martinlewandowski_

Dyskusja na temat tego czy boks jest wypychany z rynku przez MMA trwa od lat. Dyscypliny te są porównywane pod względem widowiskowości, medialności czy potencjału biznesowego. Jeden z szefów KSW uważa jednak, że ostatecznie boks i MMA nie do końca z sobą konkurują.

W audycji „Przy Niedzieli o Sporcie” radia Tok Fm, Martin Lewandowski, jeden z twórców KSW, powiedział, że w ostatnich latach boks faktycznie w Polsce stracił sporo ze swojej dawnej świetności, ale ostatecznie jego powrót do łask nie byłby niczym złym dla MMA.

To nie jest taka konkurencja, że jak boks zyska, to MMA straci. Moim zdaniem zawsze będą fani, którzy kochają sporty walki i kochają kilka dyscyplin, albo tacy hardkorowi, którzy się przykleją do jednej dyscypliny i będą za nią. Nie widzę tutaj kolizji w interesach. Oczywiście przy jakichś zawodnikach może wystąpić konflikt interesów, ale takie sytuacje będę znikome. Życzę, żeby boks ponownie wrócił do łask.

Martin Lewandowski dodał również, że boks potrzebuje nowego pomysłu na swój dalszy rozwój.

Środowisko bokserskiej nadal jest bardzo liczne, tylko potrzeba jakiegoś lidera, pomysłu, jakieś myśli. (…) Rozmawiam z wieloma bokserami, którzy chcę przejść do MMA, bo nie widzę w boksie ani szans, ani pieniędzy, ani perspektyw.

Jednym z pięściarzy, który zdecydował się na wejście do świata MMA i zawiesił bokserskie rękawice na kołek jest Izu Ugonoh. Zawodnik ten udanie zadebiutował w KSW podczas gali KSW 54 i wygrał przed czasem z Quentinem Domingosem. Od lat mówi się również o potencjalnym przejściu do KSW Artura Szpilki, ale pięściarz ten na razie skupia się na karierze w ringu.

2 KOMENTARZE

  1. Patrząc po wynikach PPV i tym, że walki celebrytów ustawiane są również w boksie można stwierdzić, że pan pierdoli bo boks nigdzie wracać nie musi – jest bardzo popularny.

  2. Oj taki Wasielewski nie zamieniłby się rolami z naczelnym związkowcem ani pod względem pracy przed galą, ani zysków z całej kariery promotorskiej

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.