Daniel Cormier chce wrócić do klatki MMA po porażce z rąk Stipe Miocicia. Były mistrz ma tylko jeden warunek. Reprezentant AKA chce trzeciego starcia z aktualnym mistrzem kategorii ciężkiej, Miociciem. Bilans ich walk to na ten moment 1-1. Cormier wygrał pierwszą walkę przez nokaut. Stipe zrewanżował mu się odprawiając go w czwartej rundzie pojedynku. Teraz „DC” chce zamknąć zarówno rywalizację z Miociciem, jak i swoją karierę w MMA.

Zawalczmy z tym gościem raz jeszcze. Chcę zrobić to dobrze. Mam nadzieję, że to wystarczy, aby wygrać. Wygram czy przegram, nie będę już walczył. To jedyna walka, dla której wejdę do oktagonu. To musi być przeciwko Stipe. Nikt inny się nie liczy. UFC chce zrobić tę walkę. Chcą, abym zawalczył z Miociciem. To był świetny pojedynek. To był świetny pojedynek, ale wcale nie musi być taki. Nie mówię, że zniszczę Stipe, ale mogę poprawić wiele rzeczy.

Jako potencjalny termin takiego starcia Cormier podał 14 grudnia. Wtedy odbędzie się UFC 245 w Las Vegas. Jak powiedział także Daniel, organizacja chce tego zestawienia, co potwierdził sam Dana White.

31 KOMENTARZE

  1. To był świetny pojedynek, ale wcale nie musi być taki. Nie mówię, że zniszczę Stipe, ale mogę poprawić wiele rzeczy.

    Oj widać, że pewność siebie ucierpiała. Przed drugą walką twierdził, że go zrujnuje, a tu jakoś tak nieprzekonywająco

  2. Jak przedupcy to będzie chujowy koniec kariery i całe legacy

    :razz:łacz:

    przegrac ze stipe to zaden wstyd, cormier swoje legacy osiagnal dawno temu, czlowiek legenda za zycia.

  3. po co ci to DC? znowu bedziesz leżał, bedziesz bity i bedziesz płakał:cryme:

    Może tak, może nie, zobaczymy jak będzie. Wierze, ze DC może jeszcze poprawić pare rzeczy i to jego ręka powędruje ku gorze.

  4. DC powinien zakończyć tą rywalizację ze Stipe na stanie 1:1. Rozumiem że ambicja, chęć rywalizacji jest bardzo silna i go nosi. Jak przegra 3 walkę  to pójdzie na emeryturę zgorzkniały negując swoje wcześniejsze dokonia. Dla higieny psychicznej powinien zostawić to jak jest i odwieść rękawice na kołek.

  5. DC powinien zakończyć tą rywalizację ze Stipe na stanie 1:1. Rozumiem że ambicja, chęć rywalizacji jest bardzo silna i go nosi. Jak przegra 3 walkę  to pójdzie na emeryturę zgorzkniały negując swoje wcześniejsze dokonia. Dla higieny psychicznej powinien zostawić to jak jest i odwieść rękawice na kołek.

    No tak, ale ambicja i ego tutaj przeważają. Ja tam się jaram, bo walki są na wysokim poziomie, to po pierwsze, a po drugie ngannou musi poczekać na swojego ts. Osobiście myślę że Stipe to ogarnie 2 raz. DC będzie pod w chuj presją, idzie vabank, a Stipe to wykorzysta.

  6. DC robił Stipego jak dzieciaczka w drugiej walce ale jak każdy wie i on też gdzie popełnił błąd. Czy DC będzie pod presją? Na pewno tak ale też wie , że wychodząc ostatni raz do oktagonu musi wygrać więc… Jak Daniel będzie się trzymał taktyki to myślę , że ogarnie Stipego ale Stipe będzie mądrzejszy o ciosy na bebechy. No czekam na to.

  7. Wole Mnumbu vs Stipe 2

    Uwielbiam DC mega gość i świetny człowiek (tylko tego perfidnego wkładania palców w oczy w 1 walce nie potrafię mu wybaczyć) ale on jest jak dla mnie odrobinę przereklamowany i to nie jego wina tylko głównie niektórych fanów i ludzi z jego otoczenia. On jest bardzo mocny ale nie aż tak jak niektórzy twierdzą. Taki Bąs jest od niego zwyczajnie lepszy ale ludzie dalej męczą bułę i hajpują DC tak jakby on był w stanie z nim wygrać. Nie wygra. Bąs potrafi po prostu więcej i dysponuje znacznie większym arsenałem technik. I jeszcze to jego zapasiorskie podejście do walki typu że jak nie idzie to trzeba zgrindować i przeforsować na chama wszelki opór. Ta strategia jest trochę płytka jak dla mnie. Zapaśnicy często tak mają i trochę mnie to w nich irytuje 🙂 Twardziele ale też straszni "knuckleheads". Także uważam, że DC sobie nie zasłużył na 3 walkę i całe to czekanie na Brocka które okazało się wielką stratą czasu tym bardziej mnie odrzuca od tego pomysłu.

  8. Wole Mnumbu vs Stipe 2

    Uwielbiam DC mega gość i świetny człowiek (tylko tego perfidnego wkładania palców w oczy w 1 walce nie potrafię mu wybaczyć) ale on jest jak dla mnie odrobinę przereklamowany i to nie jego wina tylko głównie niektórych fanów i ludzi z jego otoczenia. On jest bardzo mocny ale nie aż tak jak niektórzy twierdzą. Taki Bąs jest od niego zwyczajnie lepszy ale ludzie dalej męczą bułę i hajpują DC tak jakby on był w stanie z nim wygrać. Nie wygra. Bąs potrafi po prostu więcej i dysponuje znacznie większym arsenałem technik. I jeszcze to jego zapasiorskie podejście do walki typu że jak nie idzie to trzeba zgrindować i przeforsować na chama wszelki opór. Ta strategia jest trochę płytka jak dla mnie. Zapaśnicy często tak mają i trochę mnie to w nich irytuje 🙂 Twardziele ale też straszni "knuckleheads". Także uważam, że DC sobie nie zasłużył na 3 walkę i całe to czekanie na Brocka które okazało się wielką stratą czasu tym bardziej mnie odrzuca od tego pomysłu.

    Stipe nie zasluzyl na 2 walke z DC. Siedzial na dupie i wkurwial ucho wszystkim. Przyfarcilo mu z tym ze ciezka jest chujowa teraz i nie bylo innego lepszego rywala dla DC i wyplakal ta walke. Mam nadzieje ze DC go rozpyka teraz i odejdzie na emke jako mistrz.

  9. Stipe nie zasluzyl na 2 walke z DC. Siedzial na dupie i wkurwial ucho wszystkim. Przyfarcilo mu z tym ze ciezka jest chujowa teraz i nie bylo innego lepszego rywala dla DC i wyplakal ta walke. Mam nadzieje ze DC go rozpyka teraz i odejdzie na emke jako mistrz.

    Bardziej zasłużył niż Brock xD To, że ciężka zawsze była jest i będzie chujowa nie ma nic wspólnego z fartem.

  10. Dobra. Niech to zorganizują, niech DC wygra, niech wreszcie wstawi tego zęba i niech już odejdzie na emeryturę.

  11. Wole Mnumbu vs Stipe 2

    Uwielbiam DC mega gość i świetny człowiek (tylko tego perfidnego wkładania palców w oczy w 1 walce nie potrafię mu wybaczyć) ale on jest jak dla mnie odrobinę przereklamowany i to nie jego wina tylko głównie niektórych fanów i ludzi z jego otoczenia. On jest bardzo mocny ale nie aż tak jak niektórzy twierdzą. Taki Bąs jest od niego zwyczajnie lepszy ale ludzie dalej męczą bułę i hajpują DC tak jakby on był w stanie z nim wygrać. Nie wygra. Bąs potrafi po prostu więcej i dysponuje znacznie większym arsenałem technik. I jeszcze to jego zapasiorskie podejście do walki typu że jak nie idzie to trzeba zgrindować i przeforsować na chama wszelki opór. Ta strategia jest trochę płytka jak dla mnie. Zapaśnicy często tak mają i trochę mnie to w nich irytuje 🙂 Twardziele ale też straszni "knuckleheads". Także uważam, że DC sobie nie zasłużył na 3 walkę i całe to czekanie na Brocka które okazało się wielką stratą czasu tym bardziej mnie odrzuca od tego pomysłu.

    DC przereklamowany o ja pierdole. No tak. Typ , który wyczyścił swoją kategorię pokonując sam TOP , nokautując w pierwszej rundzie najlepszego ciężkiego na świecie odstając w chuj warunkami fizycznymi od swoich przeciwników i lejąc w stójce jak dzieciaczka dwa razy większego Gustaffona (przykład , że to nie tylko zapaśnik i nic po za tym.) To skoro Daniel jest przereklamowany to Khabib jest plackiem.

  12. DC przereklamowany o ja pierdole. No tak. Typ , który wyczyścił swoją kategorię pokonując sam TOP , nokautując w pierwszej rundzie najlepszego ciężkiego na świecie odstając w chuj warunkami fizycznymi od swoich przeciwników i lejąc w stójce jak dzieciaczka dwa razy większego Gustaffona (przykład , że to nie tylko zapaśnik i nic po za tym.) To skoro Daniel jest przereklamowany to Khabib jest plackiem.

    Już poza tym, że Ngannou to jest zawodnik, który ma tylko stójkę i cardio na pół rundy. Nie wiem jak Cormiera trzeba nie lubić, żeby chcieć walki Stipe z muziną. Jedyne co może się stać – chwila nieuwagi Miocica i Batambe trafia czysty cios na początku walki. Jeżeli to się nie wydarzy, wynik już widzieliśmy. Nawet jeśli trafiłby ten cios, Stipe i tak go ogrywa w rewanżu, bo jest o wiele bardziej kompletnym zawodnikiem. Można powiedzieć, że to jest słynna sytuacja x/1000 walk, ale to jest w tym wypadku prawdą.

  13. DC przereklamowany o ja pierdole. No tak. Typ , który wyczyścił swoją kategorię pokonując sam TOP , nokautując w pierwszej rundzie najlepszego ciężkiego na świecie odstając w chuj warunkami fizycznymi od swoich przeciwników i lejąc w stójce jak dzieciaczka dwa razy większego Gustaffona (przykład , że to nie tylko zapaśnik i nic po za tym.) To skoro Daniel jest przereklamowany to Khabib jest plackiem.

    Ty mnie nie zrozumiałeś. Jest świetny ale to nie jest według mnie top10 wszechczasów a sporo ludzi go tam wrzuca.

  14. I jeszcze to jego zapasiorskie podejście do walki typu że jak nie idzie to trzeba zgrindować i przeforsować na chama wszelki opór. Ta strategia jest trochę płytka jak dla mnie. Zapaśnicy często tak mają i trochę mnie to w nich irytuje 🙂 Twardziele ale też straszni "knuckleheads".

    Co za pierdolenie. O matko, chyba ci wystawie fakturę za leczenie.

  15. Co za pierdolenie. O matko, chyba ci wystawie fakturę za leczenie.

    Defensywa w stójce Cormiera jest kiepska, sporo zbiera i wlicza to w koszty. Jego parcie po lini prostej uważasz za coś wyrafinowanego ? Jak go Stipe wyczuł z tymi ciosami na korpus to typ nic nie potrafił z tym zrobić. Albo jak go ktoś obali to musi koniecznie potem sam obalić jakby to była sprawa życia i śmierci. Traci tylko od tego siły.

  16. Defensywa w stójce Cormiera jest kiepska, sporo zbiera i wlicza to w koszty. Jego parcie po lini prostej uważasz za coś wyrafinowanego ? Jak go Stipe wyczuł z tymi ciosami na korpus to typ nic nie potrafił z tym zrobić. Albo jak go ktoś obali to musi koniecznie potem sam obalić jakby to była sprawa życia i śmierci. Traci tylko od tego siły.

    Czy ja wiem czy kiepska defensywa ? Kiepską defensywę to ma Ortega , JDS czy chociaż Miocic. Stipe obalił Daniela w pierwszej rundzie i czy potem Daniel chciał obalać Miocicia? Nie.

  17. Albo jak go ktoś obali to musi koniecznie potem sam obalić jakby to była sprawa życia i śmierci.

    On jest strasznie przewrażliwiony na tym punkcie. Jeśli dobrze pamiętam to jego konflikt z Jonesem zaczął się od tego, że Bąs stwierdził, że mógłby go obalić. Na tamtą chwilę DC chyba miał 100% TD

  18. Czy ja wiem czy kiepska defensywa ? Kiepską defensywę to ma Ortega , JDS czy chociaż Miocic. Stipe obalił Daniela w pierwszej rundzie i czy potem Daniel chciał obalać Miocicia? Nie.

    Stipe pierwszą rundę spędził na plecach. Cormier zjada sporo ciosów, łapie ciągle tylko dłonie przeciwnika po to żeby wejść potem w brudny boks po drodze często coś "zje". Podbródkowy ma tam dobry. Nie przez przypadek mówią na niego "king of grind"

    On jest strasznie przewrażliwiony na tym punkcie. Jeśli dobrze pamiętam to jego konflikt z Jonesem zaczął się od tego, że Bąs stwierdził, że mógłby go obalić. Na tamtą chwilę DC chyba miał 100% TD

    No tak i to przewrażliwienie świadzczy trochę o byciu "knuckleheadem" w klatce xD Ja w stylu DC nie widzę za bardzo jakiegoś planu B jak coś nie idzie. Chociaż z reguły mu idzie świetnie 😛

  19. Bardziej zasłużył niż Brock xD To, że ciężka zawsze była jest i będzie chujowa nie ma nic wspólnego z fartem.

    Kurwa do walki z Lesnarem to bylo w chuj daleko. Usada i tak by go usadzila i do walki by nie doszlo pewnie. Strazak nie zasluzyl dostal szybkie KO w 1 walce i powinien stoczyc chociaz 1 mocna walke. Dostal rewanz bo nie bylo lepszych innych zawodnikow. Tak na sile kurwa.

  20. Jak przedupcy to będzie chujowy koniec kariery i całe legacy

    :razz:łacz:

    W sumie i tak zostanie zapamiętany jako ten co był dobry, nawet pasy miał, ale z Jonesem przegrywał.

  21. Wyczekal, wyplakal, wybeczal, wyprosil.

    Po największej ilości obron pasa w historii HW. Naciągana ta teoria, że nie zasłużył.

  22. On jest strasznie przewrażliwiony na tym punkcie. Jeśli dobrze pamiętam to jego konflikt z Jonesem zaczął się od tego, że Bąs stwierdził, że mógłby go obalić. Na tamtą chwilę DC chyba miał 100% TD

    Chyba własnie tak było. A potem miała miejsce eskalacja cringe'u z rzucaniem butem w roli głównej…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.