Santiago Ponzinibbio, który znokautował Gunnara Nelsona podczas weekendowej gali UFC Fight Night 113, w rozmowie z mediami na konferencji prasowej po wydarzeniu przedstawił nazwiska dwóch zawodników, z którymi chciałby się zmierzyć w kolejnych bojach.

Uwielbiam tę kategorię wagową, bo jest w niej sporo utalentowanych zawodników. Chciałbym teraz zawalczyć z Neilem Magny’m, on jest numerem pięć w rankingu. Chciałbym też walczyć z Carlosem Conditem, on jest chyba na miejscu piątym, albo szóstym. Chciałbym stoczyć pojedynki z tymi zawodnikami.

Ponzinibbio dodał również, że jego starcie z Magny’m dałoby zapewne sporo emocji fanom MMA.

Jestem gotowy na wszystko i wszystkich w tej dywizji. Trenuję ciężko i odniosłem swoje piąte zwycięstwo z rzędu. Jestem gotów na wszystko, ale starcie z Neilem Magny’m to świetne zestawienie. Na pewno byłoby ono ekscytujące dla fanów.

Pochodzący z Argentyny zawodnik powiedział także, iż chciałby zobaczyć galę UFC w swoim kraju, ponieważ uważa, że ten rynek ma potencjał i wielu fanów.

Argentyńczycy chcieliby zobaczyć mnie walczącego w kraju. Może to jest właśnie dobry moment na to, żeby UFC zorganizowało galę w Argentynie.

 

Sklep MMARocks

7 KOMENTARZE

  1. Ja bym go zobaczył z Platynowym Majkiem.

    Platynowego to on by ośmieszył, a zresztą ma walkę zaklepaną.Magny'ego powinien dostać i przejechać po nim.

  2. Z lombardem jak ten wygra ze Smith em

    Już nie ta waga kolego! 77 Lombard już na pewno nigdy więcej nie zrobi.

  3. Już nie ta waga kolego! 77 Lombard już na pewno nigdy więcej nie zrobi.

    wiedzialem, ze mi sie cos pojebalo

  4. Prawidłowo! odpowiedź typu zawalcze z każdym kogo mi dadzą to najgłupsza odpowiedź.

    Condit raczej już nie zawalczy z tego co wiem. To już raczej poważna sprawa bo mówił że ma spore problemy z przyjmowaniem ciosów.