instagram.com/joannajedrzejczyk
fot. instagram.com/joannajedrzejczyk

Już 7 kwietnia, podczas gali UFC 223, Joanna Jędrzejczyk stanie do drugiej walki z Rose Namajunas. W rozmowie z Polsatem Sport, Polka opowiedziała nieco o przygotowaniach do tego boju.

Przygotowania przebiegają bardzo ciężko. Jestem bardzo skoncentrowana. Poświęcam każdą wolną chwilę na regenerację, na prawidłowe odżywianie i treningi. Wiem, że w sporcie wygrywa się i przegrywa, a ja wiem, że moja ostatnia walka nie poszła po mojej myśli, ponieważ gdzieś zawiodły osoby trzecie z mojego teamu.

Jędrzejczyk kolejny raz odniosła się również do problemów ze ścinaniem wagi przy okazji pierwszego pojedynku z Namajunas.

Wiele osób pytało mnie, czy zmieniam trenerów, klub… Moja odpowiedź brzmiała „nie”, bo moi trenerzy dołożyli wszelkich starań, by być w jak najlepszej formie. Zawiodła lekarka, która miała duży wpływ na to, jak czułam się na 30 godzin przed walką. Osoby, które nie są w sportach, w których trzeba pilnować tej wagi, nie wiedzą z czym to się je. Często ma to negatywne skutki dla naszego zdrowia oraz nawet życia. Proszę o cierpliwość, tak jak ja muszę czekać na dzień, w którym odbiorę pas wagi słomkowej.

Była mistrzyni UFC skomentowała także podpisanie umowy pomiędzy UFC i Polsatem.

Chylę czoła przed zarządem telewizji Polsat za to, że teraz każdy kibic w Polsce, fan UFC, będzie mógł oglądać moje walki i walki moich kolegów i koleżanek, którzy są zawodnikami UFC, właśnie w telewizji Polsat Sport. To wyniesie nasze polskie MMA, nas, zawodników UFC na wyższy level. Za co bardzo dziękuję.

 

38 KOMENTARZE

  1. Już męczące jest ciągłe zwalanie winy za porażkę na zbijanie wagi…. ile można.

    Dostałaś w dupę, to bierz się do roboty by w kwietniu nie dostać bo ciekawe jak wtedy będziesz się tłumaczyć:no no:

  2. Wiem, że w sporcie wygrywa się i przegrywa, a ja wiem, że moja ostatnia walka nie poszła po mojej myśli, ponieważ gdzieś zawiodły osoby trzecie z mojego teamu.

    Dramat, kurwa, dramat.

  3. "Przygotowania przebiegają bardzo ciężko."

    Tak jak ostatnio, oby się nie przetrenowała.

    W ogóle Aśka prowadzi taką narrację medialną, że jak teraz wtopi to będzie jeszcze większym pośmiewiskiem niż Ronda.

  4. ja wiem, że moja ostatnia walka nie poszła po mojej myśli, ponieważ gdzieś zawiodły osoby trzecie z mojego teamu.

    Nie powiem, trochę jestem zawiedziony, że to tak długo trwa. Zawsze mam w pamięci Dominicka Cruza, który po porażce z Codym Garbrandtem powiedział, że był w formie życia i wszystko przed walką było jak należy, a Cody jest po prostu od niego lepszy.

  5. Conor po porażce Diazem też nie pierdzielił nawet ułamka tego co Aśka 🙂 W ogóle jaka zmiana, najpierw instagramy z pieskami, pomalowaną wodą, "perfektin atlits" super extra, a teraz wielki bulwers że dietetyczka nie zna się na sportach walki. WTF?!

  6. Już męczące jest ciągłe zwalanie winy za porażkę na zbijanie wagi…. ile można.

    to ma zwalac na różne winy tak by nie było monotonnie?! Heh

  7. Też wam nie nagrywa  dekoder UPC tych  gal UFC na polsat sport? I tak z tymi komentatorami rezygnuje z tej telewizji bo buliłem tylko ze wzgledu na ufc w extremesport. Wypowiedzcie się proszę.

  8. Nie powiem, trochę jestem zawiedziony, że to tak długo trwa. Zawsze mam w pamięci Dominicka Cruza, który po porażce z Codym Garbrandtem powiedział, że był w formie życia i wszystko przed walką było jak należy, a Cody jest po prostu od niego lepszy.

    Cóż nie każdy ma tyle klasy co Cruz.

  9. Kurde zawodnicy sami dobierają sobie team a sama Asia wspominała, że trudniej jej się już cięło wage od jakiegoś czasu więc po co to zwlekanie ze zmianą dietetyków skoro coś było nie tak.

    Ja życze powodzenia ale nie przyjęła porażki jak sportowiec za którego ją uważałem.

    Chce z powrotem pasa w Polsce na jej biodrach pomimo tej całej niepotrzebnej otoczki którą wokół siebie tworzy ale tak długie usprawiedliwianie mi osobiście się nie podoba i to nie jest żaden hejt.

    Jak to wygląda? Że każdy mistrz który traci pas musiał coś popierdolić w przygotowaniach żeby przegrać bo w innym wypadku nikt nie jest w stanie nawiązać rywalizacji?

    Tylko błędy po stronie mistrza decydują a przygotowanie pretendenta już nie? Przecież to dyskredytacja.

  10. Tak naprawdę zaniedbania teamu są zawsze mile widziane – jak zawodnik przegra to jest na kogo zwalić, jak wygra – czym się chwalić.

  11. Nie powiem, trochę jestem zawiedziony, że to tak długo trwa. Zawsze mam w pamięci Dominicka Cruza, który po porażce z Codym Garbrandtem powiedział, że był w formie życia i wszystko przed walką było jak należy, a Cody jest po prostu od niego lepszy.

    Da się? Da się mieć klasę przegrywając i nie pierdolić głupot.

  12. Sztywniutko od początku, raz powiedziała że wina PA i do końca się tego trzyma. W rewanżu odzyskuje pas i połowa cohones dostanie sraczki z powodu bólu zupy.

  13. W rewanżu odzyskuje pas i połowa cohones dostanie sraczki z powodu bólu zupy.

    Eee tam, co najwyżej kilku userów. Ten obecny "ból" raczej dotyczy jej wymówek i "nieklepania".

  14. Sztywniutko od początku, raz powiedziała że wina PA i do końca się tego trzyma. W rewanżu odzyskuje pas i połowa cohones dostanie sraczki z powodu bólu zupy.

    A pomyśl co się będzie działo z ortodoksyjną fanbazą, jeśli dalej będzie pajacowała i tego pasa nie odzyska. :razz:łacz:

  15. A pomyśl co się będzie działo z ortodoksyjną fanbazą, jeśli dalej będzie pajacowała i tego pasa nie odzyska. :razz:łacz:

    nic sie nie zmieni czy wygra czy przegra to i tak dla nas bedzie najlepsza  lol

  16. nic sie nie zmieni czy wygra czy przegra to i tak dla nas bedzie najlepsza  lol

    :rutekajak::frankapprove:

  17. nic sie nie zmieni czy wygra czy przegra to i tak dla nas bedzie najlepsza  lol

    To prawie jak…

    :mamed:

  18. yyyyyyyyy o chuj chodzi z ta malpa?

    nic sie nie zmieni czy wygra czy przegra to i tak dla nas bedzie najlepsza lol

    :awesome:

  19. :awesome:

    ale co ma to  wspolnego z malpa i papiezem?

    edit: jak twoj klub pilkarski przegrywa czy wygrywa to jestes z nim na dobre i na zle i tu jest podobnie

    ps. jebac sezonowcow lol

  20. ale co ma to  wspolnego z malpa i papiezem?

    edit: jak twoj klub pilkarski przegrywa czy wygrywa to jestes z nim na dobre i na zle i tu jest podobnie

    ps. jebac sezonowcow lol

    Mylisz fanów z psychofanami, a Jędrzejczyk to nie jest klub piłkarski. Zresztą normalny kibic potrafi przyjąć konstruktywną krytykę, natomiast sekta fanatyków jest ślepa i będzie tolerować wszelkie odchyły.

    Dlatego też w jednym temacie jedziesz po McGregorze za jego pajacowanie, w drugim zaś usprawiedliwiasz krzywe jazdy JJ.

    Hipokryzja w czystej postaci. :kis:

  21. Mylisz fanów z psychofanami, a Jędrzejczyk to nie jest klub piłkarski. Zresztą normalny kibic potrafi przyjąć konstruktywną krytykę, natomiast sekta fanatyków jest ślepa i będzie tolerować wszelkie odchyły.

    Dlatego też w jednym temacie jedziesz po McGregorze za jego pajacowanie, w drugim zaś usprawiedliwiasz krzywe jazdy JJ.

    Hipokryzja w czystej postaci. :kis:

    to jest twoje zdanie a tamto bylo moje wiec o chuj sie przypierdalasz?

    ps. conora nie krytykuje za zachowanie ( akurat to co odpierdala jest calkiem smieszne)ja go poprostu nie lubie a to jest roznica

  22. to jest twoje zdanie a tamto bylo moje wiec o chuj sie przypierdalasz?

    ps. conora nie krytykuje za zachowanie ( akurat to co odpierdala jest calkiem smieszne)ja go poprostu nie lubie a to jest roznica

    Gdzie się niby przypierdoliłem?

  23. Mylisz fanów z psychofanami, a Jędrzejczyk to nie jest klub piłkarski. Zresztą normalny kibic potrafi przyjąć konstruktywną krytykę, natomiast sekta fanatyków jest ślepa i będzie tolerować wszelkie odchyły.

    Dlatego też w jednym temacie jedziesz po McGregorze za jego pajacowanie, w drugim zaś usprawiedliwiasz krzywe jazdy JJ.

    Fani oglądają walki a nie szpoki, szopki są dla każuali.

    Nie ma czegoś takiego jak normalny kibic.

    Większość kibicuje/nie kibicuje ze względu na to czy lubi/czy nie lubi zawodnika/zawodniczki, w tym przypadku skrajne opinie są na osi Rose miała fuksa, bo Joanna miała ciężkie cięcie wagi — to wyłącznie wymówki, zmyśla, nie może pogodzić się z porażką, ciężko z jej psychiką. W obu przypadkach bzdety.

  24. Widzę dwie opcje:

    a) Asia wygrywa rewanż z Rose, czym udowadnia, że błędy popełnione z dietetykami były decydujące o porażce,

    b) Asia przegrywa rewanż z Rose(powiedzmy, że w podobny stylu) i okazuje się, że to jendak nie dietetycy byli głównym problemem.

    I teraz mam wątpliwości, czy Asia w razie ewentualnej drugiej porażki uderzy się w pierś i spojrzy prawdzie w oczy, czy będzie dążyć do obarczania winą każdego tylko nie siebie(bo aktualnie to niestety tak wygląda). W tej opcji widzę jednak wszystko jak z Rondą, czyli jeszcze jedna walka i emerytura.

    Druga sprawa to mam nadzieję na pierwszy scenariusz. Jest w tym sporcie od lat i pewnie wie co zrobiła źle, skoro dalej uważa, że to nie Rose była po prostu lepsza tamtego dnia(czy ogólnie aktualnie lepsza od Asi) to widocznie tak to wygląda. Mogę się z kimś zgodzić jeśli się poprawi po porażce, jeśli ponownie da ciała, to coś jest nie tak. W/g mnie najgorsza jest porażka z samym sobą czego brutalnie doświadczyła Ronda. Wierzę, że w przypadku Asi będzie inaczej bo mam do tego prawo choć kruche podstawy 😉