Irene Aldana nie będzie w stanie zmierzyć się z byłą mistrzynią UFC, Holly Holm, na sierpniowej gali UFC. Z powodu choroby COVID-19 zawodniczka musiała wycofać się z walki na gali 1 sierpnia. Nową walkę wieczoru ogłosił sam prezydent organizacji w rozmowie z byłą gwiazdą UFC, Rondą Rousey, która jest menadżerem Shahbazyana. Teraz to pojedynek Edmena z Derekiem Brunsonem będzie główną atrakcją gali.

Shahbazyan (11-0 MMA) w ostatniej walce pokonał Brada Tavaresa przez nokaut w pierwszej rundzie pojedynku. Co ciekawe, miał zmierzyć się wtedy z naszym rodakiem, Krzysztofem Jotko, lecz ten wypadł z walki z powodu kontuzji. 10 z 11 wygranych 22-letni Edmen zdobywał przed czasem.

Brunson (20-7 MMA) ma na swoim koncie zdecydowanie więcej walk niż jego rywal. Amerykanin wygrał dwa ostatnie pojedynku, pokonując przez decyzje sędziowskie Eliasa Theodorou oraz Iana Heinischa.

https://www.instagram.com/p/CC86MGjHpME/

8 KOMENTARZE

  1. Szkoda bo lubie Holly (ale tylko dlatego szkoda) nowy main event spoko ale dla mnie faworytem Shahbazyan, niby Brunson ostatnio coś tam wygrał ale nie wiem czy mu się jeszcze chcę a Edmen to młody, silny wilk

  2. Szkoda bo lubie Holly (ale tylko dlatego szkoda) nowy main event spoko ale dla mnie faworytem Shahbazyan, niby Brunson ostatnio coś tam wygrał ale nie wiem czy mu się jeszcze chcę a Edmen to młody, silny wilk

    Brunson to jest dobrym gościem na weryfikację czy stać Cię już teraz na walkę ze ścisłym topem. Taki solidny gość nie z czołówki, ale dobra weryfikacja szczególnie dla takiego prospekta jak Edmen. Mi się też wydaje, że Azer powinien ogarnąć.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.