Przyszłość McGregora? „Walka z Edgarem na UFC 200, trzeci pas w przyszłym roku”

66

conor-mcgregor-suit

Conor McGregor jest niezwykle pewny siebie. Okazuje się, że równie mocno wierzy w „Notoriousa” jego trener, John Kavanagh.

McGregor 5 marca będzie próbował zdobyć kolejny pas mistrzowski. Do tytułu w wadze piórkowej chciałby dołożyć mistrzostwo dywizji lekkiej. Musi tylko – i aż – pokonać Rafaela dos Anjosa. O całym tym zamieszaniu z pasami pisze John Kavanagh w the42.ie:

Oczywistym tematem w tej sytuacji był, oczywiście, Frankie Edgar. Gdyby ogłoszono, że w kolejnej walce Conor zmierzy się z Frankiem, to byłoby sporo narzekania na to, że tnie za dużo wagi i jest zbyt duży dla reszty piórkowych. Ludzie ponadto zarzucaliby mu, że ucieka przed Rafaelem dos Anjosem.

Zamiast tego, będą mówić, że on powinien zostać w piórkowej i że boi się Frankiego. Ale, jak mówiłem wielokrotnie, to świetne, że pojawiają się takie pytania, bo odpowiadanie na to, jest tym, na czym polega ten sport. Dzień, w którym ludzie przestają się o Ciebie pytać, jest dniem, w którym stajesz się nieistotny.

Obojętnie z kim Conor by nie został zestawiony w kolejnym starciu, ludzie i tak by narzekali. Nie ma innej drogi. Są punkty do wypełnienia i zanim Conor przejdzie na emeryturę, odniesie się do wszystkich. Ale nie da się tego zrobić jednym ruchem. Jeden po drugim. Rafael dos Anjos jest następny. Potem, może Frankie Edgar dostanie swoją szansę na UFC 200, 9 lipca. Zobaczymy.

Co później? Trener nie wyklucza pójścia po trzeci pas:

Myślę, że ludzie będą zaskoczeni, gdy zobaczą go między tymi gośćmi. Zrozumieją, że nawet w kategorii lekkiej, Conor jest całkiem sporym gościem.

I może wyścig po pasy mistrzowskie nie zakończy się na tej dywizji. Od początku mówię, że półśrednia byłaby warta rozważenia. Jeden z głównych sparingpartnerów Conora, Gunnar Nelson jest półśrednim, więc Conor jest przyzwyczajony do tego. W ogóle bym się nie zdziwił, gdybyśmy za rok przygotowywali się do walki o trzeci pas.

____________
Wszystkie walki karty głównej UFC, największej organizacji MMA na świecie – oglądaj na żywo tylko na antenie Extreme Sports Channel.
MMAStore-at-MMARocks_BJJ02

66 KOMENTARZE

  1. Kategorie open powinni otworzyć dla Conora. Co to za wyzwanie walczyć z gościem, który w dniu walki będzie ważył pod 90 kg, phyyy :dry:

  2. Jak Conor usadzi RDA to faktycznie, półśrednia nie będzie zaskoczeniem. Chociaż musiałby sporo przymasowac i zyskać siły, bo wiadomo ile taki Hendricks waży na roztrenowaniu.

  3. Król jest tylko jeden , w mojej opinii wszystkie pasy są w zasięgu Conora , po tym jak sobie poradził z Górą z Gry o Tron na treningu, myślę że bez problemu skończył by z Werdumem przed czasem

  4. Nie mam nic do McGregora i jego teamu, ale powinni się martwić tym, czy McGregor będzie posiadał dwa pasy, a co dopiero 3…

  5. Walka z Lawlerem to by było coś! Ale wydaje mi się, że Conor jest ciut za mały na półśrednią. Uwielbiam gościa, ma jaja jak kokosy i będę trzymał kciuki za każde starcie. Nie wiem jak można nie darzyć sympatią zawodnika, który swoje nawet najbardziej (pozornie) absurdalne założenia spełnia w pełnym zakresie.

  6. Naprawdę kogokolwiek interesuje jego walka z Edgarem? Przecie to jest mismecz, kolejne KO do drugiej rundy najpóźniej – Frankie to będzie następny o kilkanaście funtów lżejszy krótkoręki niziołek, który nawet jak już dosięgnie MakGregora jakimiś ciosami, to i tak nie zrobi nimi na nim żadnego wrażenia. Wyzwania sportowe czekają na Konora w lekkiej, a kolejne pojedynki z kimkolwiek z piórkowej to dlań po prostu szybki i łatwy szmal. Niech walczy z RDA, Nurmą, Fergusonem, Petisem, Barbozą, Dijazem, ale na litość nie z kolejnym pokurczem przy którym będzie wyglądał jak jego tatuś!…

  7. Oni wszyscy pragną red panties night!

    Oklep Dos Anjosa w marcu, drugi pas zdobyty, Edgar odprawiony na UFC 200, potem Diaz zrobiony w 2 minuty na jakiejś gali w Dublinie ku uciesze fanów i Król sprawi sobie na gwiazdkę 2016 Jumbo Jeta.

    I predict these things. Nic dodać, nic ująć, John.

  8. Akurat z Nejtem to bym go wcale faworytem nie widział – CMG to nie RDA, żeby okopywać mu nogę i sprowadzać na glebę, ani też Tomson żeby kicać na wstecznym i kopać po głowie, a przynajmniej jak dotąd w żadnym pojedynku w taki sposób nie walczył i nie wiadomo, jak by się w takiej roli sprawdził. CMG to byłby dla Dijaza kolejny niższy i "krótszy" od niego strajker, na którym by mógł z bezpiecznego dystansu testować swe umiejętności bokserskie, tak jak to ostatnio robił z Dżonsonem.

  9. Naprawdę kogokolwiek interesuje jego walka z Edgarem? Przecie to jest mismecz, kolejne KO do drugiej rundy najpóźniej – Frankie to będzie następny o kilkanaście funtów lżejszy krótkoręki niziołek

    Przypominam Ci, że niziołek Mendes bez problemu przechodził gardę Conora. Frankie go zabije.

    A raczej zabiłby, bo po laniu od RDA Irol dostanie pół roku medycznego zawieszenia i tyle z marzeń Danki o ufc 200 🙂

  10. Przypominam Ci, że niziołek Mendes bez problemu przechodził gardę Conora. Frankie go zabije.

    A raczej zabiłby, bo po laniu od RDA Irol dostanie pół roku medycznego zawieszenia i tyle z marzeń Danki o ufc 200 🙂

    Owszem przechodził, ale wszystkie jego bomby spłynęły po MakGregorze jak woda po kaczce, więc tym bardziej puknięcia Frankiego na nim wrażenia nie zrobią. Co do RDA to przypominam, że on również podobnie jak Aldo będzie miał 4 cale "niedowagi" zasięgu w stosunku do Konora, więc wcale nie jest tak na 100% pewne iż CMG dostanie oklep w tej walce, bo kto wie czy dzięki przewadze w "długości" nie uda mu się ustrzelić tego tura w momencie, kiedy ów będzie skracał dystans wchodząc w jego pole rażenia.

  11. Frankie go zabije. A raczej zabiłby, bo po laniu od RDA Irol dostanie pół roku medycznego zawieszenia i tyle z marzeń Danki o ufc 200 🙂

    Tak też mi się zdaje. Niech se chłop nawet pas z HW zdobędzie, ale wydaje mi się że na obecnym się skończy i długo go nie utrzyma.

    Owszem przechodził, ale wszystkie jego bomby spłynęły po CMG jak woda po kaczce

    CMG w pierwszej rundzie miał spore problemy z Chadem i gdyby nie jego krótki okres przygotowawczy walka mogłaby się różnie potoczyć.  Frankie Chada tym puknięciem już w pierwszej rundzie usadził.

  12. Tak też mi się zdaje. Niech se chłop nawet pas z HW zdobędzie, ale wydaje mi się że na obecnym się skończy i długo go nie utrzyma.

    Na pas w 155 jeszcze ma szanse, ale te brednie jego trenera o podboju 170 to czysty obłęd, ten człowiek odpłynął bardziej niż psychofani jego podopiecznego…

  13. Walka z Lawlerem to by było coś! Ale wydaje mi się, że Conor jest ciut za mały na półśrednią. Uwielbiam gościa, ma jaja jak kokosy i będę trzymał kciuki za każde starcie. Nie wiem jak można nie darzyć sympatią zawodnika, który swoje nawet najbardziej (pozornie) absurdalne założenia spełnia w pełnym zakresie.

    Rozumiem, ze jesteś fanem, ale walka z Robbiem to śmierć Conora w klatce. Wiadomo trener pierdoli tak jak jego podopieczny, ale myśląc racjonalnie Conor moglby skończyć z jakimś trwalym uszczerbkiem.

  14. Wiecie, były mistrz 170 lbs jest takiego samego wzrostu co McGregor i ma gorszy zasięg o 13 cm! Także wszystko jest możliwe:D

  15. bawi mnie troszkę to, że nadal na tym świecie są niedowiarki, które wątpią w Conora :beer:

    co on ma jeszcze zrobić, żebyście uwierzyli w niego?!:facepalm:

    widzę, że nawet jeśli Conor pokonałby Jona Jonesa, to ktoś pewnie napisze coś w stylu: "OK, ale Werdum to już za wysoka półka dla niego…"

    …bitch please…

  16. Wiecie, były mistrz 170 lbs jest takiego samego wzrostu co McGregor i ma gorszy zasięg o 13 cm! Także wszystko jest możliwe:D

    BJ utrafił idealnie w moment wyjątkowej słabości dywizji 170 – w żadnym innym momencie nie miałby tam szans, co pokazali później Rory i Dijaz robiąc sobie na nim trening jak na worku.

  17. Mimo zajebistych umiejętności jednak ciężko będzie o pas w WW, przecież oni na okresie przed walką ważą podejrzewam po 90kg, Conor co najwyżej 75, nie wiem, jakby coś takiego osiągnał… to chuj, miałby jeszcze więcej wrogów:) Ale z dużą dozą sceptyzmu podchodzę jednak do tej tezy trenerka.

  18. hlehle zawsze tylko beke po cichu cisne i daje tez szanse condorowi w walce z rda, ale polsrednia? tam juz sa tury, lawler, condit, johnny, rory, oni jak w ciebie wjezdzaja, to zostaaje popiol. tu juz nawet nie chodzi o zsieg czy wzrost, tylko o konkretne pierdolniecie, sile i betonowe lby

  19. BJ utrafił idealnie w moment wyjątkowej słabości dywizji 170 – w żadnym innym momencie nie miałby tam szans, co pokazali później Rory i Dijaz robiąc sobie na nim trening jak na worku.

    Mam na myśli  Hendricksa!:D

  20. bawi mnie troszkę to, że nadal na tym świecie są niedowiarki, które wątpią w Conora :beer:

    co on ma jeszcze zrobić, żebyście uwierzyli w niego?!:facepalm:

    widzę, że nawet jeśli Conor pokonałby Jona Jonesa, to ktoś pewnie napisze coś w stylu: "OK, ale Werdum to już za wysoka półka dla niego…"

    …bitch please…

    Mój sceptycyzm co do jego podboju półśredniej czyni mnie niedowiarkiem…? Nie powiedziałbym, prędzej realistą; on byłby tam o średnio 7 – 8 kg lżejszy od innych, a przy wyrównanym poziomie sportowym walczących ze sobą zawodników taka różnica ma NAPRAWDĘ duże znaczenie. Dywizja lekka? Okej, tam ma szanse na podbój, tam będzie ważył mniej więcej tyle samo co jego rywale, a nad większością będzie nawet górował zasięgiem. Ale półśrednia?! Nie, absolutnie nie – w piórkowej radzi sobie wspaniale, ale to głównie dlatego bo góruje nad przeciwnikami wielkością. W lekkiej już z całą pewnością tak błyszczeć nie będzie i każde ewentualne zwycięstwo zapewne przyjdzie mu tam z trudem. Ale żeby wierzyć w jego podbój kategorii 170, to trzeba naprawdę totalnie odpłynąć i uwierzyć w jego trasz tok bardziej, aniżeli on sam…

  21. Mam na myśli  Hendricksa!:D

    Aha, no Dżony z kolei jest o wiele cięższy niż Konor, także to jednak jest co innego.

  22. Mimo zajebistych umiejętności jednak ciężko będzie o pas w WW, przecież oni na okresie przed walką ważą podejrzewam po 90kg, Conor co najwyżej 75, nie wiem, jakby coś takiego osiągnał… to chuj, miałby jeszcze więcej wrogów:) Ale z dużą dozą sceptyzmu podchodzę jednak do tej tezy trenerka.

    Półśredni wnoszą do klatki w przybliżeniu po 85 kg a MakGregor 77 – 8, także jego walki z zawodnikami z tej kategorii to by były mismecze, takie same jak choćby Anderson z Dijazem.

  23. Ja to bym najchętniej widział walkę z tym potworem SPOILER

    ewentualnie może być taki potwór, z pozoru delikatny, a jednak nie SPOILER

    #conorofobia#rdaandstill#thenightmare

  24. bawi mnie troszkę to, że nadal na tym świecie są niedowiarki, które wątpią w Conora :beer:

    co on ma jeszcze zrobić, żebyście uwierzyli w niego?!:facepalm:

    widzę, że nawet jeśli Conor pokonałby Jona Jonesa, to ktoś pewnie napisze coś w stylu: "OK, ale Werdum to już za wysoka półka dla niego…"

    …bitch please…

    Mnie bawi zaś ślepe fanbojstwo. To co, może widzisz McGregora w starciu z Bonesem :D?

  25. Hahahah LOL.

    Jak już udało im się na maksa pokrętną drogą dookoła dojść do pasa, to teraz kombinują jak robić pod górę innym.

    Conor nie podjął jeszcze wszystkich zagrożeń w swojej dywizji więc w ogóle nie zasłużył na przywilej walki o pas lekkiej.

    Trener tu gada jak potłuczony o trzech pasach, jak nawet ten jeden tak uciułany powinien być w jego posiadaniu jedynie chwilowo…

    @RaphTaba podpowiem…duuuża obiecująca paczka, a po otwarciu powietrze z niej uchodzi i zawartość zawodzi…już rozumiesz? 🙂

    No chyba, że ja całkiem nie rozumiem i tylko mi się wydaje ;D

  26. Hahahah LOL.

    Jak już udało im się na maksa pokrętną drogą dookoła dojść do pasa, to teraz kombinują jak robić pod górę innym.

    Conor nie podjął jeszcze wszystkich zagrożeń w swojej dywizji więc w ogóle nie zasłużył na przywilej walki o pas lekkiej.

    Trener tu gada jak potłuczony o trzech pasach, jak nawet ten jeden tak uciułany powinien być w jego posiadaniu jedynie chwilowo…

    @RaphTaba podpowiem…duuuża obiecująca paczka, a po otwarciu powietrze z niej uchodzi i zawartość zawodzi…już rozumiesz? 🙂

    No chyba, że ja całkiem nie rozumiem i tylko mi się wydaje ;D

    a mi sie wydaje, ze wpierdala czipsy, czytajac hejterskie komenty 😀

  27. Ja mam tylko nadzieję, że walka z RDA dojdzie do skutku w założonym terminie i nie chcę rozważać na razie co dalej. To wcale nie jest odległy czas i Mc Gregor nie będzie miał go być może wystarczająco wiele, by złamać Dos Anjosa przed walką.  Pierwsza moja myśl gdy ogłoszono tą walkę(jeszcze nie oficjalnie) była taka, że nie odbędzie się to jednak w tym terminie.

  28. faktycznie federłejty jak biły Conora bo mordzie to mógł to odebrać jak głaskanie, ale jak go jebnie taki Lawler to mu przecież urwie łeb

  29. Nie rozumiem czemu tak szydzicie z wypowiedzi trenera Conora… Conor nosem wciąga Lawlera i całą dywizję półśrednią. Przecież Conor ogólnie w rankingu p4p jest oficialnie na 1 miejscu. A to, że w rankingu p4p na stronie ufc przed Conorem jest Jones i Demetrious to błąd. Demetrious by przegrał bo jest mniejszy, a z Jonesem już wygrał, nawet 3 razy (wygrana z Jonesem uwieczniona tutaj od 55 sekundy: https://www.youtube.com/watch?v=hq3hr2KMC28

  30. Rozumiem, ze jesteś fanem, ale walka z Robbiem to śmierć Conora w klatce. Wiadomo trener pierdoli tak jak jego podopieczny, ale myśląc racjonalnie Conor moglby skończyć z jakimś trwalym uszczerbkiem.

    Dlatego napisałem, że jest za mały. Nie powinien iść do półśredniej absolutnie. Walka z Robbiem byłaby może ciekawa dla oka, ale zbyt bardzo obawiałbym się o Conora, by być zwolennikiem tego starcia 🙂

  31. Nie rozumiem czemu tak szydzicie z wypowiedzi trenera Conora… Conor nosem wciąga Lawlera i całą dywizję półśrednią. Przecież Conor ogólnie w rankingu p4p jest oficialnie na 1 miejscu. A to, że w rankingu p4p na stronie ufc przed Conorem jest Jones i Demetrious to błąd. Demetrious by przegrał bo jest mniejszy, a z Jonesem już wygrał, nawet 3 razy (wygrana z Jonesem uwieczniona tutaj od 55 sekundy:

    Wciąga nosem Lawlera? Lepiej napisz co Ty wciągasz nosem :crazy:

  32. Rozumiem to, że można być fanboyem, ale niektórzy powinni zacząć myśleć w miarę racjonalnie. Każdy kiedyś przegra, Conor nie będzie wyjątkiem.

  33. Rozumiem to, że można być fanboyem, ale niektórzy powinni zacząć myśleć w miarę racjonalnie. Każdy kiedyś przegra, Conor nie będzie wyjątkiem.

    juz nie jest, bo 2 razy przegral

  34. @Nilg

    Powiadasz, że droga Conora do pasa piorkowej byla "pokrętna"?

    Holloway, Brandao, Poirier, Siver, Mendes, Aldo (5 KO, 1 DEC).

    Chad Mendes zanim dostal walke o tytuł:

    McKenzie, Meza, Elkins, Guida, Lentz (4 KO, 1 DEC).

    Ricardo Lamas:

    Grice, Swanson, Hioki, Koch (2 KO, 1 SUB, 1 DEC) wczesniej przegral przez KO walke z Alcantara.

    Korean Zombie:

    Garcia, Hominick, Poirier (1 KO, 2 SUB) wczesniej 2 przegrane walki z Roopem i Garcia.

    Frankie Edgar:

    przed sama walka o mistrzostwo 2 porażki (1 bardzo dyskusyjna, 2 mniej) z Bensonem.

    wczesniej 2 wygrane z Pennem, 1 remis i 1 wygrana z Maynardem.

    Kenny Florian:

    Guida, Gomi, przegrana z Maynardem, Nunes, walka o tytul z Aldo.

    Pokaż mi prosze gdzie jest ta wielka "pokrętność" w drodze Conora do pasa? Zapasnika nie dostal? Ja natomiast widze, ze mial najbardziej wymagajacych (obok Edgara) przeciwnikow do tego wyrobil najdluzsza passe zwyciestw sposrod wszystkich ostatnich pretendentow. Ze wszystkimi oprocz Hollowaya wygrywal przez KO. Mistrza, wieloletniego dominatora skasował w 13 sekund.

    Mozna go nie lubic ale trzeba oddac, ze juz rozjebal system…a jesli (mam duze watpliwosci) wygra z RDA zostanie legenda.

  35. @Nilg

    Powiadasz, że droga Conora do pasa piorkowej byla "pokrętna"?

    Holloway, Brandao, Poirier, Siver, Mendes, Aldo (5 KO, 1 DEC).

    Chad Mendes zanim dostal walke o tytuł:

    McKenzie, Meza, Elkins, Guida, Lentz (4 KO, 1 DEC).

    Ricardo Lamas:

    Grice, Swanson, Hioki, Koch (2 KO, 1 SUB, 1 DEC) wczesniej przegral przez KO walke z Alcantara.

    Korean Zombie:

    Garcia, Hominick, Poirier (1 KO, 2 SUB) wczesniej 2 przegrane walki z Roopem i Garcia.

    Frankie Edgar:

    przed sama walka o mistrzostwo 2 porażki (1 bardzo dyskusyjna, 2 mniej) z Bensonem.

    wczesniej 2 wygrane z Pennem, 1 remis i 1 wygrana z Maynardem.

    Kenny Florian:

    Guida, Gomi, przegrana z Maynardem, Nunes, walka o tytul z Aldo.

    Pokaż mi prosze gdzie jest ta wielka "pokrętność" w drodze Conora do pasa? Zapasnika nie dostal? Ja natomiast widze, ze mial najbardziej wymagajacych (obok Edgara) przeciwnikow do tego wyrobil najdluzsza passe zwyciestw sposrod wszystkich ostatnich pretendentow. Ze wszystkimi oprocz Hollowaya wygrywal przez KO. Mistrza, wieloletniego dominatora skasował w 13 sekund.

    Mozna go nie lubic ale trzeba oddac, ze juz rozjebal system…a jesli (mam duze watpliwosci) wygra z RDA zostanie legenda.

    Ja początkowo wyraźnie (w stosunku powiedzmy 3:1) faworyzowałem RDA, ale przyznam że jak sobie sprawdziłem iż Rafael ma równie krótki zasięg co mały Aldo, i że będzie tak samo jak on odstawał od Konora w tym względzie aż o 4 cale, nabrałem sporych wątpliwości czy to aby nie jest fifty fifty, bo ta przewaga w zasięgu którą CMG umie perfekcyjnie wykorzystać do rażenia oponentów pięściami z bezpiecznej odległości, może okazać się kluczem do ustrzelenia brazylijskiego walca w podobny sposób co wcześniej Żozego.

  36. Sorry za odświeżanie tematu sprzed kilku miesięcy ale za każdym razem kiedy przeglądam główną rzuca mi się w oczy ten post na dole strony i taka myśl mnie nachodzi z uśmiechem na twarzy jak to życie szybko wszystko weryfikuje. Conor i jego trener mieli plany, minęło niecałe 5 miesięcy a tu ani walki na UFC 200 a w przyszłym roku jak będzie jeden pas to będzie dobrze :mamed:

  37. A miałem daty sprawdzać…:mamed:

    czytałem i miałem coraz większego mind fucka:werdum:

    Nevermore:DC::OK: