Gunnar Nelson, który podczas gali UFC Fight Night 113 w Glasgow został znokautowany przez Santiago Ponzinibbio, pojawił się na spotkaniu z mediami po gali i opowiedział o tym, że przed otrzymaniem mocnego ciosu od swojego przeciwnika został trafiony palcem w oko, co jego zdaniem mogło wpłynąć na końcówkę walki.

Nie lubię wymówek, ale taka jest prawda. Powinienem przerwać tę walkę wówczas gdy zostałem trafiony w oko, ponieważ widziałem wtedy przed sobą podwójnego Ponzinibbio i tak było do chwili, kiedy walka się skończyła.

Nelson nie chce umniejszać tym samy zwycięstwa swojego przeciwnika.

Może mój refleks i tak nie pozwoliłby mi na uniknięcie ciosu, ale pluję sobie w brodę, za to, że nie przerwałem walki, za to, że byłem zachłanny, bo wydawało mi się, że wszystko szło w dobrym kierunku. Nie przerwałem walki i jestem teraz tu gdzie jestem. Raz się przegrywa, raz wygrywa, ale na pewno to będzie dla mnie lekcja na przyszłość.

Sklep MMARocks

21 KOMENTARZE

  1. Ale pierdolenie. Widziałem, że dostał eye poke'a. Ale muszą przestać sprzedawać ludziom bzdury, że widzą potem podwójnie. Ostatnio podobne kity wciskał Teixiera.

  2. Ale pierdolenie. Widziałem, że dostał eye poke'a. Ale muszą przestać sprzedawać ludziom bzdury, że widzą potem podwójnie. Ostatnio podobne kity wciskał Teixiera.

    To jest raczej taka przenośnia. Jak dostaniesz w oko nawet lekko to autonatycznie zaczyna łzawić a wtedy widoczność jest dość znacznie utrudniona.

  3. widać nigdy nie miales palca w oku , uwierz ze widzi sie dokladnie tak jak opisuje to nelson , i nie chodzi tu o łzawienie

  4. Ten palec był, ale po nim zdołał jeszcze trafiać bardzo celnie… wiec raczej nie ma to nic do rzeczy.

  5. To jest raczej taka przenośnia. Jak dostaniesz w oko nawet lekko to autonatycznie zaczyna łzawić a wtedy widoczność jest dość znacznie utrudniona.

    W jednym oku. Skoro widział podwójnie, w co nie wierzę, to wystarczyło zamknąć oko. Co notabene robi się przecież instynktownie po czymś takim.I nie sądzę aby to była przenośnia, ale też nie wykluczam.

    widać nigdy nie miales palca w oku , uwierz ze widzi sie dokladnie tak jak opisuje to nelson , i nie chodzi tu o łzawienie

    A o co? Możesz wytłumaczyć jak dotknięcie oka palcem powoduje diplopię?

  6. W jednym oku. Skoro widział podwójnie, w co nie wierzę, to wystarczyło zamknąć oko. Co notabene robi się przecież instynktownie po czymś takim.I nie sądzę aby to była przenośnia, ale też nie wykluczam.

    Tak czy siak, walka na jedno oko to też nie jest komfortowa sytuacja. Ja go nie bronię, dla mnie te tłumaczenia są niepotrzebne, ale staram się zrozumieć.

  7. Ale pierdolenie. Widziałem, że dostał eye poke'a. Ale muszą przestać sprzedawać ludziom bzdury, że widzą potem podwójnie. Ostatnio podobne kity wciskał Teixiera.

    Akurat jak widział dwóch to jest problem, ale jak Teixeira widział trzech to wiadomo że środkowego bić :fjedzia:

  8. Ale pierdolenie. Widziałem, że dostał eye poke'a. Ale muszą przestać sprzedawać ludziom bzdury, że widzą potem podwójnie. Ostatnio podobne kity wciskał Teixiera.

    Nie widziałbyś podwójnie po czymś takim? 🙂

    Ten palec był, ale po nim zdołał jeszcze trafiać bardzo celnie… wiec raczej nie ma to nic do rzeczy.

    No nie wiem, przy obronie może mieć to spore znaczenie.

  9. Pierdolenie! Mógł skorzystać z pełnego czasu na przerwę po eye poke'u

    No to właśnie mówi, że pluje sobie z tego powodu w brodę, że nie skorzystał :mamedwhat:

  10. Złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy.

    Poza tym śmieszy mnie takie gadanie po przegranej. Nie płacz chłopie. Artem po swoich przegranych nigdy nie szuka sobie wymówek.

  11. dostał epickie ko i teraz szuka jakiś głupich wymówek, co za leszcz.

    podwójny eye poke 😉 jakaś nowa technika JJ i Gustavo mogą się zawstydzić.