Organizacja UFC spełni życzenie Curtisa Blaydesa, który po ostatniej walce Derricka Lewisa wyzwał go na walkę w oktagonie. Według informacji jakie podało ESPN, czołowi zawodnicy kategorii ciężkiej zmierzą się w walce wieczoru listopadowej gali UFC. Nieznana jest jeszcze lokalizacja wydarzenia, które odbędzie się 28 listopada.

Blaydes (14-2 MMA) ma na swoim koncie 11 walk w oktagonie UFC. Zawodnik wygrał 4 ostatnie pojedynki, pokonując w tym czasie m.in. Juniora dos Santosa czy Alexandra Volkova. Dwie przegrane w karierze zadał mu jeden zawodnik – Francis Ngannou. Blaydes znany jest ze swoich umiejętności zapaśniczych.

Lewis (24-7 MMA) jest bardziej doświadczony w UFC niż jego rywal – walczył aż 20 razy w oktagonie. Zawodnik też może pochwalić się niezłą serią zwycięstw – wygrał trzy ostatnie pojedynku z Alekseiem Oleinikiem, Ilirem Latifim oraz Blagoyem Ivanovem. „Black Beast” to rekordzista pod względem ilości wygranych przez KO w królewskiej dywizji największej organizacji MMA na świecie.

16 KOMENTARZE

  1. Kurna fajne zestawienie ale niestety Curtis mimo chujowej ostatniej walki na pewno obali nie raz nie dwa nie trzy i albo ubije na glebie albo po mega chujowej walce jak z Ruskiem wypunktuje Lewisa. A żeby tak kurwa wcześniej Blaydes się nadział na coś i skończył na glebie. Swoją drogą myślałem , że zrobią zestawienie Rozenek vs Blaydes i Lewis vs Reem.

  2. Blaydes nie bawi się w poddania. Będzie obijał z góry. Lewis jakieś szanse na nokaut zawsze ma, ale na punkty tego nie wygra.

  3. Blaydes powinien go stłamsić i ubić na ziemi.

    Ale że to Lewis, to luja który wyśle głowę Curtisa na trybuny nigdy nie można wykluczyć

    :razz:utinlaugh:

  4. Znowu będzie zamulanie i męczenie buły, lub jak to się mówi "kontrola na ziemi"

    No chyba że Bestia wykręci jakiś trójkąt z dołu… xd

  5. Bez przesady, Blaydes to nie jest klasyczny nudziarz. Zobaczcie sobie ile on ma (T)KO w rekordzie.

    Tu jednak myślę, że mogą być straszne nudy. Lewisa parter sprowadza się tylko do prób (często udanych) wstawiania spod przeciwnika. Z Blaydesem to nie zadziała, bo jak wstanie, to zaraz znowu będzie leżał. Jednocześnie trudno jest mu w tym.parterze krzywdę zrobić, więc obstawiam 5 rund łapania i rzucania. Powinno być easy Money dla Curtisa.

  6. Lewis nie ma za dobrej obrony przed obaleniami a Blayds to najlepszy zapaśnik HW,będzie go przewracał jedną ręką.

  7. Blaydesa dałbym Pikogramowi na przywitanie w nowej dywizji. :jimcarrey:

    Za duże ryzyko ze Jones to przegra, wtedy by kasowe walki poszły się jebac. Jones dostanie odrazu walke o pas, należy mu się.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.