Już 23 stycznia Conor McGregor (MMA 22-4-0) powróci do klatki największej organizacji mieszanych sztuk walki na świecie. Jego rywalem będzie Dustin Poirier (MMA 26-6-0). Jak sam Irlandczyk zapowiada, znokautuje przeciwnika w pierwszej minucie pojedynku.

„The Notorious” wielokrotnie kończył swoich rywali efektownie i ekspresowo. W styczniu 2020 roku potrzebował zaledwie 40 sekund na rozprawienie się z doświadczonym Donaldem Cerronem. W grudniu 2015 roku wiele osób nie mogło uwierzyć w nokaut na Jose Aldo po zaledwie 13 sekundach starcia. Zaledwie 67 sekund trwał debiut McGregora w organizacji UFC, bo właśnie tyle czasu potrzebował na rozbicie ciosami Marcusa Brimagego.

Żadna z tych walk nie była jednak najkrótszym starciem w karierze Conora McGregora. 23-letni Irlandczyk na gali Immortal Fighting championship 4 w kwietniu 2011 roku w zaledwie 4 sekundy posłał na deski Paddy’ego Doherty’ego. Co ciekawe, walkę wcześniej „The Notorious” znokautował przeciwnika w 16 sekund. Łącznie więc w ciągu dwóch pojedynkach McGregor spędził wtedy w klatce 20 sekund.

8 KOMENTARZE

  1. Coraz wiecej szacunku mam dla dziadka z baru, ktory dalej saczyl liskacza po bombie od mlodego.

  2. Nie widziałem tej walki, lol. 1:1 jak z Aldo, nawet identyczne dobicie na ziemi. Brakowało tylko, żeby sędzia kopnął piszczelem w nos leżącego rywala, tak jak to zrobił z Aldo :juanlaugh:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.