Dana White i Dustin Poirier mają inne opinie na temat zestawienia „Diamonda” z Tonym Fergusonem. Walka, która miała odbyć się w październiku tego roku nie dojdzie do skutku. Były tymczasowy mistrz kategorii lekkiej wyznał, że nie dogadał się z organizacją w kwestii finansów. Prezydent UFC wierzy, że Poirier nie chce tej walki, o czym dał znać w rozmowie z dziennikarzami przy okazji gali DWCS.

Słuchajcie, lubię Dustina. Nie będę tu siedział i mówił o nim negatywnych rzeczy, to świetny dzieciak. Nie wiem o co chodzi – może nie chce się bić w Abu Dhabi, nie wiem o co mu chodzi, ale według mnie nie chce tej walki. Jest wiele sposobów na odmówienie pojedynku. Nieudane negocjacje to jedna z metod. Nie wiem z jakiego powodu, ale on nie chce wziąć tej walki. Tylko Dustin wie dlaczego.

Poirier odpowiedział na słowa prezydenta UFC na swoim profilu na Twitterze.

CHCĘ TEJ WALKI

Prezydent UFC dodał, że mają już zaplanowaną inną walkę, lecz na ten moment Ferguson nie zaakceptował oferty. White wierzy jednak, że to tylko kwestia czasu.

Mówiłem wam, że mamy już w planach inną walkę. Myślę, że Tony zaakceptuje ten pojedynek.

Na ten moment nie wiadomo kto miałby być rywalem „El Cucuy”. W mediach społecznościowych pojawiały się sugestie walki Fergusona z m.in. Paulem Felderem, Danem Hookerem czy Charlesem Oliveirą.

23 KOMENTARZE

  1. Czyli tłumacząc z języka łysych krętaczy – "nie chcę zapłacić Dustinowi czegoś ekstra za wcześniejszy powrót do klatki niż to planował, a on nie chce się sfrajerować, tak więc damy Ferga komuś, kto odpyka to nam po kosztach".

  2. Czyli tłumacząc z języka łysych krętaczy – "nie chcę zapłacić Dustinowi czegoś ekstra za wcześniejszy powrót do klatki niż to planował, a on nie chce się sfrajerować, tak więc damy Ferga komuś, kto odpyka to nam po kosztach".

    Płoje ma kontrakt na x walk niech go wypełni i wtedy negocjuje lepsze warunki.

  3. Czy ktoś wie jak wyglądają mniej więcej umowy UFC z zawodnikami? Polscy zawodnicy zawsze powtarzali, że jak podpisują kontrakty z UFC to na konkretną ilość walka i konkretne pieniądze za każdą z nich. I co, wychodzi taki Dustin ma zapisane w kontrakcie że za następna walkę na dostać np 200.000 dolarów, ale mówi nie, chce teraz dwa razy więcej? To po kiego podpisywać te umowy ??

  4. Ferguson vs Oliveira – nieśmiało zacząłbym wkładać rękę do gaci :razz:udzianfap:

    Do swoich czy kogos? :crazy:

  5. Do swoich czy kogos? :crazy:

    Parafrazując bolka z ub "Nawet pan nie pomyśl kiedykolwiek, że mógłem komuś innemu wsadzać łapska, że hepimorda mógł być agentem lgbtrtveuroagd. Pomyślenie jest zbrodnią wobec mnie"

  6. Gamer dla Fergusona. Pewne info nie zmyślam

    To by było zbyt szalone i gangsterskie, ale jak piszesz że nie zmyślasz, to wierzę. Bo niby czemu miałbyś kłamać? :watchingyou:

  7. Płoje ma kontrakt na x walk niech go wypełni i wtedy negocjuje lepsze warunki.

    A skąd Ty możesz wiedzieć jaki ma kontrakt? Skoro negocjuje stawkę przed walką to znaczy, że pewnie kontrakt daje mu taką możliwość.

  8. Dana White o kimkolwiek:

    "Słuchaj, ja naprawdę lubię tego dzieciaka, nic do niego nie mam. Ale to co on odpierdala, to za to chuj mu do dupy, nigdy nie był moim przyjacielem. No ale lubię go, to naprawdę świetny dzieciak."

  9. Czy ktoś wie jak wyglądają mniej więcej umowy UFC z zawodnikami? Polscy zawodnicy zawsze powtarzali, że jak podpisują kontrakty z UFC to na konkretną ilość walka i konkretne pieniądze za każdą z nich. I co, wychodzi taki Dustin ma zapisane w kontrakcie że za następna walkę na dostać np 200.000 dolarów, ale mówi nie, chce teraz dwa razy więcej? To po kiego podpisywać te umowy ??

    To że ma zapisaną w kontrakcie konkretną ilość walk za konkretne pieniądze nie znaczy, że na każdą musi się zgadzać. Może nie pasuje mu termin, może przeciwnik, może lokalizacja… i oczekuje większej motywacji finansowej. Dustin to nie Polski zawodnik i nie musi się zgadzać na wszystko co mu zaproponuje Dana.

    A to, że ludzie podpisują umowy o pracę na czas określony lub nieokreślony za konkretną stawkę, a póżniej chodzą po podwyżki to Cię nie dziwi? Też można powiedzieć "po kiego podpisywali taką umowę".

  10. Czy ktoś wie jak wyglądają mniej więcej umowy UFC z zawodnikami? Polscy zawodnicy zawsze powtarzali, że jak podpisują kontrakty z UFC to na konkretną ilość walka i konkretne pieniądze za każdą z nich. I co, wychodzi taki Dustin ma zapisane w kontrakcie że za następna walkę na dostać np 200.000 dolarów, ale mówi nie, chce teraz dwa razy więcej? To po kiego podpisywać te umowy ??

    W kontrakcie jest zapisane, że zawodnik musi się zgodzić na walkę. Tutaj masz cały kontrakt Alvareza, możesz sobie poczytać:

    https://docs.google.com/file/d/0B4Tw9Kwt3agyc1MwRDVFZ05EY0U/edit?pli=1

  11. To że ma zapisaną w kontrakcie konkretną ilość walk za konkretne pieniądze nie znaczy, że na każdą musi się zgadzać. Może nie pasuje mu termin, może przeciwnik, może lokalizacja… i oczekuje większej motywacji finansowej. Dustin to nie Polski zawodnik i nie musi się zgadzać na wszystko co mu zaproponuje Dana.

    A to, że ludzie podpisują umowy o pracę na czas określony lub nieokreślony za konkretną stawkę, a póżniej chodzą po podwyżki to Cię nie dziwi? Też można powiedzieć "po kiego podpisywali taką umowę".

    Myślę ze nie ma co porównywać kontraktu sportowego z umową o pracę. Jak już, to raczej z umową o dzieło. Umawiasz się z człowiekiem że pomaluje ci pokój za 1000zl, a w połowie malowania mówi że potrzebuje większej motywacji i chce 2000zl. Patologia. Dla mnie umowa to zawsze świętość i nigdy nie zrozumiem takiego zachowania, ale to wina też samego UFC że sobie na to pozwala.

  12. Umawiasz się z człowiekiem że pomaluje ci pokój za 1000zl, a w połowie malowania mówi że potrzebuje większej motywacji i chce 2000zl.

    Tylko, że tutaj to raczej sytuacja, że w połowie malowania wpada właściciel i mówi, że ma skończyć dzisiaj, bo jutro rano przyjeżdża ciotka z Ameryki. A człowiek mu na to odpowiada, że jak ma malować całą noc i nie spać, to chce 2000 zl albo niech spada na drzewo.

  13. N

    Tylko, że tutaj to raczej sytuacja, że w połowie malowania wpada właściciel i mówi, że ma skończyć dzisiaj, bo jutro rano przyjeżdża ciotka z Ameryki. A człowiek mu na to odpowiada, że jak ma malować całą noc i nie spać, to chce 2000 zl albo niech spada na drzewo.

    No nie do końca, bo Dustin walczył ostatni raz pod koniec czerwca, więc chyba nie jest niczym nadzwyczajnym że po 4 miesiącach przerwy ma znów wziąć walkę ? No ale dobra, nie dogadamy się;) dla mnie to patologia to co się teraz dzieje w UFC, ale nie mój cyrk nie moje małpy, sami doprowadzili do tej sytuacji to niech sami się teraz męczą.

  14. Według mnie Diamond chce dodatkowej kasy dlatego że założył sobie że do końca 2020 regeneruje się. Wróci wcześniej tylko jeśli zmotywują go hajsem.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.