na tekst Quintona Jacksona jakoby Wanderlei nie miał ksywki Axe Murderer (morderczy topór) ale Chump Murderer (morderczy matołek)

Wanderlei Silva:

„Zawsze patrze na komentarze tutaj (swoim blogu) oraz na PVT (portaldovaletudo.com.br) i niespodziewanie okazało się że ktoś zmienił moją ksywkę Axe Murder na Chump Murder, ale to co chcę powiedzieć to to że ta ksywka pasuje tylko do jednej osoby bo jedynym matołem z jakim walczyłem był Quinton Jackson. To stara historia ale : „ten który pokonał zapomina, ten któremu skopano dupę żąda zemsty”. To co chcę powiedzieć to to że wkrótce dojdzie ponownie do naszej walki, ale ciężko mu będzie wisieć na klatce (odnośnie końca ich drugiego starcia kiedy Rampage wisiał na linach).

Wydaje mi się to dziwne że on tak mówi o mnie przez sieć kiedy miał wiele okazji aby powiedzieć mi to w twarz kiedy spotkaliśmy się tutaj w Las Vegas. Powiedział że unikam z nim kontaktu wzrokowego, oczywiście że unikam bo go nie lubię. Naprawdę bardzo go nie lubię. Jest matołem i idiotą. Nie mogę powiedzieć że nie jest twardym fighterem ale wiem że do do naszej walki dojdzie szybciej niż się ludziom wydaje ponieważ nie jestem pewien czy Rampage da radę pokonać Forresta”

Sam jestem ciekaw jak wyglądałaby ich walka dzisiaj. Z jednej strony nowy Rampage z UFC który na głowe bije Rampage z Pride. Quinton ma nowy świetny team, zajebistego coacha (zamiast leniwego Oyamy) + doskonałą formę w ostatnich walkach. Po drugiej stronie stoi Wand z 3 porażkami z rzędu, oskarżany o branie ostrych dopalaczy w Pride. Pytanie czy Rampage ma w głowie dwa lania jakie zebrał od Wanderleia ? Jeśli tak to walka może przypominać jedną z poprzednich. Jeśli zdołał się już z nich otrząsnąć to myślę że Wand skończyłby z czterema porażkami pod rząd…

W środku krótka historia dwóch walk Rampage z Silvą:

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.