ksw 51 torres vs pejic

Informacja prasowa

Ulubieniec lokalnej publiczności, Filip Pejić (MMA 14-2-2) wraca do rodzinnego Zagrzebia, by 9 listopada na KSW 51 po raz kolejny zaprezentować się fanom KSW. Przeciwnikiem „Nitro” będzie słynący z efektownych pojedynków Brazylijczyk, Daniel Torres (MMA 9-4), który zastąpi kontuzjowanego Krzysztofa Klaczka.

Gala odbywa się pod patronatem Mera Zagrzebia Milana Bandicia.

Krzysztof Klaczek nie będzie mógł wystąpić na KSW 51 z powodu kontuzji kolana, której nabawił się w ostatnich dniach.

Daniel Torres już po raz trzeci wejdzie do okrągłej klatki KSW. Utalentowany zawodnik z Kraju Kawy zadebiutował w KSW na gali KSW 44, gdzie spotkał się z Filipem Wolańskim i po znakomitym boju wypunktował Polaka. W drugiej potyczce na KSW 46 Brazylijczyk spotkał się z późniejszym pretendentem do pasa kategorii piórkowej, Romanem Szymańskim. Starcie znów obfitowało w efektowne akcje, ale tym razem górą był Polak. „Tucanao” pojawi się w Chorwacji po dopisaniu niedawno do rekordu piątej wygranej przez nokaut.

W Zagrzebiu nie mogło oczywiście zabraknąć Filipa Pejicia, dla którego będzie to drugi występ dla organizacji KSW. W debiucie „Nitro” zaskoczył ekspertów i rozpracował Filipa Wolańskiego, a następnie zmusił sędziego do przerwania pojedynku w połowie drugiej odsłony. 27-letni mieszkaniec Zagrzebia zapowiada, że w rodzinnym mieście znów sięgnie po bonus po gali.

– To niesamowite, że KSW przyjeżdża do Zagrzebia. Będę zaszczycony tym, że będę mógł walczyć przed własną publicznością w moim rodzinnym mieście. Nie mogę się doczekać kolejnego występu w Zagreb Arena i dopiszę kolejny bonus za nokaut wieczoru do mojego CV.

7 KOMENTARZE

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.