Na UFC on ESPN+ 20 Ben Askren doznał drugiej z rzędu porażki w oktagonie UFC. Po błyskawicznej przegranej z Jorge Masvidalem, „Funky” wrócił do klatki, aby zmierzyć się ze specjalistą BJJ, Demianem Maią. Ten udusił go w trzeciej rundzie pojedynku. W wywiadzie dla ESPN Askren wytłumaczył przyczyny porażki z Brazylijczykiem.

Oczywiście trenowaliśmy tę akcję podczas przygotowań. Trenowałem z dobrymi zawodnikami BJJ. Byłem zbyt pewny siebie. To najlepszy grappler w dywizji, może w MMA. Byłem pewny, że zdołam obrócić pozycję, ale mi się nie udało, a jakie były tego skutki widzieliśmy wszyscy.

Walka przebiegała tak jak chcieliśmy. Było kilka pozycji, z których powinienem częściej korzystać jak klincz, ale dobrze je niwelował. Trafiałem go, szczególnie podbródkowymi. Zdołałem go obalić. Myślę, że udało mi się to zrobić z 4 albo 5 razy. Później podjąłem po prostu bardzo złą decyzję.

Nie wiem co dalej. Muszę wrócić do domu i pomyśleć o swojej przyszłości. To był intensywny rok. Fantastyczny. Przed tą walką już myślałem o kolejnym pojedynku, o kolejnym rywalu. Przegrałem więc wyzwanie kogoś do walki nie jest takie łatwe. Nie mam teraz jakiegoś rywala na oku, wszyscy są raczej zajęci w dywizji. Poczekam i zobaczymy co się stanie.

Askren w UFC zawalczył w tym roku 3 razy. Jego bilans to 1-2. Przed karierą w największej organizacji MMA na świecie, był on niepokonany występując w ONE Championship.

50 KOMENTARZE

  1. Przegrałem bo jestem chujowy w każdej płaszczyźnie . Do tej pory walczyłem tylko z chudymi azjatami w ONE.  Teraz rozmontował mnie dziadek Maia. Ciekawe kto teraz nabije sobie na mnie rekord. Jestem gotowy. 0-3 and still…

  2. Obejrzałem tę walkę jeszcze raz i utwierdzam się w przekonaniu, że Funky nie jest aż takim plackiem jakiego z niego robicie.

    To nie zapasy Askrena są tak denne, tylko bjj Mai jest nie z tej ziemi. Gdyby Usman, albo Colba go obalali to też prawdopodobnie w jakieś duszenie by się wpakowali. Obalanie Demiana to nie był właściwy gameplan, ale Ben nie umie nic innego więc nie miał w tej walce wyboru. O mistrzostwie może oczywiście zapomnieć, ale  jeśli psychicznie da radę, to w sumie takiego Burnsa, Luque czy nawet Tilla powinien zdołać przeleżeć

  3. Obejrzałem tę walkę jeszcze raz i utwierdzam się w przekonaniu, że Funky nie jest aż takim plackiem jakiego z niego robicie.

    Jest.

  4. Ben to chyba ogólnie trochę zbyt pewny siebie w tym UFC z Robbiem jeszcze dał radę się uruchomić z Masem zabrakło refleksu a z Maia to co on sobie myślał że odda plecy a Damian go nie będzie dusić. Szkoda Ben ale skończ pierdolić wypełnij kontrakt i do ksw wyjaśniać intergalaktycznych mistrzów na bombie.

  5. Wszyscy Cisna po Askrenie, że wygląda jak kupa a na tym zdjęciu wyżej ma sylwetkę lepsza niż 90% mężczyzn w Polsce.

    Szkoda, że tak się toczy jego kariera w UFC. Zabawny typek

  6. Jest.

    Chcę wierzyć, że nie. Nawet gościa lubię, wesołe ma to swoje podejście nawet gdy przegrywa :muttley:

  7. Wszyscy Cisna po Askrenie, że wygląda jak kupa a na tym zdjęciu wyżej ma sylwetkę lepsza niż 90% mężczyzn w Polsce.

    Szkoda, że tak się toczy jego kariera w UFC. Zabawny typek

    Dobre światło i napinka :waldeklaugh:  Jak na profesjonalnego fightera wygląda jak kupa gówna (czego nie potrafię zrozumieć). Przy tak intensywnych treningach zapaśniczych nawet kiepska genetyka nie powinna AŻ TAK wpływać na sylwetkę. :usunto:

  8. Przy tak intensywnych treningach zapaśniczych nawet kiepska genetyka nie powinna AŻ TAK wpływać na sylwetkę.

    może robi te intensywne treningi ale lekko:razz:utinlaugh:

  9. Ta walka nie była zła w jego wykonaniu, niestety przeciwnik z tych najgorszych stylistycznie dla niego.

  10. Nie mam teraz jakiegoś rywala na oku, wszyscy są raczej zajęci w dywizji. Poczekam i zobaczymy co się stanie.

    Dajcie mu Price, Neala, Perrego czy innego zabijake spoza top 15. Jak przegra to definitywnie out z UFC.

  11. Obalanie Demiana to nie był właściwy gameplan, ale Ben nie umie nic innego więc nie miał w tej walce wyboru.

    Właśnie dlatego jest plackiem.

  12. Obejrzałem tę walkę jeszcze raz i utwierdzam się w przekonaniu, że Funky nie jest aż takim plackiem jakiego z niego robicie.

    To nie zapasy Askrena są tak denne, tylko bjj Mai jest nie z tej ziemi. Gdyby Usman, albo Colba go obalali to też prawdopodobnie w jakieś duszenie by się wpakowali. Obalanie Demiana to nie był właściwy gameplan, ale Ben nie umie nic innego więc nie miał w tej walce wyboru. O mistrzostwie może oczywiście zapomnieć, ale  jeśli psychicznie da radę, to w sumie takiego Burnsa, Luque czy nawet Tilla powinien zdołać przeleżeć

  13. Niestety Ben ale masz już pozamiatane.. 3 porażki pod rząd to nieciekawy wynik. W KSW może jeszcze kopsniesz radke, w UFC jesteś skończony.

  14. Obejrzałem tę walkę jeszcze raz i utwierdzam się w przekonaniu, że Funky nie jest aż takim plackiem jakiego z niego robicie.

    To nie zapasy Askrena są tak denne, tylko bjj Mai jest nie z tej ziemi. Gdyby Usman, albo Colba go obalali to też prawdopodobnie w jakieś duszenie by się wpakowali. Obalanie Demiana to nie był właściwy gameplan, ale Ben nie umie nic innego więc nie miał w tej walce wyboru. O mistrzostwie może oczywiście zapomnieć, ale  jeśli psychicznie da radę, to w sumie takiego Burnsa, Luque czy nawet Tilla powinien zdołać przeleżeć

    jest totalnym plackiem, stójkę ma na poziomie podrzędnych gal w Iowie.

    W trzech walkach, trzy razy spał. Teraz nawet nie ma z kim go zestawić, bo całe TOP15 robi go w tej chwili na spokojnie.

    Medialnie to bym jeszcze zobaczył go w rewanżu z Lawlerem, albo z Pettisem – ale to bardziej dlatego żeby ci zawodnicy się odbudowali 🙂

    Askren to dyzma, wygrywał bo walczył w II lidze MMA. Awansował do I ligi i skończyła się bajka. I niczego nowego się już nie nauczy jest za stary.

  15. Obejrzałem tę walkę jeszcze raz i utwierdzam się w przekonaniu, że Funky nie jest aż takim plackiem jakiego z niego robicie.

    To spoko oglądałeś

  16. No i? To końcówka 3 rundy w której Demian był już kompletnie rozbity. Aa i to nie Colba obalił Maie, tylko  wylądowali w sprawlu po nieudanym obaleniu tego drugiego.

    Nie ze mną te numery ;p

  17. To spoko oglądałeś

    Odpuść towarzyszu. Bo z całości komentarza powinieneś wywnioskować, że mam na myśli wyłącznie jego zapasy

  18. Jesli liczyć ze ko Masvidala to był przypadek to teraz Ben definitywnie pozbawił się statusu niepokonanego. Jak na zawodnika, który był zakochany w swoim 0 w rekordzie, to jego luźne podejście do porażek w sumie mi imponuje

  19. Jesli liczyć ze ko Masvidala to był przypadek […]

    Biorąc pod uwagę, że z Robbiem wygrał bezapelacyjnie przed czasem, z Masvidalem można uznać za NC, bo walka nawet się nie rozpoczęła i teraz pechowa porażka z Demianem, to nie jest źle.

    #askrenpopas

    #bennajlepszy

    :fjedzia:

  20. To spoko oglądałeś

    Przecież to jest parodia zawodnika. Bonus lepsze kołowrotki napierdala i to nie jest żart.

  21. Kurwa ludzie, weźcie się ogarnijcie. Ja rozumiem, że można nie oglądać w całym życiu nic poza głównymi kartami UFC od wielkiego dzwonu, ale to co tutaj wypisujecie to naprawdę jest poziom fanpage'a na fejsie. Ben nigdy nie był materiałem na mistrza UFC, bo obecnie nie można być mistrzem UFC nie posiadając w ogóle stójki i to było oczywiste. Dodatkowo jest niesamowicie mały jak na półśrednią i tylko swojemu lenistwu "zawdzięcza" to, że nie walczy w lekkiej, gdzie mógłby więcej ugrać dzięki zapaśniczej dominacji, nie mając takich braków gabarytowych. Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest żadnym plackiem i że jeśli jeszcze dostanie szanse w UFC to jest cała masa zawodników, których na spokojnie uwali na glebę i tam – zależnie od kalibru rywala – podda/ubije/zależy.

    Maia przeprowadził genialną akcję, dzięki której udusił Bena, ale w pierwszych dwóch rundach to Askren wygrywał grappling. Jeśli możesz wygrać dwie rundy na ziemi z Maią, to z całą pewnością innych ludzi na ziemi raczej sponiewierasz na spokojnie, co zresztą Askren robił przez całą dotychczasową karierę.

  22. Kurwa ludzie, weźcie się ogarnijcie. Ja rozumiem, że można nie oglądać w całym życiu nic poza głównymi kartami UFC od wielkiego dzwonu, ale to co tutaj wypisujecie to naprawdę jest poziom fanpage'a na fejsie. Ben nigdy nie był materiałem na mistrza UFC, bo obecnie nie można być mistrzem UFC nie posiadając w ogóle stójki i to było oczywiste. Dodatkowo jest niesamowicie mały jak na półśrednią i tylko swojemu lenistwu "zawdzięcza" to, że nie walczy w lekkiej, gdzie mógłby więcej ugrać dzięki zapaśniczej dominacji, nie mając takich braków gabarytowych. Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest żadnym plackiem i że jeśli jeszcze dostanie szanse w UFC to jest cała masa zawodników, których na spokojnie uwali na glebę i tam – zależnie od kalibru rywala – podda/ubije/zależy.

    Maia przeprowadził genialną akcję, dzięki której udusił Bena, ale w pierwszych dwóch rundach go Askren wygrywał grappling.

    Nie e. Jest plackiem

  23. Przecież on nie miał po tych obaleniach kontroli nawet zapaśniczej tylko sam leżał na pleckach za chwile. Także tego. Nie zdziwię się jak zawalczy nie z takim znowu kocurem jak Maya i będzie to samo bo jest plackiem.

  24. Kurwa ludzie, weźcie się ogarnijcie. Ja rozumiem, że można nie oglądać w całym życiu nic poza głównymi kartami UFC od wielkiego dzwonu, ale to co tutaj wypisujecie to naprawdę jest poziom fanpage'a na fejsie. Ben nigdy nie był materiałem na mistrza UFC, bo obecnie nie można być mistrzem UFC nie posiadając w ogóle stójki i to było oczywiste. Dodatkowo jest niesamowicie mały jak na półśrednią i tylko swojemu lenistwu "zawdzięcza" to, że nie walczy w lekkiej, gdzie mógłby więcej ugrać dzięki zapaśniczej dominacji, nie mając takich braków gabarytowych. Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest żadnym plackiem i że jeśli jeszcze dostanie szanse w UFC to jest cała masa zawodników, których na spokojnie uwali na glebę i tam – zależnie od kalibru rywala – podda/ubije/zależy.

    Maia przeprowadził genialną akcję, dzięki której udusił Bena, ale w pierwszych dwóch rundach to Askren wygrywał grappling. Jeśli możesz wygrać dwie rundy na ziemi z Maią, to z całą pewnością innych ludzi na ziemi raczej sponiewierasz na spokojnie, co zresztą Askren robił przez całą dotychczasową karierę.

    W lekkiej tez by gówno zrobił, tam też nie można być tylko zapaśnikiem upośledzonym w stójce. ON JEST PLACKIEM. I udowodni to w kolejnej walce z każdym zawodnikiem, którego mu dadzą.

  25. Kurwa ludzie, weźcie się ogarnijcie. Ja rozumiem, że można nie oglądać w całym życiu nic poza głównymi kartami UFC od wielkiego dzwonu, ale to co tutaj wypisujecie to naprawdę jest poziom fanpage'a na fejsie. Ben nigdy nie był materiałem na mistrza UFC, bo obecnie nie można być mistrzem UFC nie posiadając w ogóle stójki i to było oczywiste. Dodatkowo jest niesamowicie mały jak na półśrednią i tylko swojemu lenistwu "zawdzięcza" to, że nie walczy w lekkiej, gdzie mógłby więcej ugrać dzięki zapaśniczej dominacji, nie mając takich braków gabarytowych. Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest żadnym plackiem i że jeśli jeszcze dostanie szanse w UFC to jest cała masa zawodników, których na spokojnie uwali na glebę i tam – zależnie od kalibru rywala – podda/ubije/zależy.

    Maia przeprowadził genialną akcję, dzięki której udusił Bena, ale w pierwszych dwóch rundach to Askren wygrywał grappling. Jeśli możesz wygrać dwie rundy na ziemi z Maią, to z całą pewnością innych ludzi na ziemi raczej sponiewierasz na spokojnie, co zresztą Askren robił przez całą dotychczasową karierę.

    Wygrywał grappling, co pan pierdolisz, panie Tuk tuk

  26. Z tego co widziałem to mógł walczyć w stójce. Gdyby się przyłożył to by to wyglądało na tle Mai nie tak tragicznie i punktował by obaleniami po czym  wstawał i może by ugrał na punkty.

  27. Kurwa ludzie, weźcie się ogarnijcie. Ja rozumiem, że można nie oglądać w całym życiu nic poza głównymi kartami UFC od wielkiego dzwonu, ale to co tutaj wypisujecie to naprawdę jest poziom fanpage'a na fejsie. Ben nigdy nie był materiałem na mistrza UFC, bo obecnie nie można być mistrzem UFC nie posiadając w ogóle stójki i to było oczywiste. Dodatkowo jest niesamowicie mały jak na półśrednią i tylko swojemu lenistwu "zawdzięcza" to, że nie walczy w lekkiej, gdzie mógłby więcej ugrać dzięki zapaśniczej dominacji, nie mając takich braków gabarytowych. Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest żadnym plackiem i że jeśli jeszcze dostanie szanse w UFC to jest cała masa zawodników, których na spokojnie uwali na glebę i tam – zależnie od kalibru rywala – podda/ubije/zależy.

    Maia przeprowadził genialną akcję, dzięki której udusił Bena, ale w pierwszych dwóch rundach to Askren wygrywał grappling. Jeśli możesz wygrać dwie rundy na ziemi z Maią, to z całą pewnością innych ludzi na ziemi raczej sponiewierasz na spokojnie, co zresztą Askren robił przez całą dotychczasową karierę.

    Panie Tuk Tuk podziumaj lepiej. Jest plackiem, bo jest jednowymiarowy a w każdym innym jest na poziomie amatorów, którzy dopiero zaczynają przygodę z MMA. Dodatkowo widać po nim, że nie przepracowuje się w treningach. Dodaj sobie do tego wspomnienia jego trenera zapasów, jak Ben nie mógł się podciągnąć na linie. To jest antyatleta i placek.

    Dostał w UFC dobrą weryfikację. A nie walczył ze ścisłym topem – jakby go rzucili Kolbie, Woodleyowi czy Usmanowi to byś dopiero zobaczył śmierć i gwałt.

    Zakochałeś się w placku. Trudno się mówi.

  28. Panie Tuk Tuk podziumaj lepiej. Jest plackiem, bo jest jednowymiarowy a w każdym innym jest na poziomie amatorów, którzy dopiero zaczynają przygodę z MMA. Dodatkowo widać po nim, że nie przepracowuje się w treningach. Dodaj sobie do tego wspomnienia jego trenera zapasów, jak Ben nie mógł się podciągnąć na linie. To jest antyatleta i placek.

    Dostał w UFC dobrą weryfikację. A nie walczył ze ścisłym topem – jakby go rzucili Kolbie, Woodleyowi czy Usmanowi to byś dopiero zobaczył śmierć i gwałt.

    Zakochałeś się w placku. Trudno się mówi.

    To kim w takim razie jest  Lawler :zakręcony:

  29. To kim w takim razie jest  Lawler :zakręcony:

    Potworem.

    42 walki w ciagu 18 lat z najlepszymi dzikami na całym świecie

  30. To kim w takim razie jest  Lawler :zakręcony:

    Byłym mistrzem UFC, miał słabszy dzień i tyle zresztą gdyby Herb tego nie przerwał nie wiadomo jak by się to skończyło czy Rob był przytomny czy nie przydał by się rewanż i myślę że Robbie tym razem by go wyłączył.:robbie:

  31. Potworem.

    42 walki w ciagu 18 lat z najlepszymi dzikami na całym świecie

    Szkoda, że z plackiem mu się nie udało, ale pewnie wróci silniejszy

    #bennajpelszy

  32. Odpuść towarzyszu. Bo z całości komentarza powinieneś wywnioskować, że mam na myśli wyłącznie jego zapasy

    Ale to mma

  33. Wszyscy Cisna po Askrenie, że wygląda jak kupa a na tym zdjęciu wyżej ma sylwetkę lepsza niż 90% mężczyzn w Polsce.

    Szkoda, że tak się toczy jego kariera w UFC. Zabawny typek

    :najmancoty:

  34. Szkoda, że z plackiem mu się nie udało, ale pewnie wróci silniejszy

    #bennajpelszy

    Udało sie, bo oprócz wąchania męskich jaj potrafi też zgniatać arbuzy

  35. :korwinwhat:

    No a nie? Mówię o większych miastach gdzie znaczna większość jest otyła i wpierdala fast foody jak ryby plankton. Na siłowniach spotyka się tak naprawdę ułamek społeczeństwa. Większość osób nie robi nic dla zdrowia.

  36. Obalanie Demiana to nie był właściwy gameplan, ale Ben nie umie nic innego więc nie miał w tej walce wyboru.

    Rener Gracie w "Gracie Breakdown" to widzi tak, że gameplan był świetny (obalać w ostatniej minucie rundy), ale w trzeciej odsłonie Ben poczuł się za pewnie i przykozaczył, obalając za wcześnie.

    Ja tam nie uważam, że Askren jest plackiem. Stójka 1/10 jak nikt w dywizji, zapasy 10/10 jak mistrz dywizji czyli jego miejsce jest gdzieś powyżej połowy stawki, no bo zapasy ważniejsze. Czy górna połowa dywizji WW w UFC to placki?

    Inna sprawa, że weryfikacja "najlepszego półśredniego na świecie" bolesna, no i, powiedzmy, dostanie teraz Gunnara – jak przejebie, Dana chyba wrzuci na Instagrama filmik, na którym podciera dupę kontraktem Bena.

  37. Rener Gracie w "Gracie Breakdown" to widzi tak, że gameplan był świetny (obalać w ostatniej minucie rundy), ale w trzeciej odsłonie Ben poczuł się za pewnie i przykozaczył, obalając za wcześnie.

    Ja tam nie uważam, że Askren jest plackiem. Stójka 1/10 jak nikt w dywizji, zapasy 10/10 jak mistrz dywizji czyli jego miejsce jest gdzieś powyżej połowy stawki, no bo zapasy ważniejsze. Czy górna połowa dywizji WW w UFC to placki?

    Inna sprawa, że weryfikacja "najlepszego półśredniego na świecie" bolesna, no i, powiedzmy, dostanie teraz Gunnara – jak przejebie, Dana chyba wrzuci na Instagrama filmik, na którym podciera dupę kontraktem Bena.

    Ginnar go robi,chłop jest bardzo duży i silny,niezła stójka,dobry grapling zwłaszcza z góry.

  38. No a nie? Mówię o większych miastach gdzie znaczna większość jest otyła i wpierdala fast foody jak ryby plankton. Na siłowniach spotyka się tak naprawdę ułamek społeczeństwa. Większość osób nie robi nic dla zdrowia.

    Bo na siłowniach jest gronkowiec :wtf2:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.