gilbert_melendez_czapa

(Fot. Jeff Sherwood/Sherdog.com)

Długo oczekiwane starcie pomiędzy Gilbertem Melendezem (MMA 22 – 4) oraz Eddiem Alvarezem (MMA 25 – 4) wreszcie zostało oficjalnie potwierdzone przez Ultimate Fighting Championship. Zgodnie z przewidywaniami „El Nino” walka odbędzie się w Mexico City na czerwcowej gali UFC 188. Sprawdziły się też przewidywania fanów i przedstawicieli branżowych mediów, gdyż starcie byłych mistrzów wagi lekkiej (Gilbert posiadał pas organizacji Strikeforce, zaś Alvarez zdominował tą dywizje w Bellatorze) jest drugą walką wieczoru tej gali. Główną atrakcją jest oczywiście walka Caina Velasqueza (MMA 13 – 1) z Fabricio Werdumem (MMA 19 – 5 – 1).

Dla obu zawodników będzie to okazja do polepszenia swojego bilansu po odniesionych porażkach. W wrześniu ubiegłego roku na gali UFC 178 Alvarez przegrał przez jednogłośną decyzję z Donaldem Cerronem (MMA 27 – 6, 1 NC). Dla ówczesnego mistrza Bellatora był to debiut w oktagonie. Wielu wciąż spodziewa się, że Eddie w krótkim przedziale czasu wywalczy sobie miano pretendenta do mistrzowskiego tytułu.

Gilbert Melendez debiutował w UFC jako mistrz wagi lekkiej organizacji Strikeforce. Jego bilans w organizacji to jedna wygrana i dwie porażki. Obydwie przegrane oznaczały przekreślenie jego mistrzowskich aspiracji. Zwycięstwo nad Diegiem Sanchezem (MMA 25 – 7) zostało określone najlepszą walką gali UFC 166. Melendez w ubiegłym roku walczył tylko raz – na grudniowej gali UFC 181 uległ mistrzowi UFC w wadze lekkiej, Anthony’emu Pettisowi (MMA 18 – 2).

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.