Gala UFC, która miała miejsce w ubiegłą sobotę, została okrzyknięta przez wielu fanów oraz ekspertów wszechstylowej walki wręcz najlepszą nienumerowaną rozpiską w tym roku. Na karcie walk znaleźli się m.in. Khamzat Chimaev, Donald Cerrone czy Johnny Walker.

Wisienką na torcie była jednak walka wieczoru, podczas której doszło do bardzo długo wyczekiwanego starcia pomiędzy Colbym Covingtonem i Tyronem Woodleyem. Po całkowitej czterorundowej dominacji „Chaosa”, były regularny mistrz wagi półśredniej doznał kontuzji w ostatniej odsłonie pojedynku, która uniemożliwiła mu jego kontynuowanie. Tym samym zwycięzcą walki został 32–latek.

Wydarzenie to było bardzo promowane przez amerykańską organizację. Doczekało się nawet konferencji prasowej, co przy eventach z cyklu Fight Night jest rzadkością.

Liczby mówią same za siebie: wspomniana gala cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Według informacji, jaką podał dziennikarz The Athletic, wyłącznie na platformie ESPN+ wydarzenie to oglądało ponad milion osób. Jest to bardzo imponujący wynik, biorąc pod uwagę fakt, że tego samego dnia odbywał się finał Konferencji Wschodniej NBA oraz finał Pucharu Stanleya.

5 KOMENTARZE

  1. Colby vs Tyron " wisienka na torcie" :korwinwhat: Wydaje mi się  , że ludzie bardziej ciekawi byli zobaczyć " złotą ware" z Geraldem

  2. Colby vs Tyron " wisienka na torcie" :korwinwhat: Wydaje mi się  , że ludzie bardziej ciekawi byli zobaczyć " złotą ware" z Geraldem

    ::really::

  3. Colby vs Tyron " wisienka na torcie" :korwinwhat: Wydaje mi się  , że ludzie bardziej ciekawi byli zobaczyć " złotą ware" z Geraldem

    Raczej zobaczyć deklasację Tyrona. Amerykańskie starcia w walkach wieczoru są najbardziej kasowe dla Łysego, dlatego Janek był wiecznie odstawiany na dalszy tor.

    Poza zapaleńcami nikt nowym narybkiem i to jeszcze że Związku Radzieckiego w Stanach się nie interesuje.

  4. Raczej zobaczyć deklasację Tyrona. Amerykańskie starcia w walkach wieczoru są najbardziej kasowe dla Łysego, dlatego Janek był wiecznie odstawiany na dalszy tor.

    Poza zapaleńcami nikt nowym narybkiem i to jeszcze że Związku Radzieckiego w Stanach się nie interesuje.

    Po tej walce Amerykance są innego zdania  :deniro:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.