dustin poirier

Dustin Poirier (MMA 25-6) nie wie jeszcze z kim zmierzy się w swojej kolejnej walce w oktagonie UFC. Były tymczasowy mistrz kategorii lekkiej ma już jednak pomysł na swoją kolejne starci – jest zainteresowany drugą walką z Justinem Gaethje (MMA 21-2). Ostatnio wspomniał również o starciu z Natem Diazem (MMA 20-12) .

Zobacz również: ATT vs. Nick Diaz Army? Dustin Poirier o wymarzonej karcie walk

Co jednak ciekawe, Poirier, który przez część swojej kariery bił się w kategorii piórkowej, a później w wadze lekkiej, chciałby, aby organizacja UFC utworzyła nową wagę dla zawodników.

Powinniśmy mieć kategorię wagową pomiędzy 155 i 170 funtami. 162 lub 165 funtów byłoby idealne. Już nigdy nie ścinałbym wagi do 155 funtów.

Poirier napisał o tym w mediach społecznościowych.

Niestety dla Poiriera, już jakiś czas temu Dana White, szef UFC, wypowiedział się stanowczo w temacie nowych kategorii wagowych.

Nigdy nawet tego nie rozważaliśmy. To tylko gadanie, nigdy tego nie chciałem. Po pierwsze, gdy powstanie kategoria do 165 funtów, nagle zawodnicy ze 170 funtów zaczną odchodzić ze swojej kategorii wagowej. Nagle zobaczymy wielu zawodników ze 170 lub 155 funtów, którzy nie mogli do tej pory zdobyć mistrzowskich pasów w swoich kategoriach wagowych. Oni wszyscy zaczną próbować swoich sił w nowej kategorii, żeby tam walczyć o pas. To nie ma sensu.

15 KOMENTARZE

  1. Zrobić jeden wielki catchweight i walczysz z kim chcesz. :waldeklaugh:

    Cejudo pewnie by wtedy chciał walki z Mambutu 😀

  2. Prawda jest taka, że przeskok z 155 do 170 to bezsens. Powinno być 155, 165, 175, 185 i potem faktycznie może być już 205. Ale to, że albo masz ważyć 70 albo 77 i jednocześnie masz być najlepszym zawodnikiem jakim możesz być? W sportach walki na światowym poziomie najwięcej jest mężczyzn niezbyt dużego gabarytu, więc te 7 kg robi gigantyczną różnicę. Ale przecież Dana się uparł i chociaż nie ma to żadnego sensu, pewnie jeszcze długo będzie stawiał na swoim :siara:

  3. Co za bałwan, nieudalo mu się zdobyć pasa to chce nowej kategorii wagowej drugi Kevin (Lee) się z niego robi, przecież ścinanie wagi to ich praca.

  4. Możecie cisnąć po chłopie,że myśli tylko o sobie ale dywizje wagowe co 5kg toświetne wyjście.Tym powinno się zajmować UFC a nie tworzyc kolejne dywizje wagowe kobiet.

  5. Możecie cisnąć po chłopie,że myśli tylko o sobie ale dywizje wagowe co 5kg toświetne wyjście.Tym powinno się zajmować UFC a nie tworzyc kolejne dywizje wagowe kobiet.

    na tym właśnie boks się wykłada. Miliard kategorii wagowych, a z tego duża kasa i medialność tylko w ciężkiej. Nie, nich UFC się trzyma tego co teraz mają.

    Fragmentacja dywizji nikomu nie będzie służyła, zawodnicy będą skakać jak podupczeni – fani stracą orientacje. Niech zostanie jak jest, przynajmniej jest czytelnie.

  6. na tym właśnie boks się wykłada. Miliard kategorii wagowych, a z tego duża kasa i medialność tylko w ciężkiej. Nie, nich UFC się trzyma tego co teraz mają.

    Fragmentacja dywizji nikomu nie będzie służyła, zawodnicy będą skakać jak podupczeni – fani stracą orientacje. Niech zostanie jak jest, przynajmniej jest czytelnie.

    W boksie masz kategorie co 2-3kg więc masz patologiczne sytuację gdzie koleś jest mistrzem 3 kategorii wagowych.

    Tutaj mowa o przeskoku 5 kg gdzie różnica między kategoriami wciąż jest duża ale wystarczy na pojedynki mistrz vs. Mistrz. Pomyśl jak wyglądałaby gabarytowo walka jakiegoś lekkiego z półśrednim albo średniego z półciężkim.

    Kategoria co 5 kg to tylko dwie nowe kategorie, dwóch nowych mistrzów.

    Aktualnie walki pomiędzy mistrzami tylko 70kg w dół.

  7. Pomyśl jak wyglądałaby gabarytowo walka jakiegoś lekkiego z półśrednim albo średniego z półciężkim.

    Przy 5 kg różnicy to tak wyglądało:

    A przy 7 już trochę lepiej:

  8. Przy 5 kg różnicy to tak wyglądało:

    A przy 7 już trochę lepiej:

    Rockhold zbijał do średniej z 100kg(gadali u Rogana) a do półciezkiej  pewnie z 110kg.Przerwa pomiędzy dywizjami to półtora roku więc średnim to on już nie był, z resztą taka dywizja do 90kg byłaby lepsza dla Janka który był dużo mniejszy od Rockholda.

  9. Prawda jest taka, że przeskok z 155 do 170 to bezsens. Powinno być 155, 165, 175, 185 i potem faktycznie może być już 205. Ale to, że albo masz ważyć 70 albo 77 i jednocześnie masz być najlepszym zawodnikiem jakim możesz być? W sportach walki na światowym poziomie najwięcej jest mężczyzn niezbyt dużego gabarytu, więc te 7 kg robi gigantyczną różnicę. Ale przecież Dana się uparł i chociaż nie ma to żadnego sensu, pewnie jeszcze długo będzie stawiał na swoim :siara:

    Uparł nie uparł. Kiedyś mówił, że nie będzie w UFC walk kobiet.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.