babilon mma 11 daniel skibiński

Daniel Skibiński jednogłośnie wypunktował Lom-Ali Nalgieva w walce wieczoru gali Babilon MMA 11 w Radomiu! Pas mistrzowski kategorii półśredniej zostaje w Polsce!

Nalgiev rozpoczął niskim kopnięciem, ale Skibiński szybko odpowiedział celnym uderzeniem na głowę. Zawodnicy wymienili ze sobą kilka ciosów, po których Daniel zdecydował się na przejście do klinczu. Polak skontrolował plecy rywala, starając się sprowadzić walkę do parteru. Skibińskiemu udało się wpiąć za plecy Nalgieva, a do końca rundy pozostały ponad dwie minuty. Skibiński pracował nad zapięciem duszenia. Daniel kilkukrotnie był blisko skutecznej naciskówki, ale Lom-Ali bronił się przed technikami kończącymi. Na pół minuty przed końcem rundy Rosjanin skręcił się i wylądował z góry w gardzie Polaka. Rosjanin nie wykonał już jednak żadnej znaczącej akcji w tej odsłonie.

Nalgiev szybko zamknął Polaka pod siatką na początku drugiej rundy. Danielowi udało się przechwycić niskie kopnięcie rywala, co poskutkowało przeniesieniem walki do parteru. Mistrz wagi półśredniej kontrolował Rosjanina z góry, starając się przechodzić pozycję. Lom-Ali został dociśnięty do siatki. Skibiński zaatakował kolanem na korpus siedzącego rywala, następnie szukając zajścia za plecy. Nalgiev zdołał uciec i wrócić do stójki. Na minutę przed końcem rundy Skibiński ponownie obalił i od razu wpiął się za plecy przeciwnika. Nalgiev szybko uciekł z niebezpiecznej pozycji. Po krótkiej wymianie chwytów Daniel pozostał na górze do syreny kończącej drugą odsłonę.

Rosjanin wybronił próbę obalenia ze strony Daniela, ale Skibiński szybko się poprawił i ponownie przeniósł walkę do parteru. Mistrz Babilon MMA kontrolował plecy Nalgieva, jeszcze raz wpinając się za pretendenta. Skibiński zapiął trójkąt nogami na korpusie Nalgieva i skupił się na dojściu do techniki kończącej. Na półtorej minuty przed końcem rundy Rosjanin wydostał się i rozpoczęła się walka o górną pozycję na ziemi. Skibiński nie dał się zaskoczyć i cały czas znajdował się w lepszej sytuacji.

Daniel Skibiński wywierał presję w stójce na coraz bardziej zmęczonym pretendencie. Polak po kilkudziesięciu sekundach wymiany uderzeń poszedł po nogi i zanotował kolejne obalenie. Lom-Ali jeszcze raz oddał plecy „Skibie”, który wykorzystał moment nieuwagi przeciwnika. Danielowi znów nie udało się zapiąć duszenia i Nalgiev na dwie minuty przed końcem czwartej odsłony przeszedł do górnej pozycji. Skibiński nie miał większych problemów z odepchnięciem rywala i powrotem do stójki. Skibiński obalił Rosjanina i ponownie oglądaliśmy próby technik kończących w parterze. Nalgiev przetrwał do syreny, cały czas dobrze broniąc się przed poddaniem.

Polak zamykał Nalgieva pod siatką, zaatakował latającym kolanem, po którym przeszedł do klinczu. Chwilę później Rosjanin wylądował na ziemi. Skibiński po raz kolejny wpiął się za plecy swojemu przeciwnikowi. Sytuacja bliźniacza jak w poprzednich rundach – mistrz wagi półśredniej za plecami Nalgieva, szukający drogi do poddania. Lom-Ali wytrzymał i tym razem, walka dobiegła końca, a o werdykcie zdecydowali sędziowie punktowi. Niespodzianki nie było i Daniel Skibiński zwyciężył pewnie na wszystkich kartach.

Daniel Skibiński pozostaje niepokonany od 2016 roku, od tego czasu wygrał 9 pojedynków z rzędu. Na gali Babilon MMA 6 „Skiba” został mistrzem organizacji w wadze półśredniej po zwycięstwie przez decyzję z Pawłem Pawlakiem. Triumf nad Nalgievem jest pierwszą obroną tytułu dla Polaka.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.