Alexander Volkov wygraną na UFC Vegas 18 udowodnił, że należy do czołówki kategorii ciężkiej UFC. Rosjanin pokonał doświadczonego Alistaira Overeema przez TKO w drugiej rundzie pokazując swoją siłę ciosu. Na wygraną Volkova zareagował pierwszy pretendent w królewskiej dywizji, Francis Ngannou, który w swojej kolejnej walce zmierzy się z mistrzem, Stipe Miociciem. Starcie „Predatora” z aktualnym posiadaczem tytułu odbędzie się 27 marca na UFC 260.

Dobra robota Volkov, teraz będziesz bawić się na polu dla wielkich mężczyzn. Uważaj, bo bywa tutaj ślisko.

Volkov (33-8 MMA) w ostatnich 4 pojedynkach ma bilans 3-1. Na 33 wygranych w karierze, Rosjanin 22 razy wygrywał nokautując swoich przeciwników. Rosjanin w swojej karierze mierzył się z m.in. Curtisem Blaydesem, Derrickiem Lewisem, Fabricio Werdumem, Stefanem Struve czy Royem Nelsonem. Doświadczony „Drago” to były mistrz kategorii ciężkiej organizacji M-1 Global i Bellator MMA. Przed starciem z Overeemem, zajmował on 6. miejsce w rankingu królewskiej dywizji UFC.

9 KOMENTARZE

  1. nasz białas, zna klasyke

    Hahaha, ciężko nie myśleć o tym jak o tym pisałem. ŻYCIOWY PARKIET BYWA ŚLISKI MORDO!

  2. Volkov nie pokazał nic nadzwyczajnego, to Koń był cienki A nie Volkov dobry. Zrobil to co miał zrobić.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.