popek

Popek Monster po dłuższej przerwie od startów zdecydował się ostatecznie w tym roku wrócić do klatki. Tym razem jednak wybrał pole walki w organizacji Fame MMA i udanie w niej zadebiutował poddając w pierwszej rundzie walki Damiana Zduńczyka. Starcie to było głównym pojedynkiem gali Fame  MMA 7.

Przy okazji tego starcia Popek powiedział, że ponownie dał się wciągnąć w sportowy tryb życia i wygląda na to, że stara się cały czas utrzymywać jak najlepszą formę. Na przykład w zeszłym miesiącu Popek wystartował w Runmageddonie, czym pochwalił się w mediach społecznościowych.

👊 Runmageddon

Opublikowany przez Popek Monster Niedziela, 11 października 2020

Teraz natomiast zaprezentował swoją aktualną formę publikując na Instagramie zdjęcia i filmy z treningów.

popek

Zanim Popek trafił do Fame MMA walczył dla organizacji KSW. Po raz ostatni wszedł do okrągłej w październiku 2018 roku. Po przegranej w drugiej rundzie z Erko Junem zapowiedział zakończenie kariery w mieszanych sztukach walki.

W wcześniejszych starciach pod szyldem organizacji KSW Popek przegrał z Tomaszem Oświecińskim i Mariuszem Pudzianowskim, pokonał natomiast Roberta Burneikę.

Pierwszą walkę w MMA Paweł Mikołajuw stoczył w lutym 2008 roku. Na gali Cage Rage pokonał wtedy Glena Reida. W drugim starciu odprawił Keva Simsa, jednak trzeci zawodowy pojedynek „Popka” w klatce zakończył się przegraną z Sanderem Duyvisem, co doprowadziło do awantur na trybunach.

Na razie nie wiadomo kiedy i z kim Popek zmierzy się ponownie w Fame MMA.

30 KOMENTARZE

  1. Też zrobiłem Runmageddon i nijak to się ma do formy w klatce 😀 Znowu wRak pompuje balonik a w walce będzie umierał po dwóch minutach… chociaż nie w Fame to pewnie wystarczy kondycji na jedną rundę.

  2. Sportowy tryb życia w chuj! Narkotyki, przeplatane alkoholem, chujową dietą i dużą ilością sterydianów. Napompowany jak kurczak w markecie, a kardio znowu na 30 sekund. Wzór sportowca, elo.

  3. Sportowy tryb życia w chuj! Narkotyki, przeplatane alkoholem, chujową dietą i dużą ilością sterydianów. Napompowany jak kurczak w markecie, a kardio znowu na 30 sekund. Wzór sportowca, elo.

    A tam pierdolisz. Ma równie dobry parter jak Akop. Poddał przecież Stiflera balachą.

  4. co Wy macie taki ból dupy do Popka?

    Rozumiem jechać po Akopie czy Jurasie, ale po nim?

    Nie rozumiem tego.

    Ja tam lubie Popusia, taki pocieszny jest w sumie w tym co robi.

    No i raczej szczery, jak ćpa i chla to mówi, że ćpa i chla. Jak sobie trochę trenuje i raczej lepiej się prowadzi (to jednak widać po tych zdjęciach, brzuchol mu znikł) to nagle ból dupy na cohones. nie kumam.

    A że sterydiany to raczej wiadomo, nic niezwykłego, nie jeden wspaniały sportowiec co mówił, że zawsze czysty, później wpadał na ciężkim towarze.

    Popek nie ukrywa sterydianów bo i po co?

    Więc o co wam chodzi?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.