Chatri Sityodtong, szef organizacji One Championship niedawno dokonał wspólnie z UFC wymiany zawodników i doprowadził do sytuacji, w której to Demetrious Johnson trafił pod skrzydła One, a Ben Askren przeszedł do UFC. W rozmowie dla serwisu MMAFighting  Sityodtong stwierdził, że to bardzo ważna chwila dla całego świata MMA.

Globalnie sporo się o tym mówi. Jestem pewny, że ta historyczna, pierwsza wymiana zawodników to tylko iskra, która rozpali dyskusję wśród największych organizacji na świecie. Jeśli więc miałbym podjąć się przewidywania przyszłości, to uważam dojdzie do kolejnych takich transakcji, co jest oczywiście świetne dla fanów, samych organizacji i sportowców. Myślę, że to jest coś nowego, coś bez precedensu, coś co będzie miało pozytywny wpływ na cały świat MMA.

Mówiąc natomiast o wymianie Askrena na Johnsona, szef organizacji One uznał, że była to sytuacja, na której wszyscy zyskali.

Uważam, że wszyscy na tym wygrali. Zarówno One jak i UFC. Zarówno Ben Askren jak i Demetrious Johnson. W tej sytuacji wszyscy są zadowoleni. My mamy u siebie najlepszego zawodnika w historii bez podziału na kategorie wagowe. Jego styl walki i podejście do tego sportu pasują do naszej organizacji. Ben natomiast będzie walczył w UFC i udowodni tam, że jest najlepszy na świecie. Jego styl podoba się amerykańskim fanom, więc moim zdaniem wszyscy wygrali na tej transakcji.

7 KOMENTARZE

  1. Jego styl podoba się amerykańskim fanom, więc moim zdaniem wszyscy wygrali na tej transakcji…..WAT?

    Komu się podoba styl Askrena? 🙂

    Rodzinie Askrena?

  2. Komu się podoba styl Askrena? 🙂

    Rodzinie Askrena?

    Myślisz, że jego żona cieszy się z "lay and pray" albo z rodeo jak na Kreszkowie?

  3. Myślisz, że jego żona cieszy się z "lay and pray" albo z rodeo jak na Kreszkowie?

    Ale przynajmniej nie ma szybkich skończeń!

  4. Jego styl podoba się amerykańskim fanom

    Chyba paralitykom, ludziom po zawałach i emerytom. Powolne tempo pojedynku specjalnie dla nich. Jak zaśniesz i obudzisz się pół godziny później nic nie tracisz, w  tym czasie Askren jedynie przejdzie półgardę

  5. Chyba paralitykom, ludziom po zawałach i emerytom. Powolne tempo pojedynku specjalnie dla nich. Jak zaśniesz i obudzisz się pół godziny później nic nie tracisz, w  tym czasie Askren jedynie przejdzie półgardę

    Słyszałem, że dla ludzi z chronicznym problemem snu proponuje się zestawienie Jake Shields vs Ben Askren…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.