Kevin Holland po wygranej z Jacare Souzą postanowił wyzwać do walki Dereka Brunsona, a ten jest chętny na walkę. Obaj panowie w mediach społecznościowych wyrazili chęć walki – na ten moment nie zgadzają się oni jednak na potencjalny termin pojedynku.

Holland: Derek Brunson chce walczyć ze mną za 3 miesiące. Ja walczyłem 3 razy w 3 miesiące. W styczniu będzie miał 37 urodziny. Dajmy mu prezent w odpowiednim momencie.

Brunson: Dzi*ko, zamknij się. Cały czas dostajesz prezenty. Walczysz z debiutantami, kiedy masz na koncie 5 walk w UFC, walczysz ze starymi zawodnikami, ludźmi z bilansem 11-7. Potem gadasz na Buckleya, bo on zdobył popularność. Nie widzisz gdy Brendan Allen mówi o walce z tobą, a przecież udusił cię z łatwością w przeszłości. Muszę nauczyć cię szacunku.

Brunson: Holland wie, że karty walk na styczeń i w większości na luty są pełne. Stara się uniknąć tej walki. Nigdy w życiu nie widziałem żeby ktoś tyle gadał i potem się wycofał! 10 tygodni do 27 lutego, 11 tygodni do 6 marca. On nie spodziewał się, że zaakceptuję walkę. Czekam na kontrakt!

Holland (MMA 21-5) ma za sobą niesamowity okres w swojej karierze. W 2020 roku Amerykanin wychodził do oktagonu aż 5 razy i z każdej potyczki wychodził zwycięsko. Swoim osiągnięciem Holland wyrównywał rekordowy wynik Rogera Huerty oraz Neila Magny’ego, którzy również wygrywali pięciokrotnie w jednym roku kalendarzowym. W poprzednich występach Kevin pokonał m.in. Joaquina Buckleya i Darrena Stewarta. Na ten moment zawodnik zajmuje 10. miejsce w rankingu UFC.

Brunson (21-7 MMA) wygrał trzy ostatnie starcia z rzędu. W ostatnim swoim pojedynku w oktagonie UFC zawodnik pokonał faworyzowanego Edmena Shahbazyana przez TKO. W swojej karierze Amerykanin mierzył się z m.in. Lyoto Machidą, Andersonem Silvą, Yoelem Romero czy Uriah Hallem. W przeszłości walczył też z obecnym mistrzem, Israelem Adesanyą, który pokonał go przez TKO. Obecnie zajmuje on 7. miejsce w rankingu UFC.

11 KOMENTARZE

  1. W poprzednich występach Kevin pokonał m.in. Joaquina Buckleya i Darrena Stewarta. Na ten moment zawodnik zajmuje 10. miejsce w rankingu UFC.

    Baju, jak można wymienić Buckleya i Stewarta a pominąć Jacare? :cool::facepalm:

  2. Baju, jak można wymienić Buckleya i Stewarta a pominąć Jacare? :cool::facepalm:

    To wszyscy pamiętają. 🙂

  3. A ja myślę, że Holland go ubije.Brunson uwielbia iść na wymiany z szczęką wysunięta do przodu, a to woda na młyn dla Hollanda.On lubi bijatykę i jest w stanie przyjąć więcej niż Derek, który nierzadko po jednym dobrym ciosie potrafi się całkowicie pogubić.Ja bym szansy Brunsona upatrywał w sprowadzeniu walki do parteru bo jak pójdzie na wojnę to go Holland znokautuje.

  4. A ja myślę, że Holland go ubije.Brunson uwielbia iść na wymiany z szczęką wysunięta do przodu, a to woda na młyn dla Hollanda.On lubi bijatykę i jest w stanie przyjąć więcej niż Derek, który nierzadko po jednym dobrym ciosie potrafi się całkowicie pogubić.Ja bym szansy Brunsona upatrywał w sprowadzeniu walki do parteru bo jak pójdzie na wojnę to go Holland znokautuje.

    Ja odnoszę wrażenie, że Brunson coś zmienił w przygotowaniach po tym jak go Adesanya zmielił i wygląda jakby miał lepsze nastawienie mentalne. Można się spodziewać, że Derek pójdzie na wyniszczenie i będzie grindował zarówno w stójce jak i w parterze. To może być bardzo dobra walka.

  5. Ja odnoszę wrażenie, że Brunson coś zmienił w przygotowaniach po tym jak go Adesanya zmielił i wygląda jakby miał lepsze nastawienie mentalne. Można się spodziewać, że Derek pójdzie na wyniszczenie i będzie grindował zarówno w stójce jak i w parterze. To może być bardzo dobra walka.

    Fakt, w tych ostatnich pojedynkach wyglądał lepiej.Rozważniej rozkładał siły i spokojnie realizował gameplan, ale mimo wszystko uważam, że Holland go złamie.Jest długi, lubi wymieniać ciosy i nie pęka mentalnie.Brunson będzie miał problemy, żeby przebić się przez jego zasięg i unikać mocnych ciosów.Nie zdziwię się też jak już przed walką Kevin wejdzie mu do głowy.

  6. No Buckley by go ustrzelił

    Może tak, może nie, jeśli ich nie zestawią, to się nie dowiemy. Na ten moment, to jednak mimo wszystko Jacare uważałabym za faworyta i to sporego – chociaż lata lecą i będzie już tylko gorzej.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.