Chris Weidman oraz Luke Rockhold nie zaliczą swoich debiutów w kategorii półciężkiej do udanych. Na minionej gali UFC on ESPN 6, Weidman przegrał przez nokaut w pierwszej rundzie z Dominickiem Reyesem. Rockhold na UFC 239 został znokautowany przez naszego rodaka, Jana Błachowicza. Obaj zawodnicy jeszcze przed swoimi debiutami w dywizji do 93 kilogramów zapowiadali pokonanie mistrza, Jona Jonesa. Ten postanowił wyśmiać byłych mistrzów kategorii średniej na swoim profilu na Instagramie.

Zanim przejdziecie do mojej dywizji pier*olać głupoty na mój temat to najpierw uporajcie się z moimi pretendentami. Witamy!

Jones w ostatniej walce na UFC 239 pokonał Thiago Santosa przez niejednogłośną decyzję sędziowską. Możliwe, że to właśnie pogromca Weidmana, Dominick Reyes, będzie kolejnym rywalem „Bonesa”. Inną walką, która może wyłonić pretendenta dla mistrza jest starcie Johnny’ego Walkera z Coreyem Andersonem na UFC 244.

21 KOMENTARZE

  1. Jan w roli pretendenta został postawiony

    jeszcze z 4 walki wygra to może o pas zawalczy, bo kolejka jest długa i każdy jest ciekawszy niż Jan

    Reyes, Cormier, Walker, Miocic, Adesanya, a gdzieś tam z tyłu Janek grający w Wiedźmina

  2. Jan w roli pretendenta został postawiony

    jeszcze z 4 walki wygra to może o pas zawalczy, bo kolejka jest długa i każdy jest ciekawszy niż Jan

    Reyes, Cormier, Walker, Miocic, Adesanya, a gdzieś tam z tyłu Janek grający w Wiedźmina

    W odwrotnej kolejśności i będzie git :tiphatb:

  3. Faktem jest że obaj myśleli o Jonesie i obaj wyłapali po KO na dzień dobry.. i chyba na do widzenia zarazem.

    Jon jak zawsze ora wszystkich jednym zdaniem.

  4. Jan w roli pretendenta został postawiony

    jeszcze z 4 walki wygra to może o pas zawalczy, bo kolejka jest długa i każdy jest ciekawszy niż Jan

    Reyes, Cormier, Walker, Miocic, Adesanya, a gdzieś tam z tyłu Janek grający w Wiedźmina

    Cierpliwy to podobno nawet kamień ugotuje

  5. Odcinając wszelkie sprawy obyczajowe to jest najlepszy zawodnik MMA.

    P.S. Chyba że pokona go Jano czyli najlepszy Polak w MMA 😉

  6. W sumie się nie dziwię Bones'owi tym razem. Sam bym ich obu wyśmiał na jego miejscu. Tak stroszyli piórka, odgrażali się a już na wejściu do cięższej, nowej dla siebie dywizji zostali obaj pozamiatani równie mocno i dobitnie. Dosłownie – nawet samo już dobijanie na glebie Rockholda w wykonaniu Janka i Weidmana w wykonaniu Reyes'a wyglądało bardzo podobnie 😀

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.