Czas na podsumowanie drugiego półrocza w UFC, jeśli chodzi o występy Polaków. Okres ten zapamiętamy z pewnością dzięki gali zorganizowanej w Ergo Arenie, ale w pamięci zostanie nam również przegrana Joanny Jędrzejczyk.

Koniec Omielańczuka w UFC

Embed from Getty Images

Druga połowa 2017 roku nie została rozpoczęta w dobry sposób przez Polaków w UFC. Daniel Omielańczuk (19-8-1, 1 NC, #4 w Rankingu PL) w karcie głównej gali UFC 213 skrzyżował rękawice z Curtisem Blaydesem, jednak na dystansie trzech rund został on zdominowany i wszyscy sędziowie wskazali każdą z odsłon dla Amerykanina.

Dla Polaka przegrana oznaczała koniec przygody w organizacji UFC, w której zadebiutował we wrześniu 2013 roku. Omielańczuk w pierwszej walce znokautował Nandora Guelmino, następnie decyzjami sędziów przegrał z Jaredem Rosholtem i Anthonym Hamiltonem, w trzech kolejnych pojedynkach pokonywał kolejno Chrisa De La Rochę, Jarjisa Danho oraz Oleksiya Oliynyka, następnie przegrał przez poddanie ze Stefanem Struvem oraz na punkty z Timothym Johnsonem i Curtisem Blaydesem.

Trzecia porażka Grabowskiego i zwolnienie z UFC

Embed from Getty Images

Koniec przygody z UFC czekał również Damiana Grabowskiego (20-5, #9 w Rankingu PL). „The Polish Pitbull” ostatni raz do Oktagonu wyszedł na UFC on Fox 25, gdzie w trzech rundach został wypunktowany przez Chase’a Shermana. Pierwotnie Grabowski miał zmierzyć się z Christianem Colombo, jednak na miesiąc przed galą wypadł on z rozpiski.

Damian Grabowski pod szyldem UFC wystąpił trzykrotnie. W debiucie został znokautowany przez Derricka Lewisa w niecałe dwie i pół minuty, w kolejnym starciu Anthony Hamilton potrzebował 14 sekund na posłanie Polaka na deski, natomiast w ostatnim pojedynku Grabowski przegrał na punkty z Shermanem.

Pechowa porażki Jotki z Hallem

Embed from Getty Images

Chyba wszyscy kibice mieszanych sztuk walki w Polsce byli w miarę spokojni po pierwszej rundzie starcia Krzysztofa Jotki (19-3, #2 w Rankingu PL) z Uriah Hallem. W drugiej odsłonie reprezentant naszego kraju spotkał się z mocnym uderzeniem Jamajczyka, które w ułamek sekundy zmieniło przebieg starcia. Jotko nie zdołał się już wybronić i odnotował drugą porażkę z rzędu, przedłużając tym samym słabą serię Polaków w drugim półroczu 2017.

Zamieszanie przed UFC w Polsce

O gali UFC w Gdańsku mówiło się od wielu tygodni. Wszystko to za sprawą informacji, które publikowane były w mediach. Jedną z nich była wiadomość o podpisaniu kontraktu z UFC przez Michała Materlę, który miałby zadebiutować w walce wieczoru UFC Fight Night 118 z Thiago Santosem. Do pojedynku jednak nie doszło, a zawodnik ze Szczecina wybrał ofertę KSW.

To jednak nie koniec tego typu informacji. Kuszony kontraktem ponownie był Mamed Khalidov, a przez moment głośno było o potencjalnym powrocie Tomasza Drwala pod skrzydła UFC. Żaden z tych fighterów nie zawalczył jednak w Gdańsku.

O październikowej gali głośno było również za sprawą pojedynku Adama Wieczorka z Anthonym Hamiltonem, który ostatecznie został przesunięty na późniejszy termin. Wszystko to za sprawą kibiców Lechii Gdańsk, którzy pojawili się na ważeniu przed galą. Ani Wieczorek, ani Hamilton nie wyszli na ceremonię, a starcie zostało odwołane z powodów bezpieczeństwa.

Słaby początek, lepsze zakończenie gali

Embed from Getty Images

Polski wieczór w Gdańsku rozpoczął Salim Touahri (10-2, #4 w Rankingu PL), który przyjął pojedynek na kilka dni przed wydarzeniem. Reprezentant Grapplingu Kraków po trzech rundach przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Warlleyem Alvesem.

Przegraną w Ergo Arenie zanotował również Damian Stasiak (10-5, #1 w Rankingu PL), dla którego była to druga przegrana z rzędu. Polak w trzeciej rundzie został odprawiony ciosami przez Briana Kellehera.

Dobrą serię rozpoczął Marcin Held (23-7, #2 w Rankingu PL), który w ostatniej walce karty wstępnej wypunktował Nasrata Haqparasta. Warto wspomnieć o akcji wsparcia zorganizowanej przez kibiców, która mogła przyczynić się do pozostania Helda w UFC po serii trzech porażek z rzędu.

W karcie głównej kibice zobaczyli debiut Oskara Piechoty (10-0, #4 w Rankingu PL), który po spokojnej kontroli i dominacji w trzech rundach, wypunktował Jonathana Wilsona. „Imadło” odniósł pierwsze zwycięstwo pod szyldem UFC i dopisał kolejną wygranę na konto Polaków w 2017 roku.

Niesamowity powrót w wykonaniu Jana Błachowicza (20-7, #1 w Rankingu PL) zobaczyli kibice zgromadzeni w Ergo Arenie. Najlepszy polski półciężki w drugiej rundzie poddał brutalnym duszeniem Devina Clarka, wracając po ostatnich przegranych.

Polski wieczór przypieczętowała Karolina Kowalkiewicz (11-2, #2 w Rankingu PL), która również powracała po serii dwóch przegranych z rzędu. Była pretendentka do tytułu mistrzowskiego UFC na dystansie trzech rund pokonała jednogłośną decyzją sędziów Jodie Esquibel.

Tego nikt się nie spodziewał…

Embed from Getty Images

Chyba nikt się nie spodziewał tego, co zdarzyło się na gali UFC 217, 4 listopada w Nowym Jorku. Nie chodzi tu o porażki Michaela Bispinga czy Cody’ego Garbrandta, ale o przegraną Joanny Jędrzejczyk (14-1, #1 w Rankingu PL).

To zdecydowanie jedna z największych niespodzianek w 2017 roku. Joanna Jędrzejczyk po trzech minutach walki zostaje znokautowana i zasypana ciosami w parterze przez Rose Namajunas, co szybko zdecydował się przerwać sędzia. Polka traci pas i jej panowanie w kategorii słomkowej po pięciu obronach tytułu przestaje być faktem.

Wieczorek się doczekał, Tybura w walce wieczoru

Embed from Getty Images

Adam Wieczorek (9-1, #3 w Rankingu PL) w końcu doczekał się swojego pojedynku. Po wielu zmianach rywali, terminów i miejsc, Polak zadebiutował pod szyldem UFC na gali Fight Night 121 w Australii. „Siwy” przewalczył pełne 15 minut, podczas których zrobił wystarczająco, aby pokonać jednogłośną decyzją sędziów Anthony’ego Hamiltona.

Wieczorek otworzył kartę walk, Marcin Tybura (16-3, #1 w Rankingu PL) wystąpił w głównym pojedynku. Pierwotnie „Tybur” miał zmierzyć się z Markiem Huntem, jednak ostatecznie jego przeciwnikiem został Fabricio Werdum. Polak mimo przegranej zebrał wiele pochwał. Przed Tyburą otworzyły się drzwi do walki w ścisłej czołówce kategorii ciężkiej.

Błachowicz znowu imponuje

Embed from Getty Images

Wiele osób skazywało Błachowicza na przegraną w tym starciu. Polak pokazał jednak, że po ostatnim zwycięstwie w Gdańsku z jego formą jest już wszystko dobrze i kolejne pojedynki mogą być tylko lepsze.

Błachowicz wykorzystał wypadnięcie z karty UFC on Fox 26 Antonio Rogerio Nogueiry i podjął walkę z Jaredem Cannonierem. Trenujący pod okiem Roberta Jocza zawodnik po trzech rundach wygrał pojedynek na kartach punktowych u każdego z trzech sędziów.

Oleksiejczuk zachwyca w debiucie na koniec roku

Embed from Getty Images

Lepszego końca roku nie mogliśmy sobie wymarzyć. Michał Oleksiejczuk (13-2, #5 w Rankingu PL) po lekkich problemach z debiutem, 30 grudnia wszedł do Oktagonu.

Polak mimo lekkich kłopotów zdrowotnych pokonał po piętnastu minutach Khalila Rountree, dominując go w każdej z trzech rund. Oleksiejczuk zachwycił spokojem i kontrolą w walce, w której mało kto na niego stawiał.

Podsumowanie

Mimo fatalnego początku, zwolnieniu dwóch Polaków i kilku przegranych, rok 2017 mógłby zakończyć się idealnie… Gdyby nie porażka Joanny Jędrzejczyk. Marcin Held na UFC w Gdańsku odczarował słabą serię reprezentantów naszego kraju. Ostatnie zwycięstwa Polaków to jednak dobra prognoza na 2018 rok, który może być bardzo dobry.

Łączna ilość walk Polaków: 15
Wygrane: 7
Przegrane: 7
Łączny czas walk: 3 godziny, 12 minut i 9 sekund

08.07 | Daniel Omielańczuk przegrał z Curtisem Blaydesem jednogłośną decyzją sędziów
22.07 | Damian Grabowski przegrał z Chasem Shermanem jednogłośną decyzją sędziów
16.09 | Krzysztof Jotko przegrał z Uriah Hallem przez TKO w rundzie drugiej (2:25)
21.10 | Salim Touahri przegrał z Warlleyem Alvesem jednogłośną decyzją sędziów
21.10 | Damian Stasiak przegrał z Brianem Kelleherem przez TKO w rundzie trzeciej (3:39)
21.10 | Marcin Held wygrał z Nasratem Haqparastem jednogłośną decyzją sędziów
21.10 | Oskar Piechota wygrał z Jonathanem Wilson jednogłośną decyzją sędziów
21.10 | Jan Błachowicz wygrał z Devinem Clarkiem przez poddanie (duszenie) w rundzie drugiej (3:02)
21.10 | Karolina Kowalkiewicz wygrała z Jodie Esquibel jednogłośną decyzją sędziów
04.11 | Joanna Jędrzejczyk przegrała z Rose Namajunas przez TKO w rundzie pierwszej (3:03)
18.11 | Adam Wieczorek wygrał z Anthonym Hamiltonem jednogłośną decyzją sędziów
18.11 | Marcin Tybura przegrał z Fabricio Werdumem jednogłośną decyzją sędziów
16.12 | Jan Błachowicz wygrał z Jaredem Cannonierem jednogłośną decyzją sędziów
30.12 | Michał Oleksiejczuk wygrał z Khalilem Rountree jednogłośną decyzją sędziów

Podsumowanie roczne

Łączna ilość walk Polaków: 25
Wygrane: 11
Przegrane: 14
Łączny czas walk: 5 godzin, 31 minut i 34 sekundy

Wygrane Polaków:

  • zakończone decyzją: 8 (jednogłośnie)
  • zakończone nokautem: 2
  • zakończone poddaniem: 1

Przegrane Polaków:

  • zakończone decyzją: 9 (pięć jednogłośnie, trzy niejednogłośnie, raz większościowo)
  • zakończone nokautem: 4
  • zakończone poddaniem: 1

Najwięcej czasu w klatce:

  1. 53 minuty i 46 sekund (Marcin Tybura)
  2. 40 minut i 7 sekund (Marcin Held)
  3. 38 minut i 2 sekundy (Jan Błachowicz)

Najwięcej stoczonych walk: 3 (Jan Błachowicz, Marcin Held i Marcin Tybura)
Najwięcej wygranych: 2 (Jan Błachowicz i Marcin Tybura)
Najwięcej przegranych: 2 (Marcin Held, Krzysztof Jotko, Damian Stasiak)

11 KOMENTARZE

  1. Poprzedni rok dla naszych mimo wszystko słaby,  bilans ujemny, ale czuję, że ten będzie dużo lepszy.

  2. Idealny scenariusz to Jano ubija Manuwe Cormier dostaje ko od Vulkana i Jano usypia Vulkana w walce o pas, Szefowa odbiera tytuł i pokorniej a Imadło, Heldzik i reszta naszych bliżej pasa.

    :tysonhappy:

  3. Idealny scenariusz to Jano ubija Manuwe Cormier dostaje ko od Vulkana i Jano usypia Vulkana w walce o pas, Szefowa odbiera tytuł i pokorniej a Imadło, Heldzik i reszta naszych bliżej pasa.

    :tysonhappy:

    Wszystko spoko, ale Szefowa od tego nie spokornieje. 😀 :śmiech:

  4. Druga polowa na remis ale i tak rok na minusie. Coz szkoda ze nie reprezentuja nas wszyscy najlepsi a czasami sa zawodnicy, ktorzy niestety nie maja zwyczajnie umiejetnosci lub azaangazowania

  5. Wszystko spoko, ale Szefowa od tego nie spokornieje. 😀 :śmiech:

    Nie stwierdzono jeszcze długo terminowych wpływów knockout'u na mózg więc wszystko możliwe

    :DC:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.