Po UFC Vegas 17, Michel Pereira chce walki z innym uczestnikiem minionej gali. Brazylijczyk wygrał przez decyzję sędziowską z Khaosem Williamsem. Po wygranej, Pereira wyzwał do walki byłego mistrza kategorii lekkiej UFC, Anthony’ego Pettisa. Zawodnik twierdzi, że mieli być oni zestawieni już w przeszłości, lecz „Showtime” odrzucił walkę z nim.

Powiedziałem, że chcę bić się z Anthonym Pettisem, bo UFC zaoferowało mi tę walkę, a on powiedział „nie”. To jest walka, której chcę teraz. Jeśli Pettis chce walczyć, ja jestem gotowy.

Sam były mistrz zareagował na wyzwanie ze strony Brazylijczyka:

Pettis (24-10 MMA) ma na swoim koncie 20 walk w oktagonie największej organizacji MMA na świecie. „Showtime” to były mistrz kategorii lekkiej organizacji WEC i UFC. Zawodnik znany jest ze swojego widowiskowego stylu walki. Aż 18 z 24 walk w karierze kończył przed czasem.

Pereira (25-11, 2 NC MMA) ma wyjątkowy styl walki. Brazylijczyk w klatce UFC popisuje się saltami i innymi sztuczkami, które często szokują rywali. Czasem jednak przesadza on ze spektakularnymi akcjami i zapomina o samej walce, którą potem przegrywa przez decyzję sędziowską. Na ten moment w UFC jego bilans walk wynosi 3-2.

6 KOMENTARZE

  1. Trochę mnie Pereira zawiódł. Pierwsze dwie rundy bliskie trudne do punktowania. Liczyłem na większą presję ale widać było, że czuł respekt przed ciosami Williamsa. Zestawienie z Pettisem wydaje się spoko ale Pereira będzie znacznie większy i pewnie stłamsi go fizycznie.

  2. nie wiem jak on się mieści w 170 ale jest wielki

    mimo słabej walki moim zdaniem z tym murzynem to nie widzę szans pettisa w takim zestawieniu

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.