Wygląda na to, że Francis Ngannou uparł się na walkę z Alexandrem Volkovem. „Predator” na swoim profilu na Twitterze bezpośrednio nawołuję o pojedynek z „Drago”, który miałby odbyć się na UFC 246 w Las Vegas. Rosjanin zaproponował Francuzowi inny termin, lecz ten nie wydaję się przejmować miejscem czy datą walki.

Alex, jak wyglądają Twoje plany na 18 stycznia? Oferuję Ci darmową podróż do najbardziej rozrywkowego miasta na świecie – Las Vegas.

Może Paryż w marcu? Czy za bardzo boisz się paść przed swoimi kibicami?

Paryż w marcu albo jutro w budce telefonicznej. Zawalczę z Tobą wszędzie. Podpisz tylko tym razem pier*olony kontrakt. Zadzwoń natychmiast do Dany White’a.

Ngannou (14-3 MMA) wygrał swoje 3 ostatnie walki, w tym nokautując m.in. byłych mistrzów UFC, Caina Velasqueza oraz Juniora dos Santosa. „Predator” to jeden z najbardziej nieustraszonych uderzaczy w historii MM – aż 10 z 14 walk kończył przez KO/TKO. Zawodnik wierzy, że zasłużył na walkę o pas mistrzowski, jak jednak widać, nie ma zamiaru czekać na decyzję UFC.

Volkov (31-7 MMA) udanie wrócił do klatki UFC po przegranej z rąk Derricka Lewisa na UFC 229. Jego bilans w oktagonie na ten moment wynosi 5-1. Zawodnik ma na swoim koncie wygrane z m.in. Fabricio Werdumem oraz Royem Nelsonem. Na UFC w Moskwie podjął on spore ryzyko akceptując walkę z Gregiem Hardym, lecz ostatecznie wygrał przez decyzję sędziowską.

Przypomnijmy, że na gali UFC 246 wróci do oktagonu największa gwiazda organizacji, Conor McGregor. Irlandczyk zmierzy się z Donaldem Cerrone.

9 KOMENTARZE

  1. Tak bardzo chcę pomścić Creeda, że go nosi byle tylko urwać łeb ruskowi.

    Może faktycznie myśli że Dolph i Volkov to ta sama osoba. Nigdy nie wiadomo co się kryje w głowie Mutambabe

  2. Brzmi jak ustawka na gejowanie. Paryż lub ciasna budka telefoniczna, czyli romantyczna wersja i taka spontaniczna agorafilia. Rozsadza tego Manitobę :awesome:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.