Antonina Shevchenko win

Ariane Lipski, była mistrzyni KSW, z trzecią porażką w największej organizacji MMA na świecie. Antonina Shevchenko przerwała dobrą passę Brazylijki, pokonując ją przez techniczny nokaut na gali UFC 255.

Zawodniczki rozpoczęły od wymian ciosów na środku oktagonu. Shevchenko zdecydowała się na przejście do klinczu i przycisnęła swoją rywalkę do siatki. Lipski udało się odwrócić pozycję, jednak została skontrowana przez rywalkę i na moment wylądowała na macie. Obie zawodniczki w końcu trafiły na ziemię, a pozycję z góry zajęła siostra mistrzyni wagi muszej. Antonina kontrolowała byłą mistrzynię KSW i obijała ją w parterze do końcowych sekund pierwszej rundy.

Lipski starała się zamykać przeciwniczkę pod siatką, jednak już w pierwszej minucie kolejnej odsłony znalazła się na plecach. Shevchenko zajęła pozycję boczną, skąd spokojnie kontynuowała rozbijanie Ariane. Antonina dążyła do wpięcia za plecy, ale Ariane nie oddała Shevchenko tej pozycji. Shevchenko prowadziła walkę w parterze, nie pozwalając Brazylijce na zbyt wiele. Antonina w końcu zasypała rywalkę gradem ciosów, a Lipski nie była w stanie uciec z zagrożenia. Sędzia ringowy zainterweniował po serii uderzeń ze strony Shevchenko, która zwyciężyła przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.

Shevchenko przerwała passę dwóch zwycięstw z rzędu w UFC w wykonaniu Ariane Lipski. Obecny rekord Brazylijki w oktagonie wynosi 2-3. Antonina udanie powróciła do klatki majowej przegranej przez decyzję z Katlyn Chookagian.

Pełne wyniki gali UFC 255

17 KOMENTARZE

  1. Nie pierdolcie , że się tego nie spodziewaliście… Weryfikacja Arianki miała nastąpić po przyjściu do UFC i przyszła. To teraz powrót do Kej Es Dablju?

  2. Weryfikacja byłą w pierwszej walce, niestety ale Arianka cierpi na to samo co Kowalkiewicz, zatrzymała się w rozwoju jako zawodnik, a cała reszta poszła bardzo do przodu. Cóż tak bywa.

  3. Wypięte dupsko Arianki w parterze osłodziło mi jej przegraną…

    A tak serio to trzeba się zabrać do roboty mam wrażenie,że korona KSW robi tylko krzywdę zawodnikom przechodzącym do UFC.

  4. Wypięte dupsko Arianki w parterze osłodziło mi jej przegraną…

    A tak serio to trzeba się zabrać do roboty mam wrażenie,że korona KSW robi tylko krzywdę zawodnikom przechodzącym do UFC.

    Tu raczej trzeba sobie zdac sprawę że UFC to za wysokie progi, przynajmniej czołówka dywizji, fajnie spróbowała, zobaczyła… Czas wracać do Polski

  5. Tu raczej trzeba sobie zdac sprawę że UFC to za wysokie progi, przynajmniej czołówka dywizji, fajnie spróbowała, zobaczyła… Czas wracać do Polski

    przede wszystkim, cprofesjonalny gym w którym byłaby dociążana przez wielu zawodników/zawodniczki, a nie trening z facetem/mężem w tym samym sosie. W większości przypadków taki "układ" nie daje efektu.

  6. Ubila kilka cukin w cyrku i pomyslala ze jest dobra. Wiem ze poziom srak nawet w UFC jest chujowy ale nawet ten poziom to nie jest poziom Arianki. Pogonia ja zaraz bez zalu i tyle sie nawalczy.

  7. Ubila kilka cukin w cyrku i pomyslala ze jest dobra. Wiem ze poziom srak nawet w UFC jest chujowy ale nawet ten poziom to nie jest poziom Arianki. Pogonia ja zaraz bez zalu i tyle sie nawalczy.

    Przejebane komentarze masz stary zawsze się uśmieje,pisz jakieś felietony czy coś wykupie prenumerate

  8. Jakby Arianka była chłopem, to znając ją z KSW i widząc obecnie w UFC, zadawałbym sobie pytanie, kto tego gościa wykastrował? Tu już nawet nie chodzi o przegrane, ale o różnicę w stylu walczenia. W KSW – mega agresja i ciągła presja, w UFC – snucie się po oktagonie, bez pomysłu. Ewidentnie USADA zniszczyła kolejną zawodniczkę.

    Ciekaw jestem jak mocno USADA wykastrowałaby Soldic'a, jeżeli przeszedłby do DanaLandu…

  9. no cóż, niestety bez zaskoczki. Za wysokie progi. I nawet nie chodzi o to, że Ariane jest słaba, tylko nie inwestuje w siebie i nie robi postępów.

    To nie są te lata, że można trenować w szopie jak Rocky, albo we własnej wiosce jak Fedor, całe życie z tym samym trenerem i teamem. To sport zawodowy, potrzebny jest ciągły progres, ciągłe udoskonalanie wszystkiego, rozwój trenerów, współpraca z innymi, zmiany sparing partnerów.

    Przecież ona nigdzie nie wyjeżdża, niczego nowego się nie nauczy. Trenera który jest jej mężem zna już na wylot – i vice versa, dosłownie 😀

    Dywizje babskie są tak słabe, tak płytkie, tak rozpaczliwie brakuje zawodniczek i talentu, że można jakiś czas tak tam ciągnąć i nawet można dojść do pewnego poziomu, ale potem dalej już ni chu chu – dalej musi być profesjonalizm.

    Mamy też taki przykład z polskiego podwórka przecież…jedyny rozwój to w blokowaniu ciosów twarzą i zgarnianiem wpierdolu (ku uciesze trenera), ale tam priorytet był inny i trener-mąż na handlu biletami się głównie dorobił ;D

  10. Jakby Arianka była chłopem, to znając ją z KSW i widząc obecnie w UFC, zadawałbym sobie pytanie, kto tego gościa wykastrował? Tu już nawet nie chodzi o przegrane, ale o różnicę w stylu walczenia. W KSW – mega agresja i ciągła presja, w UFC – snucie się po oktagonie, bez pomysłu. Ewidentnie USADA zniszczyła kolejną zawodniczkę.

    Ciekaw jestem jak mocno USADA wykastrowałaby Soldic'a, jeżeli przeszedłby do DanaLandu…

    no niestety tak to wygląda. Wszyscy pamiętamy jak się Arianka pizgała na bomby z Sheila Gaff, a teraz wychodzi i jest ewidentnie sparaliżowana. Antonina to dobra zawodniczka, ale Lipski w każdej innej walce UFC nie błyszczała tak jak w cyrku.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.