Robert Whittaker po walce z Yoelem Romero będzie zmuszony poddać się operacji dłoni. Mistrz jest jednak pewny powrotu do oktagonu UFC jeszcze w tym roku. Jak wyznał w wywiadzie w The MMA Hour, jak tylko wróci do Australii lekarze zajmą się jego kontuzjami.

Jak tylko wrócę do domu będę miał operację dłoni. To czyste złamanie więc rehabilitacja i operacja będzie dość łatwa. Będę silny. Chcę naprawdę zawalczyć przed końcem tego roku.

Nie pamiętam kiedy to się stało, ale wiem, że nie czułem dłoni oraz palców. Wtedy wiedziałem, że coś jest nie tak, nigdy jeszcze nie miałem czegoś takiego. W przeszłości złamałem dłoń w walce, ale nie straciłem czucia.

Whittaker na UFC 225 pokonał drugi raz niezwykle niebezpiecznego Yoela Romero. Młody mistrz kategorii średniej ma na swoim koncie również wygrane z m.in. Jacare Souzą, Derekiem Brunsonem czy Bradem Tavaresem.

6 KOMENTARZE

  1. robert "operacja" whittaker.

    Chuj tam, póki co tylko raz się wysypał przed walką, więc nie jest tak źle. Są gorsi.

  2. Chuj tam, póki co tylko raz się wysypał przed walką, więc nie jest tak źle. Są gorsi.

    racja, zapomniałem o tony "kabel" ferguson i khabib "tiramisu" nurmagomedov :goldi:

  3. Do np. asów z AKA jeszcze mu daleko. Poza tym kontuzja w walce to normalna sprawa, przykrzej jest jak ktoś przed walką się wysypie