. :korwinlaugh:

    Prochazka do dwóch lat będzie mistrzem UFC.

    W ogóle tam w Czechach mają bardzo dużo utalentowanych zawodników i myślę, że do trzech, czterech lat większość z nich będzie w czołówce.

    No są tak "utalentowani". że walczą tylko w swoim Oktagonie… i nigdzie indziej. No może ich jeszcze dwóch w UFC jest.

  17. No są tak "utalentowani". że walczą tylko w swoim Oktagonie… i nigdzie indziej. No może ich jeszcze dwóch w UFC jest.

    Nie mają po prostu dobrego menago, który otworzy im drzwi do najlepszej organizacji na świecie.

    Ma się to zmienić, bo w ramach wyśmienitej współpracy polsko-czeskiej, zająć ma się tymi zdolnymi nieoszlifowanymi diamentami jeden z najlepszych polskich menago, który dostarczył już do UFC całe hordy polskich zawodników.

  18. W 1920 Czechosłowacja dostała decyzja mocarstw tzw Zaolzie. Polski rząd uznał tą czy tam tę decyzję.

    Natomiast w 1938 polacy utworzyli grupę dywersyjna i zaczęli próbować siła Zaolzie odebrać Czechoslowakom. Nie poszlo trochę więc 6 dni później Rząd Polski wystąpił do Rządu Czechosłowacji o zrobienie korekty granicy polsko-czechosłowackiej na terenie Zaolzia na zasadzie rozgraniczenia etnicznego. Po zgodzie rządu Czechosłowacji zamiast to normalnie zrobić Polska wjechała na te tereny czołgami i zaanektowali obszar o powierzchni 906 km² który zamieszkany był przez około 218 tysięcy ludzi, z tego 200 tysięcy Polaków, 10 tysięcy Czechów (po opuszczeniu go przez 35 tysięcy) i 8 tysięcy Niemców… Władze polskie natychmiast rozpoczęły usuwanie Czechów z pracy czy wydalanie ich za granicę… W 1945 Czechosłowacja stwierdziła że to są ich ziemie i tak też w rzeczywistości było. Zaolzie wróciło do Czechosłowacji z czym Polska się nie zgadzała. Tym razem jednak wojska nie wysłano by znowu zajebac Zaolzie ponieważ najpierw Stalin nakazał Polsce się grzecznie odjebac a gdy nie chcieli słuchać wydał rozkaz Armii Rosyjskiej bronić Zaolzia co do kilometra by pozostało ono w granicach Czechosłowacji tak jak należy… Polska podpisała pakt przyjaźni z Czechoslowakami w 1958 bodajże roku… I tak jest do dziś. Dziś Czesi dawniej Czechosłowacy żyją w mniejszości i chociaż to ich ziemie to pozwolili Polakom tam mieszkającym zachować swoją kulturę swój język itd itp…

    Co śmieszniejsze w 1968 polacy wjechali wojskiem do Czechosłowacji ponownie. Czesi odpowiedzieli dyplomatycznie : „akt ten nie tylko jest sprzeczny z podstawowymi zasadami stosunków między państwami socjalistycznymi, ale także koliduje z elementarnymi normami prawa międzynarodowego” a wojska miały rozkaz pozostania w koszarach. W 1989 też się wjebali Polacy czołgami chuj wie z reszta po jaki chuj…

    No i w roku 2020 Polscy żołnierze ustanowili posterunek w miejscowości Pelhrimovy po czeskiej stronie granicy. Uzbrojeni Polacy zablokowali Czechom dostęp do miejscowej kaplicy. Ta kiedyś była częścią zamku, który jest z kolei po polskiej stronie…

    To są wszystkie wydarzenia przez które Czesi po prostu Polaków nie lubią. Co prawda nie wszyscy ale większość. I mają rację… Bo to trochę zagrania nie fair ze strony rządu PL

    Cohones bawi i uczy :conorsalute:

  19. Kurczę nie znałem tej części polskiej historii, ale wychodzi na to że wyjechaliśmy tam jak Hiszpanie na ziemię Azteków i coś nie pykło z tym podbojem. Dzięki za lekcje historii @Draniu.

  20. W 1920 Czechosłowacja dostała decyzja mocarstw tzw Zaolzie. Polski rząd uznał tą czy tam tę decyzję.

    Natomiast w 1938 polacy utworzyli grupę dywersyjna i zaczęli próbować siła Zaolzie odebrać Czechoslowakom. Nie poszlo trochę więc 6 dni później Rząd Polski wystąpił do Rządu Czechosłowacji o zrobienie korekty granicy polsko-czechosłowackiej na terenie Zaolzia na zasadzie rozgraniczenia etnicznego. Po zgodzie rządu Czechosłowacji zamiast to normalnie zrobić Polska wjechała na te tereny czołgami i zaanektowali obszar o powierzchni 906 km² który zamieszkany był przez około 218 tysięcy ludzi, z tego 200 tysięcy Polaków, 10 tysięcy Czechów (po opuszczeniu go przez 35 tysięcy) i 8 tysięcy Niemców… Władze polskie natychmiast rozpoczęły usuwanie Czechów z pracy czy wydalanie ich za granicę… W 1945 Czechosłowacja stwierdziła że to są ich ziemie i tak też w rzeczywistości było. Zaolzie wróciło do Czechosłowacji z czym Polska się nie zgadzała. Tym razem jednak wojska nie wysłano by znowu zajebac Zaolzie ponieważ najpierw Stalin nakazał Polsce się grzecznie odjebac a gdy nie chcieli słuchać wydał rozkaz Armii Rosyjskiej bronić Zaolzia co do kilometra by pozostało ono w granicach Czechosłowacji tak jak należy… Polska podpisała pakt przyjaźni z Czechoslowakami w 1958 bodajże roku… I tak jest do dziś. Dziś Czesi dawniej Czechosłowacy żyją w mniejszości i chociaż to ich ziemie to pozwolili Polakom tam mieszkającym zachować swoją kulturę swój język itd itp…

    Co śmieszniejsze w 1968 polacy wjechali wojskiem do Czechosłowacji ponownie. Czesi odpowiedzieli dyplomatycznie : „akt ten nie tylko jest sprzeczny z podstawowymi zasadami stosunków między państwami socjalistycznymi, ale także koliduje z elementarnymi normami prawa międzynarodowego” a wojska miały rozkaz pozostania w koszarach. W 1989 też się wjebali Polacy czołgami chuj wie z reszta po jaki chuj…

    No i w roku 2020 Polscy żołnierze ustanowili posterunek w miejscowości Pelhrimovy po czeskiej stronie granicy. Uzbrojeni Polacy zablokowali Czechom dostęp do miejscowej kaplicy. Ta kiedyś była częścią zamku, który jest z kolei po polskiej stronie…

    To są wszystkie wydarzenia przez które Czesi po prostu Polaków nie lubią. Co prawda nie wszyscy ale większość. I mają rację… Bo to trochę zagrania nie fair ze strony rządu PL

    Cohones bawi i uczy :conorsalute:

    Zapomniałeś dodać frajerskiego wjazdu Czechosłowacji w 1919 na tereny Polski, kiedy to nasz kraj przygotowywał się na wojne z Bolszewikami lub kiedy walczył z Ukraińcami o tereny Lwowa plus nie przepuscili amunicji itd. przez swój kraj dla Polski, którą Węgry wysłali. Polska w 1938r przyszła po swoje, kiedy miała okazje…

    Ale rozumiem, że dziś anty polskość u niektórych polaczków to dziś moda.

  21. Agresja Czechów w 1919 okej no wjechali. Widzę, kolega wie ze gdzies dzwoni ale nie do końca wie gdzie. Przed 1919 a dokładniej 12 października 1918 roku Polacy ze Śląska Cieszyńskiego (Zaolzia)sami sobie wyłonili reprezentację polityczną, która przyjęła nazwę Śląskiego Komitetu Międzypartyjnego. Był to moment powstania panstwa Czechosłowackiego. Tym samym w momencie gdy Czechosłowacja powstawała Polacy stwierdzili ze proklamują uroczyście przynależność państwową Księstwa Cieszyńskiego do wolnej, niepodległej, zjednoczonej Polski i obejmują nad nim władzę państwową. LOL – Ogólnie to Zaolzie Polskie nie było 🙂 Nigdy. Następnie ta sama rada stwierdzała, że „ Ze względu na dążenia narodu czeskiego do zawarcia Zaolzia w ich granicach Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego oświadczyła, iż ustanowienie ostatecznej granicy pomiędzy oboma bratnimi narodami: polskim i czeskim, pozostawia się porozumieniu pomiędzy rządami: polskim w Warszawie a czeskim w Pradze, w tym głębokim przekonaniu, iż rządy te będą się kierowały przy ustalaniu granicy istotną przynależnością narodową i wolą ludności".

    Zaolzie jednak prawnie było Czechosłowackie od początku powstania tego państwa. Pomimo ruchów, komitetów i innych udziwnień po stronie Polskiej.

    W nocy 1 listopada 1918 roku garnizon austriacki w Cieszynie został przez Polaków rozbrojony. W następnych dniach ludność polska przejęła władzę niemal wszędzie tam, gdzie stanowiła większość. Obszar kontrolowany przez Polaków obejmował około 200 tys. mieszkańców deklarujących narodowość polską, nieco ponad 16 tys. Czechów i 63 tys. Niemców. Biało-czerwone flagi i piastowskie orły powiewały nad Bielskiem, Cieszynem, Karwiną i Boguminem.

    Czesi byli zaskoczeni rozmiarem akcji polskiej, ale również bezradni wobec słabości żywiołu czeskiego na Śląsku. 5 listopada 1918 roku zawarte zostało porozumienie pomiędzy polską RNKC a powstałą w Ostrawie czeską Krajową Radą Narodową dla Śląska – Zemský Národní Výbor pro Slezsko (ZNVS). Władze czeskie przejęły nadzór nad terenami o przewadze Czechów, zaś polska RNKC kontrolowała obszary zamieszkałe przez większość polską. Obie strony pozostawiły jednocześnie kwestie ustalenia przyszłej granicy państwowej rządom w Pradze i w Warszawie. W rękach polskich znalazło się ponad dwie trzecie obszaru Śląska… Później Czesi dopiero wjechali w momencie o którym piszesz…

    :latajacaslomkaptysiowa:

  22. Patrzac na to co sie dzieje w USA to raczej wiecej niz pewne ze znowu szansę na walkę o tytuł dostanie kolejny murzyn.

    Poprawiłem.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.