Bagiński

 

Jako że ostatnio w moim wykonaniu sporo publicystki niecodziennej, dla zachowania elementarnej równowagi, dziś serwuję Wam temat absolutnie poważny. Poważny i istotny – bo sięgający samych podstaw wszechstylowej walki wręcz. Postaram się kompleksowo omówić w nim wszystkie ważniejsze elementy sędziowania i punktacji w mieszanych sztukach walki.

Unified Rules of Mixed Martial Arts

Od pierwszych turniejów MMA, wcześniej zwanych jeszcze VT (Vale Tudo), czy NHB (No Hold Barred) przepisy w tym sporcie były różne, zależnie od czasu i miejsca na osi rozwoju wszechstylowej walki wręcz. Naturalna ewolucja doprowadziła jednak do stopniowego usystematyzowania reguł, w efekcie czego w 2009 roku Ujednolicone Reguły MMA zostały oficjalnie uznane przez ABC (The Association of Boxing Commissions) – organizację stanowiącą ramy dla boksu i MMA w Ameryce Północnej. Dziś, pomimo niewielkich odstępstw i modyfikacji, właściwie każda gala na świecie czerpie garściami z tych zasad. Nie stało się tak oczywiście przypadkiem, Ujednolicone Reguły są bowiem kompleksowym zbiorem zasad wedle których powinna odbywać się walka MMA. Opisują więc dokładnie wszystkie aspekty wszechstylowej walki wręcz: od podstaw, takich jak ubiór zawodników – poprzez pole walki, ilość rund, kategorie wagowe, sposób punktowania, zasady sędziowania w ringu, techniki zakazane, kary za przewinienia… aż do wymagań medycznych a nawet substancji zakazanych. Jest to zatem zarówno sprawdzony zbiór zasad jak i ogromne ułatwienie dla organizatorów, którzy czarno na białym mają napisane na czym, od strony przepisów, powinni opierać swoje gale.

Oczywiście nie będę opisywał tutaj całości Uniefied Rules of MMA – są one dostępne w internecie. Wspomnę jedynie o trzech najistotniejszych punktach, które niejako usportowiły MMA i są uwzględniane w większości organizacji: ustandaryzowane kategorie wagowe, zdefiniowany czas walki i system punktowania w postaci 10 point must system.

Punktowanie – 10 point must

Przy tym podpunkcie warto zatrzymać się na nieco dłużej. Jest to bowiem system oceny pojedynku runda po rundzie. Przeciwieństwo punktowania całości walki, które było standardem w nie istniejącym już PRIDE FC. W 10 point must zwycięzca rundy otrzymuje 10 punktów, przegrany 9 lub mniej. W przypadku remisu obaj zawodnicy dostają w rundzie po 10 punktów.

System dziesięciopunktowy jest systemem przemyślanym i w teorii bardzo dobrym – co niestety nie oznacza, że sędziowanie z wykorzystaniem owego sposobu jest za każdym razem poprawne. Największym problemem przy stosowaniu go jest jego niewłaściwie, karykaturalne wręcz, wykorzystanie przez sędziów. W praktyce system, w którym na porządku dziennym powinny być rundy od 10-10 do 10-7 stał się systemem punktowania rund, wyłącznie, 10-9. Jest to ogromne wypaczenie wpływające wielokrotnie na trafność werdyktów sędziowskich. Naturalnie powód takiego stanu rzeczy jest łatwy do wyjaśnienia – sędziowie w USA, bo głównie USA ma z tym największy problem, boją się dawać rundy inne niż 10-9 gdyż tylko rundy 10-9 w każdym przypadku gwarantują, że po upływie regulaminowego czasu zostanie wyłoniony zwycięzca. Naciski na jurorów ze strony przedstawicieli komisji stanowych wymuszają na nich taką a nie inną postawę, mogą czuć się niejako zagrożeni – skoro punktując walkę nie są w stanie wyłonić zwycięzcy, to może nie nadają się na sędziów?

Absurdy tego myślenia zostały dostrzeżone jednak nawet w samym USA gdzie w stanie Kalifornia od pewnego czasu testowany jest połówkowy system oceniania. Od klasycznego 10 point must różni się on jedynie tym, że sędziowie oprócz liczb całych mogą używać skali półpunktowej tj. 9,5; 8,5 itd. Oczywiście jest to jakaś droga do przywrócenia normalności wśród sędziów, lepsza taka niż żadna. Uważam jednak, że jest ona nazbyt skomplikowana. W podobnym tonie o półpunktowym systemie oceniania wypowiada się Wojsław Rysiewski, redaktor naczelny MMARocks i sędzia punktowy KSW.

Stosowanie liczb całkowitych ma tę przewagę nad testowanym w Kalifornii systemem połówkowym, że jest bardziej czytelne dla kibiców i zawodników. Poza tym podejście „półpunktowe” daje sędziom zbyt dużo możliwości oceny danej rundy, co w rezultacie może powodować częstszą rozbieżność między poszczególnymi sędziami.

By przywrócić normalność wystarczy po prostu na nowo zdefiniować punktację rund, coś co proponuję od dłuższego czasu. Tak więc w całkowicie zdrowym systemie punktowania, nota 10-8 powinna występować równie często jak 10-9. Dziś 10-9 określane jest jako przewaga jednego z zawodników, jednak różnica pomiędzy ową „przewagą” w jednej a “przewagą” w drugiej walce często jest tak duża, jak pomiędzy 10-9 a 10-8 – a mimo to obie rundy punktowane są 10-9. To oczywista patologia. Powinno wykorzystywać się pełne spektrum punktacji – od 10-10 do 10-7 (a może i warto się zastanowić nad wprowadzeniem punktacji 10-6 w ekstremalnych przypadkach – takich jak pierwsza runda pojedynku Lesnar – Carwin). Tym samym owa “przewaga” powinna być punktowana jako 10-8, natomiast nota 10-9 winna być zarezerwowana jako przewaga minimalna, ciężka do wskazania. Byłoby to dobrym narzędziem do oceny rund podobnych do tych z pojedynków Frankiego Edgara, gdzie „dzisiejsze” 10-9 to nota według mnie zbyt wysoka. W innym przypadku sędziowie powinni uznać rundę za remisową, bądź 10-7 w przypadku bardzo dużej przewagi jednego z zawodników. Totalna dominacja, walka na granicy przerwania, mogłaby być zaznaczana jako runda 10-6 – choć zdaję sobie sprawę, że to kwestia kontrowersyjna. Myślę jednak, że takie rundy zdarzają się na tyle rzadko, że w praktyce na kartach sędziowskich powinniśmy widywać punktację od 10-10 do 10-7.

Zdaje się, że podobną drogą pragnie podążać Konfrontacja Sztuk Walki, co może jedynie cieszyć. Niestety czasem mam wrażenie, że podąża niekonsekwentnie, i nieco nieudolnie zarazem. Przykładem tego mogą być rozbieżności w punktacji tych samych rund u poszczególnych sędziów. Oczywiście nie jest to nic nadzwyczajnego – wszak każdy sędzia ma prawo do nieco innej oceny poszczególnych elementów walki, jednak kiedy Leszek Pawlęga, czy Szymon Bońkowski często stosują rundy 10-8 a pozostali sędziowie punktują klasyczne 10-9 (punktacja KSW 22 jest najlepszym przykładem) sytuacja wygląda co najmniej dziwnie.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że kijem jeszcze nikt Wisły nie zawrócił i niezwykle ciężko jest przełamać latami utrwalane nawyki – choćby jak złe one nie były. Zdaję sobie również sprawę, że stosowanie, nazwijmy to, pełnego systemu 10 point must może być kłopotliwe również pod względem wizerunkowym – chyba każdy pamięta gromy jakie posypały się na wspomnianego sędziego Pawlęgę po KSW 22.

Dlaczego zatem szefowie KSW nie ułatwią swym pracownikom przy stolikach sędziowskich zadania? Dlaczego tych “zmian” w systemie sędziowania nie zamienią w atut? Czemu nie przedstawią tego jako rewolucji w punktowaniu, nie zrobią osobnej konferencji na której dokładnie wyjaśnią zasady punktowania, z przykładami wideo. Coś na zasadzie: w dzisiejszym, błędnym systemie ta runda oceniana jest na 10-9, natomiast u nas jest to 10-8. Wynika to z faktu… i tak dalej. Rundą 10-9 natomiast jest runda zbliżona do tu pokazywanej… i dalej. Wierzymy, że rozszerzony 10 point must system jest lekarstwem na błędne decyzje sędziowskie trapiące MMA od wielu lat. Na boga, dlaczego tak nie podejść do sprawy?! Skoro swego czasu Cage Rage potrafiło największą głupotę w postaci open guard rules (kiedy jeden zawodnik leżał na plecach a drugi stał, sędzia mógł wydać odpowiednią komendę po której stojący zawodnik mógł używać technik wcześniej zabronionych tj. soccer kicków i stompów na głowę) ładnie opakować i sprzedać jako swój unikatowy patent, patent na efektowne MMA, to dlaczego KSW nie potrafi odpowiednio wprowadzić w życie tak dobrej i potrzebnej dla sportu zmiany?

Będąc przy punktowaniu należy również zaznaczyć jak trudnym i stresującym jest to zajęciem. Tak o tej sprawie pisze Wojsław Rysiewski:

Oczywiście największą różnicą między punktowaniem walk z kanapy, a w roli sędziego jest związana z tym odpowiedzialność i w konsekwencji stres. Myślę też, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak fizycznie wymagające jest skupienie całkowitej uwagi na punktowaniu walki przez trzy pięciominutowe rundy. Kolejnym problemem jest fakt śledzenie pojedynku spod ringu czy przy klatce. To co prawda zawsze najlepsze możliwe miejsce na hali, ale przy dostępnych dzisiaj technologiach, to widz oglądający galę w domu widzi prawie zawsze wszystko z dużo lepszego ujęcia. Monitorki zapewniane sędziom w KSW trochę niwelują ten problem, bo pozwalają na obserwowanie fragmentów walki w parterze z ujęć telewizyjnych, ale jak pewnie nietrudno się domyślić ich wielkość i jakość nie może się równać najnowszym wielocalowym telewizorom. Przy bardziej dynamicznej walce w stójce, kiedy zawodnik akurat obraca się do sędziego plecami, często nie ma jednak możliwości spojrzenia na monitor i wyłapania czy dany cios był celny czy zablokowany.

Odpowiedzialność i stres – nie można przecenić roli tych czynników na pracę sędziego. Szczerze mówiąc nie chciałbym być w skórze jurorów oceniających ostatnią walkę Michała Materli – i to nie z powodu trudności zważenia poszczególnych technik. Oczywiście to także było pewnie niemałym problemem, jednak przede wszystkim paraliżująca musi być świadomość konsekwencji podejmowanej właśnie decyzji. Światek MMA jest ciągle mały, sędziwie oprócz bycia punktowymi piastują również w środowisku najróżniejsze funkcje – dzięki czemu przecież, w dużym skrócie, posiedli odpowiednie umiejętności by wykonywać pracę sędziów. Są więc świadomi, że Cipek ma w ostatnich walkach bilans 6-0, że pewnym krokiem zmierza do UFC. Wiedzą, że porażka w toczącej się walce cofa jego karierę o rok – może i więcej. Jak w takiej sytuacji oddzielić emocje od rozumu? Czy jest to w ogóle wykonalne? Czy nawet kiedy sędzia będzie oceniać postawę Polaka wyjątkowo surowo, to czy wówczas i to nie stanie się przykładem złego sędziowania? – potocznie mówiąc: przegiętym w drugą stronę.
Rodzima scena idzie coraz bardziej do przodu a więc i takich walk będzie więcej. Warto zastanowić się w tym miejscu, czy stosowane od pewnego czasu w MMA Attack mieszane składy sędziowskie nie powinny być bardziej powszechne. Przy czym należy podkreślić, że zagraniczni sędziowie bardziej przydaliby się przy stoliku sędziowski aniżeli na środku oktagonu. Jeden obcokrajowiec wśród składu sędziującego walki największych krajowych gwiazd mógłby sprawić, że nawet jeśli decyzja nie byłaby przez to bardziej trafna – wszak poprawność sędziowania nie zależy od narodowości a od posiadanych umiejętności – to przynajmniej jej odbiór byłby bardziej klarowny.

Kończąc temat punktowania zwrócę uwagę na preferencje poszczególnych sędziów, bowiem każdy z nich, w ramach zasad zawartych w ujednoliconych regułach, ma prawo do subiektywnej oceny sytuacji zaistniałej w ringu. Tak więc jeden sędzia wyżej oceni próby poddań i kontrolę gardą a inny bardziej nagrodzi obalenia i pracę z góry. Przyjrzyjmy się jakimi kryteriami w ocenach pojedynków kieruje się Tomasz Bronder, sędzia główny KSW.

Podczas gal KSW przewodniczę gronu ludzi związanych z MMA, w którym razem dyskutujemy i staramy się przyjąć wspólne wnioski. Trudno je wszystkie przedstawić, najogólniej mówiąc staramy się „przeczytać walkę”, nagradzać mocne (znaczące) ciosy bardziej od słabych, uderzenia w głowę mają większą wartość od uderzeń na tułów czy nogi (chyba że są one znaczące tzn. takie które spowodują knock down lub utrudnią poruszanie) uznaliśmy za ważniejsze ciosy z góry niż te bite z dołu w parterze, obronę sprowadzenia jako równie ważną lub nawet czasem ważniejszą od próby obalenia, aktywną pracę z dołu (próby poddań, uderzenia) jako ważniejszą niż obalenie i czekanie lub bardzo lekkie, udawane ciosy z góry. Ogólnie mówiąc zwracamy uwagę na efektywność technik, jakość uderzeń, kontrolę walki, agresję i chęć skończenia walki przed czasem.

Z kolei Wojsław Rysiewski o kryteriach oceny pojedynków mówi tak:

Podczas punktowania pojedynków zwracam przede wszystkim uwagę na skuteczne techniki, które mogą przybliżać zawodnika do skończenia walki przed czasem. Przykładowo jeśli zawodnik wykonuje skuteczne obalenie, to oczywiście odnotowuje to jako akcję na jego korzyść, ale dużo bardziej interesuje mnie co wydarzy się dalej. Czy będzie uderzał lub przechodził gardę, czy może jego rywal natychmiast wstanie lub będzie spychał do obrony atakami z pleców.

Praca w ringu

Równie ważna co praca jurora przy stoliku jest praca arbitra pomiędzy linami. W zasadzie to obowiązki sędziego ringowego są nawet ważniejsze – ten za zadanie ma bowiem zapewnienie bezpieczeństwa zawodnikom. Tak o swojej funkcji mówi sędzia ringowy KSW, Piotr Bagiński:

Naszym głównym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa dla zawodników, oraz egzekwowanie przestrzegania zasad walki. Moim zdaniem sędzia powinien jak najmniej interweniować w samą walkę (jest to ideał) dzięki temu wynik w żaden sposób nie będzie wypaczony. Jego błędna decyzja może wpłynąć na przebieg a zarazem wynik walki.

Nie trzeba mówić z jak dużą odpowiedzialnością wiąże się to stanowisko. Zła decyzja sędziego punktowego może, co najwyżej, spowodować błędny werdykt i wskazanie niewłaściwego zawodnika jako zwycięzcy – co oczywiście również jest sytuacją naganną. W przypadku błędu sędziego ringowego konsekwencje mogą być znacznie bardziej poważne, na szali bowiem jest zdrowie zawodnika.
Ringowy musi reagować na każdą zmianę sytuacji w polu walki, wiedzieć gdzie się ustawić by mieć dobry podgląd na pojedynek a jednocześnie by nie przeszkadzać zawodnikom. Musi również doskonale czuć walkę i zdawać sobie sprawę z następstw wykonywanych technik. Tak Piotr Bagiński mówi o trudnościach z jakimi spotyka się sędzia ringowy:

Jeśli chodzi o pracę w ringu to według mnie główną trudnością jest to, że trzeba być bardzo skupionym na tym co się tam dzieje i podejmować decyzje w ułamku sekundy. Nie można sobie pozwolić na brak koncentracji i tzw. rutynę. Każda walka jest inna i bardzo ciężko jest przewidzieć co się wydarzy w ringu bądź oktagonie.

Łukasz Bosacki, jeden z najbardziej aktywnych sędziów ringowych w Polsce i menadżer SlugFest Management idzie o krok dalej mówiąc, że aby dobrze sędziować konieczne jest posiadanie praktycznej wiedzy z zakresu technik stosowanych w MMA:

Według mnie, najważniejsze jest obycie oraz obicie z tym sportem. Dobry sędzia musi trenować MMA aby wiedzieć co się dokładnie dzieje w danej sytuacji, musi przewidywać, że taki ruch doprowadzi do takich konsekwencji a taki do takich. Moim zdaniem musi być to osoba która na co dzień ma styczność z tym sportem a najlepiej jeśli trenuje przekrojowo, nawet rekreacyjnie.

Mimo, że znajomość technik i ich następstw wydaje się być jedną z ważniejszych cech dobrego sędziego ringowego, należy pamiętać że sama w sobie nie jest warunkiem sine qua non – przemieniającym zawodnika w dobrego sędziego. Dużo bowiem przykładów, zwłaszcza z amatorskich pucharów, gdzie sędziowie, mimo, że są aktywnymi zawodnikami sędziują bardzo źle i nigdy w ringu pomiędzy zawodnikami znaleźć się nie powinni. Bardzo ważne w pracy arbitra jest również odpowiednie przygotowanie się do sędziowania. Ringowy powinien doskonale znać regulamin gali na jakiej będzie pracować, powinien być odpowiednio przygotowany fizycznie i mentalnie. Łukasz Bosacki uważa również, że dobry sędzia powinien przed galą zapoznać się ze stylem walki zawodników których pojedynki będzie prowadził:

Standard to zapoznanie się z rozpiską oraz zawodnikami, jeśli nie wiem jaki styl preferuje dany zawodnik to staram się oglądać dostępne jego walki w internecie aby wiedzieć czego mogę się po kim spodziewać. Niektórzy zawodnicy walczą w bardzo charakterystyczny sposób, ba nawet faulują w charakterystyczny sposób – warto to wiedzieć przed galą.

Najbardziej kontrowersyjnym elementem pracy sędziego ringowego z pewnością jest przerywanie walki w momencie w którym atakowany zawodnik przestaje się bronić. Jest to niezwykle trudny element, gdyż w rękach sędziego spoczywa, dosłownie mówiąc, zdrowie zawodnika. To od odpowiedniej reakcji arbitra zależy, czy walka zostanie przerwana we właściwym momencie. Nie może być bowiem tak, że sędzia wkracza pomiędzy walczących zbyt wcześnie, odbierając broniącemu się szansę odwrócenia losów starcia. Nie może być również i tak, że sędzia reaguje zbyt późno w efekcie czego nieprzytomny, bądź na wpół przytomny zawodnik przyjmuje kolejne mocne ciosy na głowę. Ujednolicone reguły MMA mówią, że sędzia ma prawo przerwać pojedynek kiedy zawodnik nie wykazuje aktywnej obrony.
Wyczucie odpowiedniego momentu jest zatem już w samych założeniach decyzją niezwykle trudną – jak bowiem rozpoznać wspomnianą aktywną obronę? Rzeczą nie do przecenienia w momencie zagrożenia pojedynku przerwaniem okazuje się być odpowiedni instruktaż arbitra jaki przed walką daje obu zawodnikom. Doskonałym przykładem wynikającej z niego komunikacji na linii sędzia – zawodnik jest wspomniany kilka akapitów wyżej pojedynek Brocka Lesnara z Shanem Carwinem. Przy okazji tej walki należy zwrócić uwagę na niesamowitą pracę sędziego Josh’a Rosenthala. Rosenthal na odprawie przekazał zawodnikom odpowiednie wytyczne jakimi mają kierować się sytuacji bliskiej skończenia, aby on odczytał to, iż są w stanie walczyć i walkę chcą kontynuować. W efekcie czego po prawie pięciu minutach ciężkiego lania Brock powrócił do pojedynku i w drugiej rundzie zakończył walkę na swoją korzyść. Gdyby Rosenthal przerwał pojedynek w pierwszej rundzie odebrałby zawodnikowi z Minnesoty zwycięstwo. Tak o kwestii komunikacji w ringu mówi Piotr Bagiński:

Komunikacja jest bardzo ważna. Przed walką zawsze mamy odprawę z zawodnikami omawiamy przepisy i zasady, oraz mówimy czego wymagamy jako sędziowie – jakiego zachowania nie tolerujemy itd. Jeszcze przed samą walką spotykamy się z zawodnikami w szatniach i staramy się wyjaśnić jakieś problemy które mogły wyskoczyć przed walką. W czasie pojedynku mamy system komend które mają pomóc w komunikacji z zawodnikami – chodzi o aktywność i pasywność, zatrzymanie walki, przeniesienie jej w prawidłowe miejsce itp. Te komendy muszą być zrozumiałe i czytelne.

W kwestii interwencji przy TKO Łukasz Bosacki ma natomiast stanowcze zdanie:

Najtrudniejszy jest timing i wyczucie kiedy jest dobre przerwanie, a kiedy za późne. Do tego potrzeba doświadczenia oraz regularnie sędziowanych walk – po 2-3 gale w miesiącu.

I tu Łukasz poruszył niezwykle istotną kwestię – praktykę sędziowską. Nie ukrywam, że ten problem jest szczególnie widoczny w KSW właśnie. Bowiem, czy sędzia, który ma okazję pracować zaledwie 3-4 razy do roku, sędziując po kilka walk na gali może być arbitrem kompetentnym? Czy przez kilka miesięcy abstynencji sędziowskiej jego reakcje pozostają na takim samym wysokim poziomie? Skoro zawodnicy po miesiącach przerwy mogą być “zardzewiali”, to czy ten sam termin nie dotyczy sędziów? Należy się zastanowić, a w szczególności zastanowić powinni się włodarze największej polskiej organizacji MMA, czy wprowadzanie wyłączności dla sędziów idzie w parze z podnoszeniem ich kompetencji w ringu.

Skład sędziowski KSW należy natomiast pochwalić za systematyczność w analizowaniu błędów popełnionych na wcześniejszych galach, oraz podnoszenie procedur. Kwestię analiz porusza Tomasz Bronder:

Spotykamy się w piątek, oglądamy walki i oceniamy je, a później o nich dyskutujemy. Niejednokrotnie wracamy do niektórych fragmentów walki i odtwarzamy je ponownie. Ostatnio najwięcej dyskutujemy o różnicy pomiędzy rundą 10-9 i 10-8. Ale problemów jest mnóstwo i często 1,5 godziny to za mało żeby o nich wszystkich porozmawiać, a tym bardziej żeby przedstawić je w krótkiej zwięzłej formie w trakcie tej rozmowy.

Jednak zarówno Łukasz Bosacki jak i Piotr Bagiński uważają, że analiza błędów popełnionych podczas sędziowania jest jedną z bardziej istotnych spraw jeśli o rozwój sędziego ringowego chodzi.

Często oglądam sędziowane przeze mnie walki i staram się analizować każdy mój ruch, co zrobiłem dobrze a co źle i podczas kolejnych gal staram się poprawiać. – Łukasz Bosacki

Po każdej gali w której uczestniczę jako sędzia analizuję swoją pracę i oczywiście moich kolegów. W KSW przed każdą galą analizujemy wspólnie walki oraz często wymieniamy uwagi na temat zawodników walczących w naszych walkach pod kątem stosowania specyficznych nie zawsze legalnych technik. – Piotr Bagiński

Bardzo ważnym kryterium jakie powinien spełniać sędzia ringowy jest również, jakkolwiek to nie zabrzmi, pewność siebie i mocna osobowość. Ringowy ma być samcem alfa i nawet jeśli toczy się walka dwóch najlepszych zawodników świata to polecenia arbitra muszą być wykonywane bezdyskusyjnie. Sędzia musi zatem być pewien swoich umiejętności, nie może się wahać czy zastanawiać podejmując decyzję. Dodatkowo powinien potrafić pracować pod presją – w przypadku karania zawodników, bądź, zwłaszcza, przerywając walkę musie liczyć się z pretensjami jednej ze stron. Co istotne arbiter powinien mieć przeświadczenie, że to on, jako dobry fachowiec, jest zatrudniony przez organizatora gali by dobrze wykonać swoją pracę. Bywa bowiem i tak, że kiedy faworyt organizatora przegrywa walkę presja aby sędzia ringowy dał mu dodatkowe kilka sekund na powrót do walki jest niezwykle odczuwalna. I wtedy ringowy musi myśleć kategoriami, że to nie organizator zrobił mu przysługę zatrudniają go, a odwrotnie – to on, jako świetny fachowiec, przysłużył się organizatorowi przyjmując jego ofertę. To nieco egocentryczna postawa, jednak jest ona konieczna do odpowiedniej postawy w ringu. Sędzia nie może brać pod uwagę interesu organizatora (przykładowo nieco później przerywając walkę przy TKO), któremu zależy na zwycięstwie konkretnego zawodnika. Sędzia zawsze, zawsze, musi chronić zdrowie zawodnika i przerywać pojedynek w momencie w którym to zdrowie jest zagrożone. Taka postawa wymaga silnego charakteru i dużej pewności siebie – jednak jest konieczna do sędziowania walk o najwyższą stawkę.

W powyższym tekście starałem się przybliżyć niuanse dobrego sędziowania. Nie miałem zamiaru pouczania kogokolwiek, czy też komentowania bieżących spraw sędziowskim w krajowym, bądź zagranicznym MMA. Mam nadzieję, że przytoczone przykłady i argumenty zwrócą czytelnikom uwagę na złożoność pracy sędziów ringowych i punktowych. Mam jednocześnie nadzieję, że powyższy artykuł przyczyni się do szerszej dyskusji na temat sędziowania i punktowania walk wśród bezpośrednio zainteresowanych – sędziów i organizatorów. Praca sędziów jest bowiem jedną z bardziej niewdzięcznych zajęć w całym MMA – zazwyczaj dostrzegana jest dopiero wtedy, kiedy zostanie popełniony mniejszy bądź większy błąd. Sędziowanie  jest zarazem jedną z ważniejszych kwestii w tym sporcie w ogóle – bez rzetelnej i fachowej pracy arbitrów zdrowie zawodników i obiektywność wyników byłyby elementami zagrożonymi.

Jakub Bijan
FREESTYLE || GRECO

2917 KOMENTARZE

  1. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  2. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  3. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  4. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  5. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  6. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  7. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  8. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  9. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  10. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  11. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  12. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  13. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  14. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  15. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  16. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  17. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  18. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  19. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  20. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  21. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  22. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  23. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  24. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  25. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  26. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  27. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  28. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  29. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  30. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  31. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  32. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  33. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  34. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  35. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  36. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  37. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  38. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  39. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  40. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  41. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  42. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  43. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  44. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  45. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  46. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  47. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  48. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  49. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  50. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  51. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  52. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  53. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  54. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  55. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  56. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  57. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  58. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  59. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  60. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  61. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  62. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  63. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  64. Teskt bardzo dobry. Również ostatnio żywo interesuję się aspektem sędziowania. Jednak oczywiście podyskutuję w kilku kwestiach.

    'nota 10-8 powinna występować równie często jak 10-9. '

     

    Tu się zgadzam w zupełności.

     

    'Powinno wykorzystywać się pełne spektrum punktacji – od 10-10 do 10-7'


    Tu również jak najbardziej.

     

    '(a może i warto się zastanowić nad wprowadzeniem punktacji 10-6 w ekstremalnych przypadkach – takich jak pierwsza runda pojedynku Lesnar – Carwin)'


    Jednak tutaj zgłaszam solidny sprzeciw. Dołożenie kolejnej, piątej punktacji (10-10, 10-9, 10-8, 10-7, 10-6) tylko skomplikuje wybór między 10-8 a 10-7. No bo kiedy dać 10-8 a kiedy 10-7 w sytuacji gdy ta ostatnia nie jest już końcową puntacją? 10-7 dobrze spełnia swoją rolę. A kolokwialne wytłumaczenie tych liczb jest dla mnie czytelne i bardzo dobre:
    10-10 remis
    10-9 wygrana rundy
    10-8 dominacja
    10-7 morderstwo w oktagonie

    Gdzie tu jest miejsce na 10-6? Skoro różnica między 10-9 a 10-8 już dziś jest dyskusyjna, to wprowadzenie kolejnej punktacji tylko by skomplikowało sprawę jeszcze bardziej. Nie chce mi się oglądać drugi raz walki Lesnara z Carwinem, ale gdybyś ją dziś ocenił na 10-6, to… ja nie wiem jak w takim razie punktować 10-7 i 10-8. Nie mówiąc już o 10-9 i 10-8 skoro różnić się będą tylko dodaniem słowa „minimalna”, do przewaga. Sorry, jak dla mnie 10-6 jest niepotrzebne, a wręcz zbędne.

  65. No właśnie Def. Przesada! Ten Def zawsze rozpisuje się jak szalony. Ja nie wiem, on chyba ma za dużo wolnego czasu.

  66. W przedostatnim akapicie jest nawiazanie miedzy slowami do walki Kity na FA 8 ?:)

    Artykul ciekawy, to samo zdanie mam na temat punktacji 10-6 co redaktor Tomasz.

  67. Bardzo fajny tekst. Miło mi się czytało. Moim zdaniem 10-8 powinno być też często używane ale w obie strony a nie jak pan Pawlęga że 10-8 często, ale tylko dla Polaków.

  68. Czytając ostatnią część artykułu,tą o samcu alfa jakoś automatycznie pomyślałem o McCarthym.. heh 

    Natomiast co do punktacji, to powinno częściej się pojawiać 10:8 lub nawet 10:7 jeśli sytuacja tego wymaga, może to by zmniejszyło ilość kontrowersyjnych werdyktów, które ostatnio u nas dosyć często się pojawiały. UFC to troche inna sprawa, tam większość sędziów z tych komisji to jak już kiedyś pisaliście, często osoby które powinny zająć się czymś innym. Dobry przykład to taki Mazzagati, który chyba czasem nie ma pojęcia co się wokół niego dzieje, albo jest pod wpływem czegoś co uniemożliwia mu właściwą reakcję.

  69. biorąc pierwsze z brzegu walki (naturalnie z tych bardziej znanych) widziałbym to tak:
    10-10 to tylko w ostateczności ! prawie zawsze można wskazać, kogoś kto miał to jedno obalenie wiecej w rundzie, ale więcej czystych ciosów itd
    10-9 to np. z ostatnich walk 3 runda Evans-Henderson (dla Evansa)
    10-8 to np. rundy w których GSP leży na swoich przeciwnikach nie pozwalając im na chwilę wytchnienia, kiedy uderza z góry i próbuje poddań 😀
    10-7 to np. 1 runda Carwin – Lesnar (dla Carwina) tzw. runda na granicy przerwania przez sędziego
    proponowałbym również punktację:
    0-0 (Burneika vs. Ozdoba) 😀

  70. Witam serdecznie.

    Wczoraj mialem przyjemnosc punktowac nie za wielka amatorska gale i tam organizatorzy troche dali dupy bo 2 punktowych (w tym ja) dali 29:29 i jeden dal 28:29 dla jednego z zawodników , a byla to pierwsza walka o pas tej organizacji …Najpierw ogloszono wiekszosciowy remis, a następnie wręczono
    pas temu zawodnikowi, któremu przyznal zwyciestwo 3 sedzia punktowy .
    Ja zasugerowalem dogrywke … ale chyba organizator mnie nie slyszal ,albo nie chcial slyszec …

    Jak by nie patrzal pierwszy pas musi byc przyznany jakiemus z zawodników !

    W walce pada remis lub remis większościowy ?
    Co należało by zrobić w takiej sytuacji, gdy na szali jest pas nowej organizacji w danej kategorii wagowej w której należny wyłonić mistrza?

  71. Jeśli w grę nie wchodzi dogrywka (która jest chyba najlepszym wyjściem) to nie można nikomu wręczyć pasa i najwyżej zorganizować rewanż

  72. Organizatorzy przyznali pas zawodnikowi, ktory w oczach jednego z sedziow puntowych byl zwyciesca . Troche dziwna sytuacja… przy czym zostal remis i najlprawdopodobniej zawalcza oni w rewanzu znowu o pas :)Organizatorzy troche dali dupy 😉

  73. Ja bym szedł nieco bardziej w stronę częstszego 10:10. Sędziowie nie są w stanie fizycznie zapamiętac kto zadał te 2 mocniejsze ciosy wiecej, nie dysponują statystykami czy powtórkami. 10:9 dawane na siłe stawia zawodnika "przegrywającego rundę" w mocno niekorzystnej sytuacji co nie wydaje mi się sprawiedliwe.

    Oczywiście więcej remisów = trudniejszy matchmaking wiec nie dziwą mnie naciski promotorów. 

  74. Najlepiej jakby zawodnicy nie pozostawiali walk w rękach sędziów 😉

    Jestem za wprowadzeniem międzynarodowego składu sędziowskiego, przykład z artykułu o Materli bardzo dobry. Choćby nie wiem jak dobrzy byli sędziowie to, gdy gra toczy się o tak ważną stawkę, ciężko odrzucić zwykłą, ludzką chęć wygranej rodaka.

  75. a ja uważam że powinno się wykorzystywać całą szerokość gamy punktacji od 10:10 do 10:7 albo nawet i 10:6 i nie powinno się bać przyznawać żadnej z punktacji jak się widzi tak się ocenia koniec kropka. nie powinno się bać ani remisu kiedy się sędzia wacha ani 10:8 kiedy runda wydaje się wygrana ciut bardziej niż 10:9

    dodatkowo walk o pas oim zdaniem powinny być bez sędziów punktowych i bez ograniczenia ilości rund wtedy by się skończyło punktowanie w najważniejszych walkach – mistrza trzeba pokonać zdecydowanie a nie na punkty tak samo i mistrz nie powinien tylko wypunktować przeciwnika bo wtedy rodzi się naturalna chęć wyjaśnienia tego w kolejnej walce.
    dodatkowo zawodnicy musieli by się również wykazać mistrzowską kondycją jeśli by chcieli przeciwnika wymęczyć – i wtedy by nie było kontrowersji jak w przypadku ostatniej walki Cipka której początek przegrywał potem wyrównywał potem zyskał przewage i dopiero w dogrywce wyrównał – nie było by gadania ze nie powinno być dogrywki itp – była by kolejna runda w której by Cipek pokazał ze faktycznie wychodzi na prowadzenie i to coraz bardziej zdecydowane aż w końcu by go skończył ewentualnie Kendall by g

  76. 10-10 – żąden z zawodników nie wykazuje przewagi (coś jak pierwsza runda Dodsona z Formigą, czy druga  Woodleya z Shieldsem)

    10-9 – klasyczne zwycięstwo rundy, może być ,,Edgarowe" , bądź troche bardziej jednostronne

    10-8 – dominacja zawodnika (trzeica runda Robertsona z Piersonem czy druga Davis z Sexton)

    10-7 – rozpierdol ( Teixeira  – Maldonado, Cyborg – Finney)

    Czyli w zasadzie tak , jak o swojej punktacji mówi UFC. Problem w tym że z niewiadomych powodów nie stosują całej gamy. Tylko jeden sędzia pokusił się na 10-8 w walkach Robertson – Pierson i Davis – Sexton (co wypaczyło wynik pierwszej walki, gdzie patrząc całą gamą punktacji – powinien być remis). 

  77. Nie czytalem calego tekstu, ale jak chcecie obejsc remisy w walkach? Organizacje nigdy na to nie pojda. Nie zebym byl przeciwnikiem punktowania remisowych rund, czy 10:8 itd. Ale niestety nie widze tu innego rozwiazania.

  78. a ja uważam że powinno się wykorzystywać całą szerokość gamy punktacji od 10:10 do 10:7 albo nawet i 10:6 i nie powinno się bać przyznawać żadnej z punktacji jak się widzi tak się ocenia koniec kropka. nie powinno się bać ani remisu kiedy się sędzia wacha ani 10:8 kiedy runda wydaje się wygrana ciut bardziej niż 10:9

    dodatkowo walk o pas oim zdaniem powinny być bez sędziów punktowych i bez ograniczenia ilości rund wtedy by się skończyło punktowanie w najważniejszych walkach – mistrza trzeba pokonać zdecydowanie a nie na punkty tak samo i mistrz nie powinien tylko wypunktować przeciwnika bo wtedy rodzi się naturalna chęć wyjaśnienia tego w kolejnej walce.
    dodatkowo zawodnicy musieli by się również wykazać mistrzowską kondycją jeśli by chcieli przeciwnika wymęczyć – i wtedy by nie było kontrowersji jak w przypadku ostatniej walki Cipka której początek przegrywał potem wyrównywał potem zyskał przewage i dopiero w dogrywce wyrównał – nie było by gadania ze nie powinno być dogrywki itp – była by kolejna runda w której by Cipek pokazał ze faktycznie wychodzi na prowadzenie i to coraz bardziej zdecydowane aż w końcu by go skończył ewentualnie Kendall by go całkowicie rozbił i nie było by dyskusji pod tytułem „co by było gdyby” lub też „powinno sie to i to” wygrywa ten który kończy przeciwnika przegrywa ten który jest wykończony albo ten który się poddaje koniec kropka zero dyskusji.

    ja rozumiem że we wszystkich walkach się tego nie da zrobić bo gala by się mogła ciągnąć i 2 doby ale chyba walka o pas mogłaby być takim wyjątkiem – dodatkowo nie powinno się przerywać rundy jeśli jeden przeciwnik jest bliski skończenia wtedy by się uniknęło sytuacji ze sędzia nie przerywa bo może zawodnik przetrwa do końca rundy jak ostatnio w przypadku gamera – wiadomo by było ze końca rundy nie będzie skoro jest dominacja i by się przerwało wcześniej i znowu by nie było dyskusji ze sędzia za późno przerwał walkę.

  79. 10:7

    10:7

    8:10

    8:10

    8:10

    Zasłużony remis w takiej sytuacji? 

    Osobiście jestem przeciwnikiem rozciągania skali punktacji rund, bo to daje jeszcze większe pole manewru sędziom do popełniania błędów, które rzadkością niestety nie są. Punktacja powyżej 10:9 zawsze pozostanie w sferze subiektywnych odczuć sędziów, a tych nie da się zaprogramować i ujednolicić. Jeżeli sędziowie zaczną swobodnie operować skalą od 10:10 do 10:6 to tylko w przypadku jasno określonych zasad typu:  knockdown = punkt, dopięta technika kończąca, ale przeciwnik uratowany przez gong = punkt itp. Jednak z racji na ogrom możliwych przebiegów rundy w tym sporcie regulacje tego typu są niemożliwe do zebrania w jeden sztywny podręcznik "Jak punktować". Dlatego skala 10:10 – remis, 10:9 – wygrana runda i 10:8 – totalna dominacja moim zdaniem jest w zupełności wystarczająca.

  80. Zajebisty tekst, osobiście wolę czytać takie, niż szydercze pierdu pierdu (bez obrazy), które na dłuższą metę nic nie wnosi – fajnie się czyta, ale po chwili się zapomina o takim tekście. Ten to Twój najlepszy, który czytałem w ostatnich miesiącach, poważny, merytoryczny, dużo wnoszący do tematu.

    Ja też jestem zdania, że noty 10-8 powinny być stosowane częściej, zwłaszcza w UFC, gdzie sędziowe mają opory przed daniem takiej. Ja rozumiem, że 10-9 to dobra ocena w walkach takich jakie toczy Benson Henderson, ale np. dominacje jakie urządza czasem Jon Jones czy Anderson Silva powinny być ocenianie 10-8.

  81. Również uważam, że 10-10, 10-9 i 10-8 powinno wystarczyć (10-7 to już w ekstemalnych dominacjach, jak w ogóle). 

    Gbyby było 10-6, to co zrobić z walką w której piewszą runde wygrywa 10-6, a następne cztery przegra 10-9, remis?

  82. @ Hasz

    Uważam, że sprawiedliwa.
    Jeżeli zawodnik potrafi podnieść się po dwurundowym jak to nazwaliście „rozpierdolu” i przez kolejne 3 rundy nie delikatnie wygrywać tylko dominować (10-8 dominacja) oznacza, to że zasłużył na zwycięstwo.

  83. Świetnie wszystko zebrane, fajnie sie czyta, dzieki za takie arty 😉

  84. Powinna być Międzynarodowa organizacja sędziowska i sędziowie powinni być rozliczani z werdyktów.Np.w przypadku kontrowersyjnego wyniku można by było zgłosić do komisji,tam niezależni sędziowie ocenili by werdykt sędziowski.W przypadku 3-krotnej niepoprawnej oceny sędzia byłby karany,zawieszany lub wykluczany.Może by się nauczyli uczciwie i fachowo oceniać.

  85. Powinna być Międzynarodowa organizacja sędziowska

    działająca pod PLMMA 😉

  86. Dziś głównym problemem dla sędziego wydaje się być zadecydowanie, czy runda była na tyle mocna, by dać 10-8. Tworzy to czasem dziwne rezultaty walk, ale dla fanów MMA zrozumiałe i akceptowalne. Im mniej kontrowersji, tym lepiej, a jedynego negatywnego efektu takiego systemu doszukiwałbym się w tym, że nie promuje podejmowania ryzyka w celu wyraźnej dominacji rundy, przez co sport robi się mniej efektowny. 

    Wyobrażam sobie ilość kontrowersji w przypadku wprowadzenia szerszego spektrum punktowania. Pojawia się też problem tego, czy wprowadzać w Polsce zmiany w kierunku odbiegające od zasad funkcjonujących w USA. Dotychczas dążyliśmy do unifikacji, podczas gdy ostatnie próby wprowadzenia ostrzejszych punktacji w Polsce są oddaleniem od największych światowych lig. 

    Uważam, że takie zmiany stopniowo będą następować. UFC będzie forsować zmiany, zwiększające efektowność sportu, tak, jak zrezygnowało ze ściśle logicznego i sportowego matchmakingu. Uważam, że w Polsce powinniśmy skupić się na kształceniu sędziów i poczekać na zmiany w samych Stanach, wprowadzając je dosłownie dzień po tym, jak się tam pojawią. Jestem pewien, że zobaczymy to niedługo, bo coraz mniej zawodników faktycznie jest chętna do podejmowania ryzyka, zwłaszcza, że 1-2 porażki równają się wyrzuceniu z pracy.

    Jeśli zaczniemy wprowadzać duże zmiany w Polsce, to możemy tylko budować skojarzenia ze "Wschodem" i zasad w stylu rosyjskiej sandy z gal DRAKA czy octagono-ringów z M-1. A na to trzeba uważać, bo polskie MMA (a raczej KSW) stopniowo zaczyna przebijać się w nagłówkach na największych światowych portalach i to nie w prześmiewczym kontekście.

  87. Moim zdaniem punktacja powinna być od 10-10 do 10-8.

    10-10 remis (jeśli już na prawdę nie ma komu przyznać tej rundy).

    10-9   zauważalna przewaga nad przciwnikiem.

    10-8   dominacja przeciwnika, która polega na wielokrotnym dążeniu do skończenia walki zarówno przez nokaut jak i przez poddanie.

    10-7   nie powinno mieć miejsca, jeśli ktoś nie potrafi skończyć walki jego problem.

    Dobrze by było gdyby KSW zatrudniło jeszcze z jednego sędziego ringowego albo i dwóch (np. Bońkowski) bo później mogą pojawić się teorię spiskowe tj. ,,Bagi sędziował walkę Kornika na KSW18. Curt poddał tą walkę, więc Kornik go puścił. Bagi to na pewno widział, ale udał że nic nie było, poniaważ Sowiński znokautował jego zawodnika na KSW 17".

  88. Krótko rzecz ujmując, uważam, że sędziowie punktowi powinni wykorzystywać cały wachlarz dostępnych punktacji. Niestety zauważalna jest tendencja usilnego wyłaniania zwycięzcy po bardzo wyrównanych rundach. Ponadto, pomimo widocznej dominacji niezbyt często przyznaje się rundy 10-8. Świeżym przykładem jest chociażby ostatnie UFC, gdzie w starciu Pierson – Robertson tylko jeden sędzia uznał, że ten drugi zasługuje na punktację 10-8 w trzeciej rundzie. Podejrzewam, że gdyby taka dominacja miała miejsce w rundzie pierwszej sędziowie nie mieliby już takich wahań i wytypowaliby dominację. Na nieszczęście dla Robertsona, rzecz miała miejsce w trzeciej, więc przyznanie 10 – 8 zaważyłoby w znaczącym stopniu na ostatecznym rezultacie. Ja nie akceptuję takiego stanu rzeczy. Kolejną bolączką jest nieodpowiednie ocenianie aktywności z pleców, a może nieuzasadnione faworyzowanie "pozycji dominującej" i zapasów. Często zawodnik będący na górze jedyne co czyni, to obrona przed technikami kończącymi albo zwyczajne lay and pray, a mimo to rundę przyznaje się na jego korzyść, bo wykonał skuteczne obalenie. Przykład? Chociażby ostatnia walka Pearson – Jabouin, gdzie ten pierwszy na przestrzeni całego pojedynku miał chyba 9 prób poddań, będąc na plecach zadawał mocne ciosy, a mimo to przegrał, bo Yves od czasu do czasu skutecznie obalał i przyklejał się do rywala.

    Sędziowania ringowego, w oktagonie nie będę rozpatrywał i oceniał, poniewaz w dużej mierze o umiejętności zachowania się w danej sytuacji decyduje praktyka, doświadczenie, percepcja i inne. Skoro jednak temat został dotknięty, radzę, aby KSW zezwoliło swoim sędziom ringowym na sędziowanie walk na mniejszych galach, bo ewidentnie widać, że ringowym Konfrontacji brakuje obycia. Cztery razy do roku i podczas oglądania UFC nie wyrobi się pewnych nawyków.
    http://www.zlokcia.blogspot.com

  89. Dzięki wszystkim za komentarze. Temat poważniejszy, to i tekst również;)

    Co do samych zmian jakie zaproponowałem, to oczywiście 10-6 jest punktacją dyskusyjną. Nie wydaje mi się natomiast by to był pomysł sam w sobie a raczej wypadkowa zmian w górnej części 10 point must. Skoro bowiem decydujemy się „zarezerwować” 10-9 dla rundy bardzo wyrównanej, to siłą rzeczy punktacja zostaje rozszerzona o jedno oczko w dół. Przykład – pewnie da radę znaleźć lepsze ale nie mam czasu ostatnio na szukanie więc podeprę się tym, który najlepiej pamiętam.

    Cipek i Gamrot z ostatniego KSW.
    Skoro w drugiej rundzie Materla – Grove decydujemy się punktować 10-9, dla którejkolwiek że stron – a takie punktacje się pojawiały, to czy punktacja w 1 rundzie walki Gamrota również zasługuje na to samo 10-9? Jeśli tak, to 10-6 jest nie potrzebne, jednak jeśli mamy częściej używać 10-8 (i w tym wypadku taką notę proponował bym do tej rundy) to i dalej 10-7 staje się punktacją niejako przesuniętą – rundy z bardzo dużą przewagą jednego z zawodników (2. runda walki Gamrota np.). I właśnie wtedy miejsce dla 10-6 – masakry w ringu, można znaleźć, bo jak inaczej idąc tą logiką sędziowania ocenić właśnie 1. rundę walki Lesnar – Carwin?

    Sory, że nie odniosłem się do każdej wypowiedzi konkretnie ale mam ostatnio niedobór czasu wolnego;) A i za ewentualne błędy przepraszam ale piszę z komórki.

  90. Uważam, że rozszerzanie zakresu punktacji nie jest potrzebne. Wolę żeby sędziowie chętniej przyznawali rundy remisowe w przypadku wyrównanego pojedynku, niż szukali na siłę zwycięzcy.

  91. Dzisiaj dopiero udało mi się całość przeczytać. Dobry tekst Kuba. Beer

  92. Ja generalnie mam wrażenie, że sędziowie UFC robią wszystko by w walkach nie doprowadzać do remisów, bo punktacje zarówno 10-8, jak i 10-10 są przychylne takim rezultatom. Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko, gdyby tych remisów było więcej bo w niektórych starciach przy takim sposobie punktacji  (Robertson-Pierson, Bermudez – Grice) aż się o ten remis prosi. 

    @Comber

     Podejrzewam, że gdyby taka dominacja miała miejsce w rundzie pierwszej sędziowie nie mieliby już takich wahań i wytypowaliby dominację.

    W starciu Te – Huna – Jimmo moim zdaniem Ryan spokojnie zasłużył na 10-8 w pierwszej rundzie. Sędziowie, mimo dużej przewagi i knockdownu, nie podyktowali mu dwóch punktów przewagi, a co najdziwniejsze, jeden podytkował 10-8 dla Nowozelandczyka w drugiej rundzie , mimo mniejszej przewagi Jamesa ( w porównaniu z tym co robił mu Ryan w pierwszych pięciu minutach). 

    Kolejną bolączką jest nieodpowiednie ocenianie aktywności z pleców, a może nieuzasadnione faworyzowanie "pozycji dominującej" i zapasów. Często zawodnik będący na górze jedyne co czyni, to obrona przed technikami kończącymi albo zwyczajne lay and pray, a mimo to rundę przyznaje się na jego korzyść, bo wykonał skuteczne obalenie.

    Zgodzę się w 100%. Mimo, że wiele razy bylem zadowolony z sędziowania w tym aspekcie (Pyle – Story, nie wierzyłem że Quicksand dostanie tą trzecią rundę znająć amerykańskich sędziów, czy Barnatt – Andrews w TUFie) to najzwyczajniej jest to kop w dupę w stronę grapplerów. 

    Swego czasu dobrze powiedział o tym wschodzący Diego Sanchez, po walce z Koscheckiem w półfinale pierwszego TUF-a , -mniej więcej coś takiego – ,,It was split decisions and I won, but judges have no idea about grappling. If they had, I would take unanimous decision". 

    Zawodnikowi siedzącemu w gardzie można przyznać 10-9 jeżeli jego rywal również nic nie robi. Jeśli zawodnik z dołu próbuje poddań, uderza ( przy pasywności rywala), to znaczy że on kontroluje zawodnika z góry, a kontrola podchodzi chyba pod punktację. To co mnie dziwi to jednak to, że Amerykańscy kibice podchodzą do tego aspektu tak samo jak sędziowie, o czym świadczą krytyczne komentarze na facebookach i sherdogach o decyzji w walce Pyle – Story. 

  93. Punktacka jest dobra, 10-8 jako zauwazalna dominacja, 10-7 tez jest potrzebne, w przypadku walk takich jak Rothwell-Velasquez, czy 1 runda Lesnar-Carwin, bo dominacja tego nazwac nie mozna tylko totalnym niszczeniem 😉

  94. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  95. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  96. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  97. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  98. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  99. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  100. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  101. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  102. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  103. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  104. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  105. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  106. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  107. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  108. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  109. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  110. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  111. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  112. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  113. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  114. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  115. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  116. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  117. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  118. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  119. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  120. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  121. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  122. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  123. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  124. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  125. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  126. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  127. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  128. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  129. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  130. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  131. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  132. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  133. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  134. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  135. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  136. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  137. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  138. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  139. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  140. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  141. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  142. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  143. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  144. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  145. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  146. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  147. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  148. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  149. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  150. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  151. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  152. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  153. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  154. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  155. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  156. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  157. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  158. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  159. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  160. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  161. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  162. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  163. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  164. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  165. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  166. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  167. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  168. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  169. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  170. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  171. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  172. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  173. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  174. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  175. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  176. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  177. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  178. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  179. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  180. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  181. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  182. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  183. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  184. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  185. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  186. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  187. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  188. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  189. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  190. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  191. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  192. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  193. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  194. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  195. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  196. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  197. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  198. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  199. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  200. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  201. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  202. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  203. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  204. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  205. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  206. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  207. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  208. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  209. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  210. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  211. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  212. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  213. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  214. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  215. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  216. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10

  217. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10

  218. Przekonałem się do Barbozy i poszła szalona taśma (stawka standardowa):

    Barboza + Mendes + McGee + Jorgensen. AKO 3.86

    Nie pamiętam kiedy ostatnio postawiłem czwórkowy kupon, ale raz na jakiś czas można zaryzykować. 🙂

  219. Przekonałem się do Barbozy i poszła szalona taśma (stawka standardowa):

    Barboza + Mendes + McGee + Jorgensen. AKO 3.86

    Nie pamiętam kiedy ostatnio postawiłem czwórkowy kupon, ale raz na jakiś czas można zaryzykować. 🙂

  220. Ja za rok zaczynam typowanie, skończę osiemnastkę i zaczynie się zabawa 😀 Będe musiał ogarnąć parę spraw (typu kursy) i obstawiać będę chyba na necie.

    @Szadzior, wpadniesz z kuponem, bo McGee przegra 🙂

  221. Ja za rok zaczynam typowanie, skończę osiemnastkę i zaczynie się zabawa 😀 Będe musiał ogarnąć parę spraw (typu kursy) i obstawiać będę chyba na necie.

    @Szadzior, wpadniesz z kuponem, bo McGee przegra 🙂

  222. UFC on FOX 9: Johnson vs Benavidez 2

    7Kupon:

    1.Chad Mendes – Nik Lentz Typ1 Kurs:1.15

    2. Danny Castillo – Edson Barboza Typ2 Kurs:1.32

    3. Scott Jorgensen – Zach Makovsky Typ1 Kurs:1.33

    AKO:2.02 Stawka:podstawa

    dalem jeszcze cos takiego, mcgee lacznie mam za 100 licze na niego :)green za 50

  223. UFC on FOX 9: Johnson vs Benavidez 2

    7Kupon:

    1.Chad Mendes – Nik Lentz Typ1 Kurs:1.15

    2. Danny Castillo – Edson Barboza Typ2 Kurs:1.32

    3. Scott Jorgensen – Zach Makovsky Typ1 Kurs:1.33

    AKO:2.02 Stawka:podstawa

    dalem jeszcze cos takiego, mcgee lacznie mam za 100 licze na niego :)green za 50

  224. Mam do obrócenia 400zł na promocji w Betssonie,myślę nad Faberem i Johnsonem,no i jakieś trzecie wydarzenie do tego.Co wydaje się wam pewniejsze,McGee,czy Mendes-Lentz poniżej 2.5 rundy?

  225. Mam do obrócenia 400zł na promocji w Betssonie,myślę nad Faberem i Johnsonem,no i jakieś trzecie wydarzenie do tego.Co wydaje się wam pewniejsze,McGee,czy Mendes-Lentz poniżej 2.5 rundy?

  226. Puściłem 3 kupony za małe sumki

    1) Macdonald + Mendes + McGee – po kursie 5,05

    2) Green + Jorgensen + Mendes przez KO – po kursie 5,59

    3) Jorgensen + Lauzon + Mendes + Johnson – po kursie 4,1

    Wszystko za jednakową stawkę , zobaczę co z tego będzie

    Mam Chada na kazdym kuponie, ale by była niespodzianka jakby przegrał 🙂

  227. Gdzie polecacie założyć konto? Na daną chwilę zarejestrowałem się w bet-at-home, ale jeszcze nic nie przelałem. Proszę o opinie:)

  228. Puczi,dzięki za sugestie.^W betclicu i expektcie masz promocje,że do 200/225zł nawet jeśli przegrasz zakład,to i tak zwrócą ci kasę na konto,także proponuję skorzystać z promocji póki są dostępne,a potem możesz sobie grać gdzie chcesz,betsafe ma nienajgorszą ofertę.

  229. Bonus rodem z betssona ma jeden problem jeśli chcesz stawiać na UFC,ponieważ zakład musi być rozliczony w ten sam dzień co został postawiony. Mówiąc krótko trzeba stawiać na główną kartę po północy lub na wcześniejsze walki i liczyć,że skończą się do północy.

  230. ok, dzięki. Jeśli możecie jeszcze powiedzieć mi dokłądniej jak działą ten bonus: wpłącam załóżmy 200 i 200 mam bonusu. Jak mam to rozumieć. Rozjaśnijcie proszę

  231. wpłacasz 200zł i jeśli przegrasz to zwracają ci te 200zł na konto tak,że możesz je od razu sobie wypłacić.W innych bukach z reguły jest tak,że nawet jeśli zwrócą ci pieniądze po przegranej,to potem musisz jeszcze spełnić inne warunki,np zagrać po kursie 1.5,żeby można było te pieniądze wypłacić.Tutaj w razie przegranej nie masz żadnego ryzyka.

  232. Barboza to dla mnie niewiadoma, może przegrać z Castillo, a kurs bardzo niski. Taki jak był na początku czyli w okolicach 1.5 był najlepszy i wtedy bym zagrał Edsona, tak bym prędzej szukał okazji w Dannym za małą stawkę.

    Na moje z wyższym kursem najciekawszy jest McGee i tylko jego grałem na tej gali.

  233. Puściłem 2 kupony :

    1) Barboza 1.32
    Mendes 1.15
    Faber 1.63

    2) Mendes by KO/TKO/DQ – 1.85
    Bowling 1.72
    McGee 1.91

    Co myślicie?

  234. Poleciał dubel na Trujillo i McGee.
    Do Trulijjo jestem przekonany,oglądając ich pierwszy pojedynek,gdzie Bowling został kompletnie zdominowany.Bowling będzie musiał zrobić coś extra żeby wygrać ten pojedynek.
    Co do postawienia na Mcgee to nie ukrywam,że to typ oparty na waszych opiniach:)

  235. Szady, o co chodzi z tym stawianiem na Bowlinga? Kurs jest średni, w dodatku Trujillo moim zdaniem jest faworytem. Jest coś o czym nie wiem?

  236. O kutwa,ale okrutne kursy na tym kuponie.10 minut temu obstawiałem McGee za 2.04.Jeśli chodzi o single,to tylko Pinnacle:-)

  237. @Comber

    Ja pierdziele, cały elaborat napisałem i przez przypadek mi się wiadomość skasowała. ;/

    W skrócie: Dla mnie Bowling jest lepszy kickboksersko, zapaśniczo i parterowo i powinien mieć przewagę siłową. W ich pierwszym starciu wygrał dwie rundy – w obu był blisko poddania przeciwnika. Jego słabą stroną jest kondycja, ale Trujillo też tytanem w tej materii nie jest. No i szczęka jest niezbyt odporna na ciosy, ale wątpię, że Abel go ustrzeli, chociaż nie możemy tego wykluczyć (w sumie to jedyna szansa na wygraną). Jeśli dojdzie do decyzji, to ja widzę wygraną Bowlinga po punktowaniu celnymi ciosami i sporadycznymi obaleniami + gnp. Nie zdziwię się jak złapie Abela w jakąś gilotynę, a nawet znokautuje. Dla mnie ma więcej argumentów na zwycięstwo i jest faworytem.

    Edit: Kurs teraz już mniej ciekawy. Ja to zagrałem jak było po 1.94

  238. Akumulatory też tylko na pinnaclu. W sumie do wszystkiego, poza metodami skończeń – tam betsafe, albo 5dimes jeśli ktoś ma konto.

  239. Uprzedzając pytania. 😉 Moje kupony:

    Stawka standardowa:
    Barnett + Poirier, AKO 2.25
    John Howard, kurs 2.29
    Peralta + Hall + Miller, AKO 2.61 (tutaj trochę ryzykownie, ale długo nad tym myślałem i z optymizmem patrzę na ten kupon)

    Pół stawki:
    Poirier przez decyzję, kurs 2.85
    Barnett przez decyzję, kurs 4.00
    Leben/Hall, over 2,5, kurs 1.93
    Johnson/Tibau, over 2,5, kurs 1.75

    Może coś jeszcze jutro dorzucę. Myślę m.in. nad Gamburyanem. Podoba mi się też kurs 1.23 na to, że Ronda Rousey wygra przed czasem. Mnożnik niewielki, ale spora szansa, że wejdzie.
    Jestem ciekawy moich czterech kuponów z zakładami specjalnymi. Jak mi dobrze pójdzie na tej gali, to może częściej się będę w to bawić.

  240. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  241. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  242. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  243. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  244. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  245. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  246. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  247. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  248. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  249. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  250. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  251. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  252. Szady, polecasz Browne’a a stawiasz na Barnetta? [​IMG] Czy to Tomasz pisał tą część?
    W każdym razie bardzo fajny mi się wydaje over 2,5 w walce Halla z Lebenem, ale na chwilę obecną kasę na kontach mam już postawioną.
    Barnett
    Weidman
    Tibau + Ronda/Miesha under 1,5.

  253. Szady, polecasz Browne’a a stawiasz na Barnetta? [​IMG] Czy to Tomasz pisał tą część?
    W każdym razie bardzo fajny mi się wydaje over 2,5 w walce Halla z Lebenem, ale na chwilę obecną kasę na kontach mam już postawioną.
    Barnett
    Weidman
    Tibau + Ronda/Miesha under 1,5.

  254. Co myślicie o takich kuponach:
    Tibau+Miller ako: 2.08
    Poirier+Barnett ako: 2,14
    Hall+Rousey+Voelker ako 2,36 ?

  255. Co myślicie o takich kuponach:
    Tibau+Miller ako: 2.08
    Poirier+Barnett ako: 2,14
    Hall+Rousey+Voelker ako 2,36 ?

  256. a ja chyba pojde w Hape… jak zawstydze Szadego to nie dam mu spokoju przez pare dni! 🙂

    kurwa Barnett jest kotem, ale czuje, ze Browne zaskoczy i to mocno. ma do tego narzedzia.

  257. a ja chyba pojde w Hape… jak zawstydze Szadego to nie dam mu spokoju przez pare dni! 🙂

    kurwa Barnett jest kotem, ale czuje, ze Browne zaskoczy i to mocno. ma do tego narzedzia.

  258. Zrezygnowałem z Barnetta,mimo sympatii do niego po tym ważeniu:-)Na Pinnaclu jest do obstawienia +1.5 rundy w tej walce za 1.93 tylko nie do końca wiem na jakiej zasadzie w tym buku to funkcjonuje,czy ma być faktycznie powyżej połowy walki,czy też dwie rundy.U różnych buków róznie to traktują

  259. Zrezygnowałem z Barnetta,mimo sympatii do niego po tym ważeniu:-)Na Pinnaclu jest do obstawienia +1.5 rundy w tej walce za 1.93 tylko nie do końca wiem na jakiej zasadzie w tym buku to funkcjonuje,czy ma być faktycznie powyżej połowy walki,czy też dwie rundy.U różnych buków róznie to traktują

  260. @Puczi
    Cała analiza Barnett – Browne (+ opis niektórych zakładów specjalnych) jest moim dziełem. Reszta walk została rozpracowana przez Tomasza. Polecam Barnetta (skąd Ci się wzięło, że Browne'a?), bo ma większą szansę na wygraną, jednak nie wykluczam tego, że Travis znokautoje Josha, dlatego też znalazł się opis zakładu "Browne przez KO/TKO", który jest ukłonem w stronę tych, którzy chcą zaryzykować jednak underdoga w tym pojedynku.
    @baju
    Nie zawstydzisz mnie, jeśli to jednak "Hapa" wygra. 😉 Tak jak pisałem w analizie, Josh nie jest jakimś mega zdecydowanym faworytem i ręki sobie uciąć za niego nie dam, dlatego też odradzałem granie zarówno Barnetta jak i Browne za większe pieniądze, bo jest kilka czynników, które mogą zaważyć na przebiegu pojedynku. No i wiadomo jak jest w wadze ciężkiej – bach, jeden cios, koniec walki i cała anliza idzie się… kochać. 😉 Taki to jest już sport.