Już 29 grudnia, podczas gali UFC 232 dojdzie do drugiego w historii starcia pomiędzy Alexandrem Gustafssonem i Jonem Jonesem. Szwed przed tym pojedynkiem powtarza, że jest bardzo zmotywowany do walki. W programie The MMA Hour dodał również, że ewentualne zwycięstwo nad Jonesem będzie dla niego czymś niesamowitym.

Mam w sobie ogień i nie mogę się doczekać powrotu. Nie mogę wyobrazić sobie lepszej opcji na powrót do walk, jak starcie z Jonem o pas. To jest niesamowite. Nie potrafię nawet opisać tego uczucia słowami. Nie wiem jak będę się czuł po wygranej, ale wiem, że będę wówczas królem świata.

Gustafsson dodał również, że wygrana może całkowicie zmienić jego życie.

Gdy go pokonam, to będzie największa rzecz w moim dorobku, to będzie szczyt mojej kariery. To również odmieni moje życie. To jest moja motywacja.

W pierwszym starciu pomiędzy Jonesem i Gustafssonem, to Jon wygrał na punkty, ale po walce pojawiały się głosy mówiące o tym, że pojedynek był bardzo bliski i wyrównany.

19 KOMENTARZE

  1. Gdy go pokonam, to będzie największa rzecz w moim dorobku, to będzie szczyt mojej kariery. To również odmieni moje życie. To jest moja motywacja.

    Gus  odleciał  w przestworza jak ta fura wystrzelona przez Muska.

  2. Nie wiem jak będę się czuł po wygranej

    I się nie dowiesz :jon:

    Gdy go pokonam

    :jjsmile: Nie pokonasz

  3. Nie wiem, który mnie bardziej wkurza. Płaczek Gus, narzekający, wybierajacy sobie walki i walczący raz na 5 lat, czy koksownik Jones. Licze na podwójne KO.

  4. Jednak Johnson zrobił dobrą robotę tym ciosem z bani.  Tyle lat minęło a Gus nadal boryka się ze skutkami psychicznymi tamtego knockoutu. Tragedia….wszyscy ci którzy do tej pory zapowiadali przed jakąs walka dyspozycje zycia dostawali wpierdol życia, że z nazwiska już nie będę wymieniał.

  5. chciałbym żeby guz napukał bąsa ale coś czuje w kosciach że w tym przypadku będzie jak w tym starym porzekadle: myślał indyk o niedzieli a w sobotę….

  6. Gus wie, ze po wygranej ludzie będą narzekać, że Jones był po zawieszeniu, wiec sam wspaniałomyślnie też zrobił sobie przerwę od walk:lesnarhappy:

  7. Janek Bałachowicz jeszcze przed transformacją w Janka Przechuj Wojownika walił Cię na cytrynę, a Ty chcesz Jonathana Jonesa, który jest teraz od Janka słabszy, pokonać…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.